Sąd pierwszej instancji orzekł, że trener karate ze Żnina działał z wcześniej powziętym zamiarem i doprowadził poszkodowaną dziewczynkę kilkakrotnie do innych czynności seksualnych oraz do trzykrotnego obcowania płciowego. Sensei wykorzystywał dziewczynkę w okresie od 4 lipca do 26 grudnia 2019 r. Jeśli wyrok z 12 marca br. uprawomocni się, to Rafałowi K. pozostanie jeszcze blisko 4 lata pobytu za kratkami, bo ponad rok już odsiedział.
W lutym 2020 r. ukazał się w papierowych Pałukach artykuł Magdaleny Kruszki, w którym jako pierwsi informowaliśmy o zarzutach dotyczących czynności seksualnych, których miał się dopuścić na małoletniej znany w Żninie karateka, były mistrz i wicemistrz świata, wielokrotny mistrz Polski i trener tej sztuki walki, Rafał K.
We wrześniu ub.r. w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy rozpoczął się proces przeciwko Rafałowi K. Ten instruktor karate ze Żnina został oskarżony o zgwałcenie dziewczynki poniżej 15 roku życia. Zarzuty w tej sprawie postawione zostały z art. 197 par. 3 pkt 2 kk. Zarzucono Rafałowi K., że zastosował podstęp wobec małoletniej i doprowadził ją do poddania się innym czynnościom seksualnym. Czyn, którego miał się dopuścić, traktowany jest jako zgwałcenie. Groziłaby mu za to kara od 3 do 15 lat więzienia. Ostatecznie odpowiadał z artykułu 200 paragraf 1 k.k., w myśl którego Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
44-letni wówczas Rafał K. przebywał od czasu postawienia mu zarzutów w areszcie. Przestępstwo miało miejsce na terenie jurysdykcji Sądu Rejonowego w Żninie, ale ze względu na kwalifikację prawną, akt oskarżenia trafił do sądu nadrzędnego, którym jest Sąd Okręgowy w Bydgoszczy.
Proces trwał pół roku. Ostatnie posiedzenie odbyło się pod koniec lutego br. Już we wrześniu, na pierwszym posiedzeniu, na wniosek oskarżyciela, czyli żnińskiej prokuratury, sąd wyłączył jawność postępowania. Ze względu na dobro pokrzywdzonej, trzynastoletniej dziewczynki. 12 marca br. sędzia Marek Kryś, przewodniczący składu orzekającego ogłosił wyrok. Wcześniej złożyliśmy do Sądu Okręgowego wniosek o możliwość wysłuchania treści wyroku ze względu na to, że miał on dotyczyć bardzo popularnego w Żninie, Janowcu, Barcinie i okolicach nauczyciela karate, któremu na przestrzeni co najmniej 8 lat, czyli od początku istnienia Stowarzyszenia Musashi zaufało wielu rodziców dzieci i młodzieży, oddając swe pociechy w jego ręce.
Sąd zgodził się na nasze uczestnictwo w wysłuchaniu tylko odczytania samej treści wyroku. Natomiast treść uzasadnienia werdyktu nadal pozostaje niejawna. Wysłuchali jej tylko prokurator oraz oskarżony, jego pełnomocniczka i 2 policjantów, którzy najpierw eskortowali Rafała K. z aresztu do sądu, a następnie pilnowali go na sali rozpraw.
Rafał K. został uznany winnym innych czynności seksualnych oraz winnym doprowadzenia małoletniej do co najmniej trzykrotnego obcowania płciowego. Sąd wymierzył za to karatece karę 5 lat pozbawienia wolności i pięcioletni zakaz zbliżania się do poszkodowanej na odległość mniejszą niż 50 m oraz zakaz jakichkolwiek prób nawiązywania kontaktu z poszkodowaną. Podobnie przez 5 lat Rafał K. ma zakaz pełnienia funkcji związanych bezpośrednio z wychowaniem, edukacją oraz opieką dzieci i młodzieży. Sąd zasądził od skazanego na rzecz poszkodowanej kwotę 20.000 zł zadośćuczynienia za doznaną przez nią krzywdę.
Wyrok nie jest prawomocny.
Karol Gapiński, 12 III 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze