W ubiegłym tygodniu naprawiona została usterka na tak zwanym moście garbatym w Barcinie. Dzięki temu przed uroczystością Wszystkich Świętych i w tym dniu, kiedy mieszkańcy najczęściej tamtędy przedostają się na cmentarz, będą mogli czuć się bezpiecznie.
W 2012 roku rozpoczął się kapitalny remont kładki prowadzącej z ul. Wyzwolenia na ul. Mostową. To najkrótsza droga ze starego miasta na cmentarz przy ul. Żnińskiej. Remont był konieczny, bo kładka była w bardzo złym stanie. Drewniana podłoga łatana była blaszanymi nakładkami. Prace wykonywała wówczas firma Skanska za cenę ponad 500.000 zł, a remont objął nie tylko most, ale także ul. Mostową. Stopnie kładki i podest zostały wykonane z egzotycznego drewna bongossi, zwanego drewnem żelaznym ze względu na jego trwałość. Szybko okazało się jednak, że drewno to nie jest takie trwałe, a elementy drewniane kładki ulegają wypaczeniu. Po dwóch latach, w 2014 roku firma musiała dokonać gwarancyjnej naprawy usterki. Jesienią tego roku okazało się, że naprawy są znów konieczne. Przez kilka tygodni dziura w moście była zabezpieczona słupkami i taśmami.
18 października skierowaliśmy do burmistrza Barcina Michała Pęziaka pytania w tej sprawie. 19 października usterka została usunięta, a w odpowiedzi na pytania przesłanej 22 października informował, że zlecenie do Wodbaru na usunięcie uszkodzeń wystawione zostało 21 września z terminem realizacji do końca września.
- Wykonanie zlecenia znacząco się przeciągnęło z uwagi czas oczekiwania na deski kompozytowe - ok. 3 tygodni, zamówione materiały dostarczone zostały do spółki w piątek 15 października - informował burmistrz. - Trudno stwierdzić, czy uszkodzenia są wynikiem wandalizmu, czy też zwykłego zużycia materiału, deski na kładce zamontowane zostały w 2014 r.
Burmistrz Michał Pęziak zaznaczył, że nie planuje się kompleksowej wymiany, a najwyżej bieżącą wymianę uszkodzonych desek kompozytowych.
Magdalena Kruszka, 28 X 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze