Białym volvo kierował Ryszard C. z Barcina. zarówno on, jak i pasażerka trafili do szpitala. fot. Karol Gapiński
Barcin, rynek, samochody, wypadek
Kraksa na rynku
Wczesnym popołudniem w piątek 22 czerwca na placu 1 Maja, czyli na rynku starego Barcina doszło do wypadku samochodowego. Ucierpiały trzy osoby.
Volkswagenem passatem kierowała 23-letnia Karolina N. z Ojrzanowa, która trafiła do szpitala. fot. Karol Gapiński Zdarzenie miało miejsce około 12.50 w Barcinie na placu 1 Maja w Barcinie. Z ul. 4 stycznia skręcił na plac 1 Maja kierujący samochodem volvo 45-letni Ryszard C., mieszkaniec tego miasta. Przejechał wzdłuż wschodniej pierzei placu i podjął manewr skrętu w lewo, czyli do północnej pierzei oraz parkingu. Tymczasem od ul. św. Wojciecha na rynek wjeżdżał volkswagen passat z 23-letnią mieszkanką Ojrzanowa (gm. Łabiszyn), Karoliną N. za kierownicą.
- Doszło do zderzenia pojazdów. Są trzy osoby poszkodowane. W volvo oprócz kierowcy była dorosła pasażerka i dziecko. Dwie dorosłe osoby z tego samochodu zostały przez pogotowie zabrane do szpitala, a dziecku nic się nie stało. Trzecią osoba poszkodowaną, która została hospitalizowana jest kierująca volkswagenem. Wstępne ustalenia wskazują, że sprawcą zdarzenia jest prawdopodobnie kierowca volvo, który skręcając wymusił pierwszeństwo przejazdu. Nie mniej jednak, czy tak rzeczywiście było, to wykażą dopiero dalsze czynności policjantów. Potrzebne są zeznania uczestników i świadków tego zdarzenia. Okaże się dopiero również i to, czy był to wypadek, czy tylko kolizja. O wypadku będzie można mówić wtedy, gdy obrażenia któregoś z poszkodowanych będą skutkowały powyżej 7 dni - powiedział nadkomisarz Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie.
Volvo w wyniku silnego zderzenia okręciło się wokół własnej osi o 180 stopni. Strażacy z OSP w Barcinie zabezpieczyli wyciek płynów silnikowych w samochodach oraz regulowali ruch na tym odcinku drogi.
Karol Gapiński, 22 VI 2012, godz. 15.05
Uzupełnienie
Aspirant Robert Wróblewski z Komendy Powiatowej Policji w Żninie przekazał nam, że winnym zdarzenia jest kierujący volvo Ryszard C. Zdarzenie to zakwalifikowano jako kolizję. Pasażerka jego samochodu, Małgorzata S., nie zgłosiła chęci domagania się przeprowadzenia postępowania pod kątem wypadku. Z kolei obrażenia Karoliny N. kierującej volkswagenem passatem były tylko powierzchowne. W efekcie przyjęto, że groźnie wyglądające zdarzenie nie było wypadkiem, a tylko kolizją. Kierowca volvo został w związku z tym ukarany mandatem.
(kg), 27 VI 2012
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze