- Sporządzona została aktualna lista wad i usterek, w tym przede wszystkim uwag dotyczących murawy. Nieusunięcie usterek we wskazanym i ustalonym przez strony terminie może skutkować wystąpieniem o zapłatę kar umownych - informuje Aleksandra Dzięciołowska, kierowniczka referatu inwestycji i gospodarki przestrzennej kcyńskiego ratusza. Maksymalnie do 27 czerwca zaplanowano usunięcie usterek i ostateczne zakończenie odbioru placu budowy.
Sztandarowa inwestycja kcyńskich samorządowców, tzn. budowa boiska przy ul. Poznańskiej, została ukończona. Zadanie dofinansowano z Rządowego Funduszu Polski Ład: Programu Inwestycji Strategicznych. Na konto gminy przekazano promesę w kwocie 5.400.000 złotych. Jak informuje kcyński ratusz wykonano zaplecze sanitarno-socjalne, w tym pomieszczenia dla drużyn piłkarskich z szatniami i toaletami oraz tych dla arbitrów. Są miejsca na składowanie artykułów gospodarczych, a także innego niezbędnego sprzętu. Swoje miejsce mają również sekcja tenisa ziemnego oraz biuro. Z daleka widać nowe, zadaszone trybuny dla kibiców. Pojawiły się oświetlenie trawiastej murawy i jej wyposażenia oraz stanowiska do pchnięcia kulą oraz skoku w dal. Przebudowana została bieżnia z wiatami dla zawodników o długości okólnej 400 metrów, a na prostej to 100-metrowy dystans. W ramach małej infrastruktury na stadionie widzimy m.in. ławki, kosze, ogrodzenie czy też tablicę wyników.
Z inwestycji cieszą się piłkarze i działacze klubu Orzeł Kcynia, członkowie Stowarzyszenia Nasz Kort i oczywiście mieszkańcy. - Dla mnie to okazja do aktywnego spędzenia wolnego czasu w bezpiecznych warunkach. Jeżeli jeszcze poprawi się bezpieczeństwo w drodze na stadion, to będzie szczyt marzeń - ocenia mieszkaniec gminy.
- Jestem oczywiście zadowolony, ponieważ obiekt jest odnowiony i klubowi potrzebny. Dla nas oczywiście najważniejsza jest murawa, a widać boczną jej cześć wymagającą poprawy. Na szczęście nie zauważyliśmy ani nornic, ani kretów. Dotychczas korzystaliśmy z niego na podstawie umowy użyczenia i chyba tak zostanie. Liczymy, że użyczenie nadal będzie bezpłatne. Szkoda, że brakuje miejsca na treningi wszystkich naszych zespołów. Może w przyszłości uda się w pobliżu postawić obiekt typu „orlik” i nie będziemy jeździć na treningi do innych miejscowości. W najbliższym czasie ma się odbyć spotkanie, na którym porozmawiamy z członkami Kcyńskiego Stowarzyszenia Tenisowego „Nasz Kort” i władzami gminy. Myślę, że ustalimy pewne zasady współpracy - mówi Artur Frydrych, prezes klubu.
NIEDORÓBKI
Chwilowo korzystanie z obiektu jest wstrzymane. Okazuje się, że jak często bywa w takich przypadkach, czegoś wykonawca nie dopatrzył. Na stronach społecznościowych mediów pojawiają się komentarze. Oto kilka z nich z zachowaniem oryginalnej pisowni: Za moment pojawią się kępy. Kłania się wałowanie. Wygląda na to, że stadion to bardziej atrakcja turystyczna będzie niż sportowa. Można przyjść, popatrzeć na trawę i wrócić do domu. Szkoda że nie udało się zrobić małego boiska treningowego dla dzieci i młodzieży, wtedy główna płyta byłaby na mecze wykorzystywana tylko. Można grać? Nie można. Można kibicować? Nie można. Ale za to można się pochwalić zdjęciami na Facebooku.
Szczegółami technicznego odbioru zainteresował się radny Mirosław Pezacki. Cytujemy fragment interpelacji złożonej na ręce burmistrza. Czy firma wykonująca inwestycję będzie dosiewać trawę, bo są tam miejsca wyłysiałe. Ile zabiegów pielęgnacyjnych jest zagwarantowane w umowie z wykonawcą, w szczególności ile planowanych jest dosiewów trawy, ile razy będzie koszona trawa, czy płyta stadionu będzie również nawożona nawozem, ile zaplanowanych jest zabiegów odchwaszczania płyty boiska - w mojej ocenie taki zabieg powinien być wykonany co najmniej dwukrotnie.
Pezacki zwrócił także uwagę na nornice i krety pojawiające się w pobliżu sportowego obiektu. Na ten temat dużo dyskutowano w trakcie realizacji inwestycji. Radny pyta zatem, co należy ze zwierzętami zrobić, żeby nie podkopywały później murawy i jej nie dewastowały.
GWARANCJE BURMISTRZA
6 maja burmistrz Mariusz Stachowiak zapewnił, że Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Fraxinus już 16 lutego ubiegłego roku, tzn. w chwili zawarcia umowy, zobowiązało się do pielęgnacji murawy piłkarskiej przez pół roku. Wniosek? Trawa będzie dosiana. Płyta stadionu będzie nawożona nawozem, a także zostaną przeprowadzone zabiegi odchwaszczania. Ich harmonogram jest ustalany na bieżąco i według potrzeb. […] Płyta boiska jest wystarczająco zabezpieczona przed dostępem kretów poprzez bieżnię dookólną, poszerzoną jeszcze w części terenu chodnikami - razem to pas szerokości od 6 do 8 metrów z dwoma lub trzema rzędami obrzeży na ławie betonowej oraz podbudową z kamienia i piasku, która w części z uwagi na dopełnienie starego koryta bieżni oraz dostosowanie spadków terenu, ma grubość 70 centymetrów, natomiast krety wykonują przeciętnie korytarze na głębokości 30 centymetrów, więc bieżnia stanowi znaczącą barierę ochronną, która uniemożliwi skutecznie przekopanie/podkopanie i migracje w płytę boiska - pisze na internetowych stronach kcyński włodarz. Gwarantuje on zastosowanie w newralgicznych miejscach odstraszaczy wibracyjnych i dźwiękowych przeciw kretom i nornicom. W marcu wykonawca wysiał nawóz wzmacniający korzenie. W kwietniu dokonano kolejnego nawożenia, które poprawi ph, tzn. miarę kwasowości lub zasadowości gleby. Będą jeszcze trzy cykle nawożenia gleby, a ostatni od 9 do 13 czerwca.
OD A DO Z
Umowę na budowę kcyńskiego, miejskiego stadionu podpisano w lutym ubiegłego roku. Wykonawca zgodnie z planem gotowość do końcowego odbioru zgłosił 14 lutego bieżącego roku, a inspektor nadzoru inwestorskiego zatwierdził decyzję. Komisję odbioru powołano
28 lutego. Dokonała przeglądu technicznego wykonanych robót 6 marca. Jedenaście dni później wykonawca złożył wniosek o pozwolenie na użytkowanie, ale wcześniej przerwano czynności odbiorowe. Obowiązkowa kontrola zakończyła się pomyślnie, dlatego 26 marca 2025 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego udzielił pozwolenia na użytkowanie obiektu. Po wznowieniu procedury 3 kwietnia dokonano końcowego odbioru placu budowy. - Wskazano wykonawcy wady i usterki, które zobowiązany jest usunąć. Wykonawca usunął je do 18 kwietnia. 24 kwietnia zawiadomiono o kolejnym przeglądzie, który został przeprowadzony do 31 kwietnia 2025 r. Wtedy sporządzona została aktualna lista wad i usterek, w tym przede wszystkim uwag dotyczących murawy. Zgodnie z umową wady nieistotne, które nie przeszkadzają w użytkowaniu przedmiotu zamówienia nie wstrzymują możliwości dokonania rozliczenia między stronami, z zastrzeżeniem wystąpienia o zapłatę kar umownych, w przypadku nieusunięcia usterek we wskazanym i ustalonym przez strony terminie. Zawiadomione o zakończeniu budowy Państwowa Inspekcja Sanitarna i Państwowa Straż Pożarna nie wniosły sprzeciwu ani uwag - informuje Aleksandra Dzięciołowska, kierowniczka referatu inwestycji i gospodarki przestrzennej.
Obecnie funkcjonuje już automatycznie uruchamiane, między 4 i 6 rano, nawodnienie płyty boiska. Jednak kolejne spotkanie z wykonawcą i przeprowadzenie definitywnego odbioru usuniętych wad oraz usterek przewidziano między 23 i 27 czerwca. Na najbliższej sesji radni powinni podjąć uchwałę o przyjęciu procedowanego aktualnie regulaminu korzystania z obiektu. Na razie korzystają z niego biegacze i tenisiści. Bacznie przyglądają się wszystkiemu prezes i wiceprezes Orła oraz zatrudniony gospodarz stadionu Robert Stróżyk. Wszyscy zgodnie twierdzą, że piłkarze pierwszy raz zagrają na nowym praktycznie obiekcie dopiero w czerwcu przyszłego roku.
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze