Łabiszyn, artystka, mąż, ochroniarz, Teresa Werner
Mąż artystki w roli ochroniarza
Trzeci rok na łabiszyńskiej wyspie odbywają się koncerty plenerowe. Zyskały one już swoją renomę i co niedzielę gromadzą rzeszę słuchaczy. W ostatnią niedzielę ze strony wykonawcy pojawiło się pytanie o ochronę. - Idea jest taka, że my na łabiszyńskiej wyspie mamy się spotkać, a nie grodzić - wyjaśnia burmistrz Łabiszyna i powołuje się na przepisy, w myśl których koncerty na wyspie należą do imprez zwykłych, a nie masowych.
Na scenie łabiszyńskiego amfiteatru występowała Teresa Werner, gwiazda śląskiej piosenki biesiadnej. Cieszy się ona olbrzymią popularnością także w naszym regionie, o czym świadczy choćby fakt, że tuż przed 17:00, czyli przed rozpoczęciem koncertu, nie było szans na zaparkowanie samochodu w pobliżu wyspy, a amfiteatr ciasno otoczyli słuchacze, którzy w rekordowej liczbie przybyli na koncert. W trakcie koncertu mąż Teresy Werner zaczął barykadować wejście na scenę stolikiem i krzesełkiem skarżąc się, że na koncercie nie ma ochrony. Podkreślał, że zazwyczaj na tego typu imprezach jego żonie zapewniana jest ochrona i miał pretensje, że w tym przypadku on sam jeden musi dbać o jej bezpieczeństwo i czuwać, żeby nikt nieoczekiwanie nie wtargnął na scenę, stąd też barykada w postaci stolika.
Burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek podkreśla, że Teresa Werner przed koncertem nie wyraziła swoich oczekiwań co do ochrony, podobnie, jak nikt przed nią spośród występujących na wyspie takich oczekiwań nie miał.
- Na dożynkach w tym roku u nas wystąpi Piasek na stadionie i on zażyczył sobie osobistą ochronę i będzie ją miał - powiedział burmistrz Łabiszyna. - Natomiast na wyspie nikt dotąd takiej ochrony nie wymagał, a był to już chyba z siedemdziesiąty koncert. Zresztą na wyspie jest taka atmosfera, że niektórzy wykonawcy schodzą do widowni, witają się, rozmawiają, jak choćby Gąsowski, Rosiewicz czy Halina Frąckowiak. Oni wychodzą do ludzi, bo kto miałby to niebezpieczeństwo stanowić? Te starsze panie, które przychodzą na koncert? Gdybym zauważył, że jakieś ekscesy się zdarzają, że ktoś zachowuje się niewłaściwie czy agresywnie, to szlibyśmy w ochronę, która zwiększyłaby znacznie koszty całości, albo rozważalibyśmy zawieszenie imprez. Ale nawet jak dwóch czy trzech zmęczonych przyjdzie, to oni sobie na placyku potańczą, powyginają się, ale nie było nigdy sytuacji, żeby wobec artysty zachowali się wulgarnie.
Burmistrz Łabiszyna wyjaśnia, że imprezy zwykłe nie mają charakteru imprez masowych i nie wymagają zabezpieczenia w postaci ochrony. Tłumaczy, że imprezy zwykłe to imprezy rekreacyjne organizowane nieodpłatnie i na terenie ogólnodostępnym, na przykład w parku, na placu, w hali, na stadionie i jeśli nie ma biletów, zaproszeń, uczestnicy mogą swobodnie wchodzić i wychodzić. Imprezy zwykłe to też wystawy, koncerty, przedstawienia plenerowe oraz imprezy na terenie gminnym. Liczba widzów nie ma tutaj znaczenia.
- Żaden artysta, a byli tutaj artyści rangi o wiele większej niż pani Teresa Werner, żaden artysta ani przez ułamek sekundy nie zasygnalizował problemu tego typu - podkreślił burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek i wyjaśnił, że także Łabiszyńskie Spotkania z Historią nie stanowią imprezy masowej, tylko imprezę zwykłą. - Nasz zjazd mieści się w tej formule - wyjaśnia burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek.- Impreza ma charakter plenerowy, spacerowy i ja nie wiem, czy na wojnę przyjdzie 10 ludzi czy 10.000 ludzi. Mogę się tylko domyślać. Każdy może tu przyjść, wyjść, nie będę przecież tego odgradzał. My żeśmy się długo nad tym zastanawiali i dokładnie to przerabiali. Rozmawialiśmy też z naszym komendantem policji i impreza ta nie kwalifikuje się jako impreza masowa. Co nie znaczy, że my jako organizator nie mamy obowiązku jej zabezpieczyć i to właśnie robimy. Nie zostawiamy tego samopas.
Nad bezpieczeństwem podczas Łabiszyńskich Spotkań z Historią czuwać będą, jak w latach poprzednich, strażacy, policjanci, będzie zabezpieczenie medyczne i osoby z identyfikatorami, które będą pilnować porządku.
Magdalena Kruszka, 17 VI 2014
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze