Z gminnego budżetu samorządowcy dołożą w przyszłym roku maksymalnie 1.000.000 zł.
Radni w łabiszyńskiej gminie podjęli uchwałę dotyczącą gospodarowania odpadami komunalnymi. Tym samym od stycznia 2026 roku stawka na jednego mieszkańca wzrasta o 5 zł. Kto nie segreguje płaci razy dwa. Osoby, które mają kompostownik zapłacą o złotówkę mniej. Opłata za posiadanie domku letniskowego jest wyższa o 40 zł.
Kiedy ustawodawca nakazał gminom zajęcie się zagospodarowaniem odpadami założył, że przychody powinny się równoważyć z wydatkami. Wniosek? Mieszkańcy muszą tyle płacić ile gmina wydaje na odbiory odpadów zmieszanych, segregowanych, funkcjonowanie Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych i administracyjną obsługę z tym związaną. W związku z wysokimi kosztami wprowadzono wtedy do systemu możliwość dofinansowania bezpośrednio z gminnego budżetu.
Miejsko-gminni radni przy podejmowaniu uchwały o wysokości stawek mogą, a nawet powinni dokonać wyliczenia wysokości wpływu do budżetu. – My mamy od kilku lat podmiot, który w drodze przetargu realizuje to zadanie w obszarach odbioru oraz zagospodarowania. Nie mamy większych zastrzeżeń co do współpracy. Z kosztami jednak podobnie jak każdy samorząd się borykamy. Jednostkowe są dla poszczególnych mieszkańców bardzo wysokie. Jeżeli weźmiemy pod uwagę wyliczony koszt oraz zaplanowane wpływy to wiemy ile będziemy musieli wyłożyć z budżetu na zbilansowanie systemu, co jest zgodne w prawem – mówi burmistrz Kaczmarek.
Obecnie na terenie gminy obowiązuje stawka 35 zł od jednego mieszkańca. Dochodzą opłaty za nieruchomości niezamieszkałe oraz letniskowe. Daje to przypis do budżetu w wysokości 4.820.000 zł. Szacowany na przyszły rok koszt zgodny z przyjętymi wskaźnikami zamknie się kwotą 6.300.000 zł. Proste obliczenia matematyczne wskazują, że gmina dopłaci około 1.500.000 zł. - To z kolei powoduje rezygnację z niektórych poczynań inwestycyjnych, modernizacyjnych, czy też zakupowych. Trudne jest przecież zdjęcie kosztów z działalności np. oświatowej bądź opieki społecznej. To są najbardziej chłonne działy. Przedłożone zostały cztery propozycje podwyżek – dodaje włodarz.
Jest to wspomniana wcześniej kwota 35 zł oraz kolejne tzn. 40, 45 i 49 zł. W oparciu o dyskusję w komisjach niejednogłośnie uzgodniono stawkę 40. złotową. Jest propozycja dotycząca opłaty ryczałtowej za niezbyt liczne domki letniskowe. W tym roku wynosi 240 zł, ale po dyskusjach ustalono 280 zł. Osoby, które nie wypełniają obowiązku segregowania odpadów zapłacą wysokość ustalonej stawki razy dwa. Niezbyt motywująca zniżka za kompostowanie to złotówka. Za bioodpady łabiszyńska gmina płaci od 150.000 do 180.000 zł zatem im mniej ich jest tym lepiej dla budżetu.
Zbilansowania przy 40. złotowej stawce oczywiście nie ma. Nastąpiłoby przy opłacie w wysokości 49 zł oczywiście na dzień dzisiejszy. W związku z tym z gminnej kasy w 2026 roku trzeba będzie wyłożyć od 900.000 do 1.000.000 zł w zależności od tzw. strumienia odpadowego, czyli ile mieszkańcy wygenerują śmieci. W głosowaniu nad proponowaną uchwała wzięło udział 15 radnych. Marcin Cięgotura był przeciwny.
Cezary Kucharski
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze