Nie 22 lipca, a 22 sierpnia została zakończona przebudowa ul. Kościuszki w Żninie. Zostały drobne odbiory. Burmistrz nadal nie daje gwarancji, że trzecie, okresowe jezioro żnińskie nie będzie już tworzyło się więcej na skrzyżowaniu koło Pewexu. Aby to zjawisko wyeliminować, planuje kolejne działania na ul. Aliantów, 1 Stycznia oraz ul. Spokojnej.
Zakończona została przebudowa ul. Kościuszki w Żninie wraz z infrastrukturą podziemną. Prawie wszystko zostało już przez gminę odebrane. Burmistrz Łukasz Kwiatkowski informuje, że zostały do odebrania tylko kratki nad włazami piwnicznymi do kamienic oraz roślinność na skwerku przy wyjeździe na ul. Mickiewicza. Choć formalnie ta zieleń była nasadzana w ramach innego zamówienia publicznego. Najważniejsze, że sama ulica jest już udostępniona dla ruchu.
Głównym założeniem inwestycji, obok poprawy estetyki i funkcjonalności ul. Kościuszki, było sprawienie, aby nie dochodziło do powstawania jeziora na skrzyżowaniu koło dawnego Pewexu przy każdej, większej ulewie. W czerwcu br., gdy przebudowa Kościuszki zmierzała ku końcowi, a infrastruktura podziemna była już wykonana, doszło do kolejnego zalania skrzyżowania. Wiele osób wysnuło więc wniosek, że przebudowa zajęła ponad rok, a problem nadal nie został rozwiązany.
Zapytaliśmy o to włodarza Żnina, a ten wcale temu nie przeczy. Problem bowiem zalewanego skrzyżowania ul. Kościuszki z ul. Szpitalną, Aliantów i Mickiewicza jest bardziej skomplikowany i nie zaczyna się na ul. Kościuszki, a bardziej na zachód, bo na ul. Aliantów. Powiązany jest ponadto z kanalizacją deszczową na ul. Spokojnej.
Obecnie trwają prace projektowe przebudowania tej ostatniej. Dokumentacja projektowa w zakresie branży drogowej i elektrycznej została wykonana i jej koszt wyniósł 72.011 zł brutto. Dokumentacja w zakresie kanalizacji deszczowej wraz z systemem podczyszczania wód opadowych i roztopowych oraz pozwolenie wodnoprawne jest w trakcie realizacji - koszt wynikający z umowy to kwota 88.560 zł brutto.
Termin oddania do 30 listopada 2025 r. Wykonanie w przyszłości nowej deszczówki na tej ulicy pozytywnie wpłynie na sytuację na skrzyżowaniu przy Pewexie.
To byłoby jednak nadal zbyt mało. Dlatego w kwestii rozwiązań technicznych dla odwodnienia ul. Kościuszki to w przyszłości Łukasz Kwiatkowski ma jeszcze inne plany.
Włodarz chce doprowadzić do przejęcia wód opadowych i roztopowych od ronda na węźle Żnin Zachód w Żninie Wsi do wysokości skrzyżowania ul. Aliantów - 1 Stycznia - Żytnia. Ma się to dokonać poprzez wykorzystanie istniejącego zbiornika wody na terenie działki gminnej 383/6 - ul. Aliantów.
Zachodzi jednak tutaj konieczność wykonania prac związanych z wykonaniem ścianki oporowej oraz pogłębienie zbiornika.
Ponadto na ul. 1 Stycznia, do wysokości ul. Gościnnej, można wykonać wcięcia przykrawężnikowe na całej długości odcinka co 30 m, by odprowadzić wodę do istniejącego rowu melioracyjnego.
- Wartym rozważenia acz kosztowym rozwiązaniem jest w przypadku budowy ronda na skrzyżowaniu ul. Aliantów - 1 Stycznia - Żytnia powstanie zbiorników podziemnych prefabrykowanych. W tym wypadku koniecznym jest sprawdzenie wariantów kosztowych w zakresie zbiorników i wszystkich ww. kosztów z adaptacją przedmiotowej infrastruktury - przedstawił ostatni z pomysłów na rozwiązanie problemu burmistrz Żnina.
Karol Gapiński
Pałuki 35/2025 [1750]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze