To odwazne stwierdzenie, mimo, iż został jeszcze jeden koncert cyklu. Zespół Kozyrska x Sieczak dał się poznać z bardzo dobrej strony. Zaprezentował autorski program, bez coverów, z energią, podparty solidnym warsztatem muzycznym. Poza tym, zachęcić szubińską publiczność do zabawy repertuarem, który z disco polo nie ma nic wspólnego - szacun.
Nie ukrywajmy. Trudno jest namówić publiczność do zabawy. Do tego, by wstała z krzeseł i zaczęła klaskać w rytm muzyki. Nie mówiąc już o tańcu przed sceną. Trudno tym bardziej, gdy na scenie nie występuje gwiazda pokroju Maryli Rodowicz, a nie znany tylko koneserom gatunku Zenek czy inny wykonawca nurtu disco polo. W niedzielę 14 sierpnia było inaczej.
Tego wieczoru odbył się trzeci koncert w ramach Letnich Brzmień Zamku. Tym razem na scenie zaprezentowała się trójmiejska formacja Kozyrska x Sieczak. jak sama nazwa wskazuje, założycielami zespołu są wokalistka Joanna Kozyrska-Sieczak i gitarzysta Maciej Sieczak. Wraz z nimi zagrali: perkusista Mariusz Mrozek, gitarzysta Olaf Szczęszytko, basista Tomasz Sadecki, klawiszowiec Ariel Suchowiecki, chórki Renata i Paulina.
![]() |
| Maciej Sieczak fot. Remigiusz Konieczka |
Zespół wykonał czternaście utworów. Większość z debiutu fonograficznego formacji Kozyrska x Sieczak zatytułowanego Nowe Niebo. Ale nie tylko. Były też piosenki starsze, które ukazały się na EP-ce oraz najnowsze, których na albumie nie ma. Zespół zagrał m.in. Nowe niebo, Jestem, Letni dzień, Chcemy latać, Zachód, Powroty, Jeszcze będzie pięknie.
Trzeba przyznać, że publiczności udzieliła się energia wokalistki. Nie zraziła się tym, że na początku na widowni tłumów nie było. Dopiero z czasem w pobliżu zamku pojawiła się większa grupa słuchaczy. Joanna Kozyrska-Sieczak skakała, tańczyła, zachęcała publikę do zabawy. Pod koniec koncertu się udało.
![]() |
| Joanna Kozyrska-Sieczak zachęcała publiczność do zabawy fot. Remigiusz Konieczka |
Ale energia sceniczna podparta została solidnym brzmieniem zespołu. To rock ukierunkowany na pop, ale tylko po to, by był przyjazny dla szerszego grona słuchaczy. Rock, który ma bawić, rozweselać, a nie przytłaczać ciężkim brzmieniem gitar czy dołującymi tekstami. Chcemy latać: Dziwne dni już za nami. Zostaw je i ze mną chodź. W górę patrz, bo nad nami lepiej widać horyzont. Letni dzień: Cieszę się, że jestem cieszę się. Lubię tu być sobą lubię. Cieszę się, że jesteś blisko mnie w letni dzień.
Wszystko to sprawiło, że koncert był naprawdę udany i choć publiczność miała do czynienia z formacją, która najprawdopodobniej słyszała pierwszy raz, to odczucia po ostatnim utworze były jak najbardziej pozytywne. Wydarzenie odbyło się pod patronatem medialnym tygodnika Pałuki.
Kolejny koncert cyklu odbędzie się 28 sierpnia. Wystąpi Rafał „Zwierzak” Zieliński, który zaprezentuje się w koncercie pt.: Zwierzak śpiewa Stinga.
Remigiusz Konieczka, 15 VIII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze