Klimat, jaki panował w delcie Missisipi sprzed 100 lat został wyczarowany przy okazji Majówki Jazzowej w Lubostroniu, również na Noteci w Barcinie.
Meandry Noteci na odcinku od Barcina przez Knieję, Pturek, aż po okolice Załachowa to wprawdzie nie jest delta Missisipi, ani Lubostroń to nie Nowy Orlean, ale nie da się ukryć, że i tutaj jest pięknie. Zwłaszcza w maju, w ten szczególny weekend, kiedy to Pałac Lubostroń organizuje festiwal kapel jazzu tradycyjnego. Impreza trwa od piątku 9 maja do niedzieli. W sobotę rano odbyła się parada w stylu nowoorleańskim.
Około 12.00 natomiast z Barcina, z ul. Wioślarskiej wyruszył w muzyczny rejs wspomnianymi meandrami Noteci do Lubostronia statek wycieczkowy Julia. Rejs odbył się w towarzystwie zespołu Brass Band Rakovnik z Czech, jeden z najlepszych bandów jazzu tradycyjnego w Europie. Na nabrzeże Noteci w Barcinie uczestnicy rejsu dotarli zabytkowymi samochodami.
Tygodnik lokalny Pałuki jest patronem medialnym XIII Majówki Jazowej w Lubostroniu.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze