Dobrylewo, Murczynek, Murczyn, maszt, wiatrak
Masztu nie ma, ale widmo wiatraków nadal straszy
Maszt do pomiaru wiatru w Daronicach został rozebrany, ale nie oznacza to, że wiatraków we wschodniej części gminy Żnin nie będzie. W toku są postępowania administracyjne odnośnie decyzji dla trzech turbin wiatrowych w tej okolicy.
Pod koniec sierpnia br. został zdemontowany maszt do pomiaru wiatru w Wilczkowie - Daronicach. Przypomnijmy, że instalacja ta wzbudziła protesty mieszkańców osady. Z ich obserwacji wynikało, że wysoki na 100 m maszt, postawiony wiosną 2013 r., ściąga wyładowania atmosferyczne podczas burz. Wpływało to negatywnie na zwierzęta hodowlane, a także powodowało zniszczenia w urządzeniach elektrycznych i elektronicznych w domach. Po takich wyładowaniach Marcin Modliński, rolnik z Daronic, poinformował nas, że jeszcze przez kilka godzin świnie w chlewie niedaleko domu były tak przestraszone, iż nie chciały podejść do poidełka.
Od kilku tygodni masztu do pomiaru wiatru już nie ma, ale mieszkańcy obawiają się, że teraz inwestorzy postanowili wybudować wiatraki w tym rejonie gminy Żnin. Tymczasem w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego wszystkie tereny po wschodniej części gminy Żnin są jedynie potencjalnym miejscem do instalacji elektrowni wiatrowych. Z kolei tereny po zachodniej części gminy są predestynowane, czyli przeznaczone do instalacji elektrowni wiatrowych. O ile w zachodniej części gminy możliwe według tego studium są nawet farmy wiatrowe, o tyle na wschodzie, zdaniem mieszkańców Murczyna, Murczynka, Wilczkowa czy Januszkowa, takie budowle nie powinny się znajdować. Czy mieszkańcy wschodniej części gminy nadal mają się czego obawiać, jeśli chodzi o wiatraki?
Ustaliliśmy, że nadal toczą się postępowania dotyczące budowy elektrowni wiatrowej na działce 63 - obręb Dobrylewo oraz postępowania w sprawach elektrowni wiatrowych na działce 44 w Murczynie i działce 68 w Murczynku.
Paweł Sikora, rzecznik prasowy burmistrza Żnina i jego doradca ds. rozwoju lokalnego poinformował, że w Daronicach procedura administracyjna dotyczy budowy elektrowni wiatrowej o mocy do 3,5 MW, średnicy rotora do 130 m, wysokości wieży do 150 m i całkowitej wysokości do 215 m. - Procedura zbliża się ku końcowi. Złożono raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Inwestycja została uzgodniona przez RDOŚ w Bydgoszczy i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Żninie. Przeprowadzono postępowanie z udziałem społeczeństwa. Zostały złożone uwagi dotyczące zawartości raportu. Chodzi m.in. o wpływ na krajobraz, badania ornitologiczne i chiropterologiczne (dotyczące nietoperzy - przypis kg), hałasu, wartości nieruchomości. Zwrócono się do inwestora, którym jest spółka „Gantra” z siedzibą w Warszawie, o odniesienie się do postawionych zastrzeżeń - przekazał Paweł Sikora.
W Murczynku natomiast możliwa jest budowa jednej turbiny elektrowni wiatrowej o mocy do 3,5 MW wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną. Inwestorem też jest spółka Gantra. Nakazano sporządzenie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, a całe postępowanie administracyjne zostało zawieszone do czasu przedłożenia tego raportu burmistrzowi Żnina.
Wreszcie w Murczynie budowana miałaby być elektrownia wiatrowa o mocy do 3,5 MW, średnicy rotora do 130 m, wysokości wieży do 150 m i całkowitej wysokości do 215 m. Potencjalnym inwestorem może być spółka Eco Energy Power z siedzibą w Olsztynie. W przypadku tej budowy złożono raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, który wymaga uzupełnień. Do tej pory jednak inwestor nie przedłożył uzupełnień wymaganych przez RDOŚ w Bydgoszczy.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1236 (42/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze