Na bezpłatną wizytę u większości lekarzy specjalistów w Żninie trzeba czekać, podobnie jak w całej Polsce, wiele dni. Najdłużej trwa oczekiwanie na wizytę u lekarza okulisty, wolne terminy są dopiero na początku 2014 roku. W najbliższym czasie ta sytuacja nie poprawi się.
Zgłosiła się do nas mama dziewczynki, u której pielęgniarka szkolna podejrzewa wadę wzroku i zaleciła badanie u specjalisty. Rzecz miała miejsce w Szkole Podstawowej w Szelejewie. Podczas rutynowego sprawdzania wzroku uczniów pielęgniarka zauważyła, że dziewczynka ma problemy z prawidłowym widzeniem, a nie nosi okularów. W tej sytuacji pielęgniarka przekazała mamie dziewczynki, że trzeba z dzieckiem udać się do specjalisty i przeprowadzić badanie, które stwierdziłoby szczegółowo wadę wzroku, która być może dotknęła małą pacjentkę.
Matka dziewczynki zadzwoniła do poradni okulistycznej w Żninie, bo tutaj ma najbliżej do okulisty. Chciała umówić się na wizytę z dzieckiem. Usłyszała jednak, że najbliższy wolny termin takiej wizyty to styczeń, ale dopiero 2014 r. Kobietę ta informacja zaniepokoiła, bo przez tyle miesięcy oczekiwania wzrok córki może się przecież znacznie pogorszyć, a miała nadzieję, że szybka diagnoza i właściwy dobór okularów spowodują, że ewentualna wada zostanie skorygowana. Kolejki do lekarza okulisty w Żninie nie ma możliwości ominąć. Jedyna ewentualność to nagły przypadek, np. zaprószenie oka. W takim przypadku pacjent byłby przyjęty bez kolejki. Jednak to i tak nie jest rozwiązaniem dla wspomnianej dziewczynki, bo wówczas nie miałaby wykonanego badania pod kątem zdiagnozowania wady wzroku, a tylko wykonany zostałby zabieg oczyszczenia oka.
Doktor Maria Zwolenkiewicz z poradni okulistycznej w Żninie powiedziała, że problem z oczekiwaniem pacjentów na wizytę nawet przez kilkanaście miesięcy zaczął się 2 lata temu. Wówczas Narodowy Fundusz Zdrowia o 30% w stosunku do wcześniejszego obciął limit pacjentów dla poradni w Żninie, którzy są przyjmowani w ramach finansowania przez fundusz.
Maria Zwolenkiewicz podkreśla, że technicznie poradnia w Żninie jest przygotowana do przyjęcia większej ilości pacjentów i jedyna przeszkodą jest brak wystarczającego finansowania przez NFZ. Natomiast prywatna wizyta kosztuje 70 zł i tutaj nie ma kolejek.
W powiecie żnińskim działają tylko dwie poradnie okulistyczne kontraktowane przez NFZ: w Żninie i w Barcinie. Jak się dowiedzieliśmy w rejestracji przychodni w Barcinie, w dniu wczorajszym okulista miał zajęte terminy wizyt w ramach kontraktu do 14 stycznia przyszłego roku. W grudniu będą podane kolejne wolne terminy, ale w sprawach rejestrowania się na wizytę w Barcinie można już dzwonić do pani doktor w przychodni nawet dzisiaj i być może wstępnie uda się ten termin określić.
Maria Zwolenkiewicz uważa, że pacjenci powinni prowadzić też rozeznanie, jak wygląda sytuacja w poradniach w Bydgoszczy. Być może w którejś z nich są krótsze kolejki niż w Żninie. Biorąc pod uwagę, że w tym przypadku rzecz dotyczy dziewczynki w wieku szkolnym, warto zdaniem pani doktor spróbować zarejestrować się do którejś z trzech typowo dziecięcych poradni okulistycznych w Bydgoszczy. Listy okolicznych poradni z kontraktami NFZ można uzyskać w poradni żnińskiej. Maria Zwolenkiewicz dodaje również, że już wpłynęła z NFZ propozycja kontraktu dla poradni w Żninie na tym samym poziomie, co obecnie. Zatem nie ma większych nadziei, że sytuacja szybko się poprawi, choć lekarki ze Żnina, które prowadzą w tym mieście poradnie okulistyczną, nie ustają w próbach negocjowania lepszych warunków.
Okazuje się, że od momentu zmniejszenia limitów dla poradni okulistycznej w Żninie zakłady optyczne oferujące komputerowe badanie wzroku obserwują większe zapotrzebowanie na tego typu usługi. Tak przynajmniej wynika z obserwacji Grażyny Połowczyk z jednego z takich zakładów w Żninie. Zapytaliśmy ją, czy w ogóle można przyjść do optyka po okulary nie mając za sobą badania diagnostycznego u lekarza. - Tak, można, zwłaszcza gdy chodzi o starczowzroczność, która pojawiać się może w wieku średnim. Kiedy pogorszeniu się wzroku nie towarzyszą inne objawy fizyczne, jak ból głowy, zawroty itp., to badanie komputerowe pozwala określić wadę i dobór szkieł. Następnie u optyka również robiona jest korekta kasetą okulistyczną, czyli próbnymi szkłami, i dokonuje się ostatecznego doboru. Badanie u lekarza okulisty jest badaniem również dna oka i ciśnienia. Jeśli ktoś odczuwa fizyczne dolegliwości, których przyczyną może być wzrok, wówczas wizyta u lekarza jest niezbędna. Podobnie jest w przypadku dzieci. My w ogóle dzieciom nie wykonujemy badań komputerowych, tylko zalecamy wizytę u lekarza specjalisty - powiedziała Grażyna Połowczyk.
Przy okazji sprawdzania sytuacji w żnińskiej poradni okulistycznej postanowiliśmy też zbadać, ile wynosi średnia z ostatnich kilku miesięcy w oczekiwaniu na innych specjalistów w ramach kontraktów NFZ w Żninie. Takiego przeglądu dokonał dla nas dyrektor Pałuckiego Centrum Zdrowia Roman Pawłowski; w niektórych poradniach przyjmuje po dwóch lekarzy, a średnia kolejka oczekiwania wyliczona jest przy uwzględnieniu obydwu specjalistów:
- w poradni chirurgii ogólnej w PCZ pacjenci przyjmowani są prawie na bieżąco;
- w poradni medycyny sportowej PCZ pacjenci przyjmowani są prawie na bieżąco;
- do poradni urazowo-ortopedycznej średnio czeka się na wizytę 36 dni;
- do poradni neurologicznej, w zależności do którego z trzech lekarzy chcemy się dostać, czekać musimy średnio 47, 37 lub 7 dni;
- do poradni gastroenterologicznej średnio czeka się 36 dni;
- do poradni kardiologicznej średnio czeka się 80 dni;
- do poradni leczenia bólu średnio czeka się 40 dni;
- do poradni laryngologicznej średnio czeka się 11 dni;
- do poradni psychologicznej średnio czeka się 36 dni;
- do poradni terapii uzależnień średnio czeka się 33 dni;
- do poradni urologicznej średnio czeka się 44 dni;
- do poradni zdrowia psychicznego średnio czeka się 39 dni.
(kg)
Karol Gapiński
Pałuki nr 1085 (48/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze