Z legendą szubińskiego klubu będzie można po meczu porozmawiać i zjeść w jego towarzystwie coś pysznego.
W najbliższą sobotę 7 czerwca Szubinianka Szubin rozgrywa ostatni ligowy pojedynek na własnym boisku. Po 26 latach gry to samo zrobi Robert Jurek, który zawiesi na symbolicznym kołku piłkarskie buty. To będzie jego ostatni mecz, ale ten zasłużony piłkarz pozostaje w klubowych strukturach, i nie rozstaje się z działaczami i kolegami.
Działacze zorganizowali specjalnie dla niego, kibiców i mieszkańców całej gminy popołudniowy, rodzinny festyn.
Zacznie się na stadionie miejskim 30 minut przed meczem tzn. o 15.30. Jak to bywa na tego rodzaju imprezach pojawią się dmuchańce, animatorzy, tatuaże, wata cukrowa, popcorn, stoisko ze słodyczami i stanowisko malowania twarzy dla najmłodszych. Dla wszystkich rozpalony zostanie grill.
Po meczu będzie okazja porozmawiać z Robertem Jurkiem, czyli młodym piłkarskim „emerytem”, który planuje dzielić się doświadczeniem z młodszymi kolegami. Bez przesady można powiedzieć, że karierę kończy legenda Szubinianki Szubin.
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze