Reklama

Mogą pojawić się wnioski o elektrownie wiatrowe

Gmina Gąsawa, elektrownie wiatrowe, wojewoda, WSA, Bydgoszcz, skarga, uchwała
     Mogą pojawić się wnioski o elektrownie wiatrowe
     Gąsawscy radni muszą rozpocząć od początku procedurę opracowywania i uchwalania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Jest to następstwem przegranej rozprawy w sądzie po zaskarżeniu studium przez wojewodę.

     Przypomnijmy, iż 30 września wojewoda kujawsko-pomorski Ewa Mes złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy skargę na uchwałę Rady Gminy w Gąsawie z 27 stycznia 2014 r. w sprawie uchwalenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Gąsawa. Pani wojewoda wnosiła o stwierdzenie nieważności uchwały w całości. W toku przeprowadzonej kontroli i na podstawie przekazanych dokumentów wydział nadzoru wojewody stwierdził, iż wymienione zapisy przyjętego studium naruszają przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
     Stosownie do treści art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym naruszenie zasad sporządzania studium, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. (...) Podniesione powyżej naruszenia przywołanych przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym są naruszeniami stanowiącymi podstawę do wyeliminowania z obrotu prawnego uchwały Rady Gminy w Gąsawie z dnia 27 stycznia 2014 roku w sprawie uchwalenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Gąsawa - uzasadniła skargę wojewoda.
     Gmina Gąsawa ostatecznie przegrała przed sądem sprawę dotyczącą studium, dlatego cała procedura związana z jego uchwaleniem musi rozpocząć się od nowa. Temat ten był przedmiotem debaty na połączonym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie. Projektantka Małgorzata Janiak, która opracowywała studium przyznała, iż sąd za główny argument uznał fakt, że uchwała została wywołana jako zmiana studium, a w rzeczywistości studium zostało opracowane od początku.
     - Musimy wrócić do początkowej procedury i wywołać uchwałę o zmianie studium, a także przeprowadzić całą procedurę od początku. Znaleźliśmy się w punkcie wyjścia - wyjaśniła Małgorzata Janiak. Projektantka zwróciła również uwagę, że problem, który może pojawić się przy opracowaniu studium, może stanowić wniosek o budowę elektrowni wiatrowych.
     Przypomnijmy, iż jednym z zarzutów wobec studium podnoszonych przez wojewodę był brak jego zgodności z planem zagospodarowania województwa kujawsko-pomorskiego, który przewiduje utworzenie Pałuckiego Parku Krajobrazowego. Gąsawscy radni w poprzedniej kadencji wyrazili stanowisko, że są przeciwni utworzeniu parku i gąsawskie studium nie zakładało utworzenia parku.
     - My też popełniliśmy błąd wychodząc przed szereg. Po co uchwalaliśmy tę uchwałę, że jesteśmy przeciwko parkowi. Wszystkie zapisy gminne muszą być zgodne z opracowaniami i planami województwa - zwrócił uwagę przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik.
     Radny Jacek Mielcarzewicz dociekał, czy za ponowną procedurę sporządzenia studium gmina będzie musiała projektantce zapłacić. Małgorzata Janiak odpowiedziała, że gmina nie wyda na ten cel już ani złotówki. Projektantka dodała, iż liczy na to, że za 7 miesięcy, pod warunkiem iż nie będzie uwag do wyłożonego studium, procedura z ponownym opracowaniem studium się zakończy. Problemy mogą pojawić się, jeśli - jak wcześniej zaznaczyła projektantka - z wnioskiem o budowę elektrowni wiatrowych zwrócą się inwestorzy. Do chwili uchwalenia nowego studium będzie obowiązywać stare studium.
     - Nie spodziewamy się problemów ze strony organu nadzoru, jeśli usuniemy te zapisy, które wywołały wcześniej kontrowersje. Procedurę mogą opóźnić jedynie elektrownie, ale tu też nie powinno być dalszych dyskusji na ten temat. Przystępujemy zatem do strategicznej oceny oddziaływania na środowisko i publicznego zawiadomienia o przystąpieniu do sporządzenia studium. Myślę, że tych wniosków do studium praktycznie nie powinno być. Może jedynie wrócić z wnioskiem firma o elektrownie - wyjaśniła Małgorzata Janiak i dodała, że to pierwszy przypadek, kiedy uchylono opracowane przez nią studium.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1206 (12/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości