Kilkuset amatorów kąpieli w zimnej wodzie zjechało do Gąsawy, aby zainaugurować kolejny sezon morsowania. Była rozgrzewka, wspólna kąpiel, apotem zabawa w rytmach disco.
W sobotę 21 października na gąsawska plażę zjechali miłośnicy morsowania z całej okolicy. Oprócz klubów morsa z terenów Pałuk (m.in. Gąsawa, Szubin, Janowiec Wlkp., Żnin, Łabiszyn, Mogilno), były również kluby z Gniezna, Witkowa, Bydgoszczy czy Kołobrzegu. Endorfiny było czuć zaraz po wejściu na plażę. Uczestnicy imprezy byli radośni, uśmiechnięci i podekscytowani bliskim kontaktem z wodą. Imprezę rozkręcał didżej Damian Siwiński. Przed sceną pojawiła się też maskotka w postaci wielkiego białego misia polarnego, z którą nie wypadało nie zatańczyć.

Dawid Kolasa w imieniu burmistrza Żnina podziękował Karolowi Bukowskiemu za rozkręcenie idei morsowania w Gąsawie fot. Remigiusz Konieczka
Zanim uczestnicy zanurzyli się w wodzie podziękowania za rozkręcenie idei morsowania w Gąsawie odebrał Karol Bukowski, a to z okazji pięciolecia zimowych kąpieli w wodzie jez. Gąsawskiego. Po rozgrzewce przeprowadzonej przez Wiolettę Łożyńską, nadszedł czas na wejście do wody. W pierwszej kolejności weszli debiutanci, a po nich cała reszta. Zabawa przeniosła się z plaży do jeziora. Po kąpieli uczestnicy mogli skorzystać z poczęstunku, fotobudki lub wziąć udział w konkurencji przeciągania liny. Kiedy nad taflą jez. Gąsawskiego zrobiło się ciemno, na brzegu w najlepsze trwało Disco Mors.

Pierwsi do wody weszli debiutanci fot. Remigiusz Konieczka
Warto dodać, że podczas inauguracji sezonu morsowania Ochotnicza straż Pożarna w Gąsawie i Pałuckie wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe przeprowadziły pokaz ratownictwa wodnego.
Remigiusz Konieczka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze