Reklama

Koniarze amatorzy pojawili się w Lubostroniu; właściciele zaprzęgów pokazali kawał historii

Na terenie zespołu pałacowego artyści, zaproszeni goście i bardzo liczni widzowie grali, śpiewali, tańczyli i posilali się pysznym jedzeniem. Rodzina to dla dyrekcji i organizatorów motto przewodnie tej oraz kolejnych odsłon konkursu. - Po naradzie postanowiliśmy iść właśnie w rodzinnym kierunku. W tym moim programie autorskim chcę wspólnie ze sponsorami, żeby każdy, czyli dorośli, dzieci, młodzież znalazł coś dla siebie – informuje dyrektorka pałacowego zespołu Aleksandra Nowakowska.

Już 29 razy w Lubostroniu odbył się Konkurs Pojazdów Konnych oraz imprezy towarzyszące. To zawody z tradycją związane z rodem Skórzewskich. Koniarze amatorzy pokazują swoje umiejętności prowadzenia konnych pojazdów oraz zaprzęgi typu wozy strażackie, drabiniaste, zabytkowe karety, czy też więzienne kibitki. Powożący są ubrani w stosowne stroje, a przyjechać może każdy. W organizacji zawsze pomagają sponsorzy oraz ludzie z pasją. – Pogram tegoroczny jest rozbudowany tak, aby popołudnie było równie atrakcyjne jak początek zawodów. Zaprezentuje się w nowym repertuarze orkiestra Magic Tenors Mykhailo Gumennyi Ire. Artysta z Ukrainy wystąpi w towarzystwie sopranistki. Dla niego i całego zespołu zaproszenie do występu podczas święta województwa chce wystosować pierwszy wicewojewoda. Coraz więcej atrakcji pomaga w promocji naszego wydarzenia. W ubiegłym roku zjawili się np. amatorzy koni, a w tym roku już pojawiły się ich rodziny. Podobnie jest z widzami. Po naradzie postanowiliśmy iść właśnie w rodzinnym kierunku. W tym moim programie autorskim chcę wspólnie ze sponsorami, żeby każdy, czyli dorośli, dzieci, młodzież znalazł coś dla siebie. Już zapraszam na 30 jubileuszowy konkurs zaprzęgów, który odbędzie się za rok, a do którego już się przygotowujemy – mówi dyrektorka obiektu Aleksandra Nowakowska.

Dla osób, które pojawiły się w Lubostroniu organizatorzy przygotowali w niedzielę konkursy fotograficzny oraz historyczny. Ten pierwszy zostanie rozstrzygnięty do wtorku. Ze względu na sprzyjającą pogodę pojawiło się dużo więcej gastronomicznych stoisk. W połączeniu z miejscową restauracją zapewniły wszystkim wyśmienite jedzenie i w związku z tym miłą atmosferę w myśli powiedzenia „Polak najedzony, Polak szczęśliwy, a Polak głodny to zły”. Tylko w restauracji zapewniono przybyłym 80 miejsc, a wszyscy pracownicy łącznie z administracją pomagali sprzedawać własnego wyrobu ciasta, napoje, wypieki bądź smalec.

Reklama

Koncertowała także Młodzieżowa Orkiestra Dęta Kujawia z bydgoskiej Kujawskiej Brygady Logistycznej. Przed południem sędzia Piotr Helon surowo, ale sprawiedliwie i z humorem ocenił zaprzęgi pod względem estetycznym i historycznej poprawności. Do oceny zgłosili się między innymi strażacy z pięknym zaprzęgiem i pompą, policjanci z więzienną kibitką oraz maluchy w zaprzęgu z kucem zwanym Lizak. Po południu odbył się konkurs na sprawność powożenia.

Amatorzy fotografii mogli zwiedzić wystawę przygotowaną przez Stowarzyszenie „Dom Artysty” w Inowrocławiu pod hasłem „Koń w wyobraźni artystycznej”. Wszyscy obecni podziwiali kaskaderskie popisy czeskiej grupy awizowanej przez Miasto Western  Silverado City Park Rozrywki oraz piękne mażoretki w zielonych strojach.

Reklama

W tym roku honorowy patronat honorowy sprawowali marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki, starosta żniński Zbigniew Jaszczuk, burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek oraz tradycyjnie prezes związku hodowców koni Stefan Wiluś. Medialnie patronował imprezie między innymi tygodnik Pałuki.

Więcej szczegółów dotyczących konkursów w najbliższym, papierowym wydaniu Pałuk.

Cezary Kucharski

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/08/2025 13:18
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości