Reklama

Wiadomo, jaka była przyczyna zgonu chłopca, zaszczepionego przeterminowaną szczepionką oraz ilu dzieciom ją podano

26/02/2026 15:39

Do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy wpłynęła opinia z sekcji zwłok chłopca, który zmarł kilkanaście dni po podaniu przeterminowanej szczepionki w ośrodku w Gąsawie. Ustalono przyczynę zgonu, choć dla pełnego wyjaśnienia sprawy potrzebna jest jeszcze dodatkowa ekspertyza. W dochodzeniu jest też drugi wątek. Śledczy ustalili, że jeszcze czworo innych dzieci przyjęło w ośrodku w Gąsawie przeterminowany preparat.

Przypomnijmy, że 9 października ub.r. zmarł  w Szpitalu Dziecięcym w Bydgoszczy Gabriel B. półroczny chłopczyk, który wcześniej został zaszczepiony w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Gąsawie.  Dokładnie 22 września - zgodnie z kalendarzem szczepień - w Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Gąsawie wstrzyknięto mu w udo skojarzony preparat przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, polio, haemophilus typ B, a także podano doustną szczepionkę przeciw rotawirusom. Druga z nich była przeterminowana.

Reklama

- W imieniu NZOZ w Gąsawie z ubolewaniem przyjmujemy informację o śmierci 6-miesięcznego pacjenta, zapisanego do lekarza rodzinnego w naszej placówce. Wyrażamy głębokie współczucie rodzinie dziecka. Równocześnie pragniemy podkreślić, że w chwili obecnej nie jest znana przyczyna zgonu dziecka. W związku z tym pojawiające się w przestrzeni publicznej sugestie, że doszło do niepożądanego odczynu poszczepiennego (NOP), mają charakter spekulacji. Zgodnie z wiedzą medyczną, NOP może być stwierdzony dopiero po wykluczeniu innych możliwych przyczyn zgonu. Na tym etapie nie został stwierdzony związek pomiędzy wykonanymi u nas szczepieniami a zgonem dziecka. Zwracamy również uwagę, że procedura kwalifikacji i przeprowadzania szczepień w naszej placówce odbywa się zgodnie z obowiązującymi standardami. Każde dziecko przed szczepieniem jest badane przez lekarza, który dokonuje kwalifikacji do szczepienia. Samo szczepienie wykonywane jest zaś przez pielęgniarkę poprzez podanie szczepionki doustnie albo domięśniowo. Placówka w pełni współpracuje z organami prowadzącymi postępowanie przygotowawcze, przekazując wszelkie niezbędne informacje i dokumentację. Do czasu zakończenia tego postępowania nie będziemy komentować szczegółów sprawy. Zależy nam na pełnym i rzetelnym wyjaśnieniu tej tragedii, a także na zapewnieniu pacjentów, że bezpieczeństwo i jakość udzielanych świadczeń zdrowotnych są dla nas najwyższym priorytetem - wydała wówczas oświadczenie Beata Szczęsna, dyrektorka NZOZ w Gąsawie.

Reklama

Dochodzenie w sprawie podjęła Prokuratura Rejonowa w Szubinie Oddział Zamiejscowy w Żninie. Sekcja zwłok chłopczyka początkowo nie dała odpowiedzi, co do przyczyn zgonu. Dochodzenie przejęła Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy. Śledczy wystąpili o opinię z wyników sekcji do biegłych. W ostatnich dniach opinia ta dotarła do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, o czym w imieniu rzeczniczki prasowej poinformowała nas prokurator Monika Blok-Amenda.

W sprawie pozyskano opinię biegłych z Katedry Medycyny Sądowej, która jednoznacznie stwierdza, że śmierć chłopca nastąpiła z uwagi na  niewydolność wielonarządową w przebiegu posocznicy, czyli sepsy. Niemniej dla jednoznacznego rozstrzygnięcia, czy podanie przeterminowanej szczepionki pozostawało w związku przyczynowo-skutkowym ze zgonem dziecka, konieczne będzie pozyskanie opinii dodatkowego biegłego z dziedziny wakcynologii. I o taką opinię prokuratura wystąpi. Obecnie trwają czynności związane z przesłuchaniem lekarzy biorących udział w diagnozowaniu i leczeniu dziecka.

Reklama

Ponadto ustalono 4 inne dzieci zaszczepione przeterminowaną szczepionką w tej samej przychodni w Gąsawie. Śledczy będą przesłuchiwali opiekunów tych dzieci, jak one z kolei zareagowały na podaną szczepionkę. Zabezpieczona zostanie ich dokumentacja medyczna.

Śledztwo zatem jest w toku, a Monika Blok-Amenda dodała, że na razie ustalono, iż jedynym bezspornym zaniedbaniem do którego doszło, jest podanie przeterminowanej szczepionki. Sprawdzenie daty ważności preparatu jest obligatoryjną czynnością, którą podający szczepionkę powinien wykonać. Na tym etapie jednak nie można stwierdzić, czy było to przyczyną śmierci pacjenta, czy jedynie zaniedbaniem w sztuce, które może skutkować co najwyżej konsekwencjami dyscyplinarnymi.

Reklama

Karol Gapiński

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/02/2026 17:10
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości