Reklama

Na rehabilitację dla Stasia, który ma achondroplazję

Społeczność Wawrzynek i okolic zainicjowała akcję, która polega na zbieraniu środków na bieżącą rehabilitację a po wakacjach na pierwszy turnus rehabilitacyjny dla Stasia Chareńskiego. Chłopiec urodził się z wrodzoną wadą achondroplazją, która oznacza karłowatość.

Osiągnie 140 cm wzrostu, jego kończyny będą niewspółmiernie krótkie w stosunku do tułowia i głowy. Taka jest prognoza dla Stasia Chareńskiego z Wawrzynek. Najistotniejsze jednak, że żyje i może sobie w życiu dobrze radzić. Oczywiście biorąc pod uwagę fizyczne ograniczenia, których wszystkich nie pokona. Teraz jednak ma dopiero 7 miesięcy i jeśli dostanie szansę na konsekwentną, profesjonalną rehabilitację, będzie mógł chodzić, poruszać ramionami, wykonywać większość codziennych czynności.

Na rehabilitację potrzeba jednak pieniędzy. Zwłaszcza, że nie chodzi jedynie o zwykłe sesje kilka razy w tygodniu w bydgoskim szpitalu i prywatnej pracowni rehabilitacji. Zajęcia trzeba dodatkowo zintensyfikować na turnusach rehabilitacyjnych. Już we wrześniu Staś ma szansę wyjechać z mamą, Martą na pierwszy taki turnus w swoim życiu. Trzeba jednak zebrać na ten cel pieniądze i dlatego mieszkańcy Wawrzynek i okolic postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Ruszyły licytacje internetowe, a 15 maja nad Jeziorem Czaplem w Żninie odbędzie się wielki festyn charytatywny Stacho Ma Acho.  Przygotowuje go sołtyska Wawrzynek Iwona Sawicka, strażacy z miejscowej OSP. Zaangażował się też Urząd Miejski w Żninie oraz organizacje pozarządowe. To Acho w nazwie festynu jest skrótem od achondroplazji, dla większości ludzi dość tajemniczego słowa, pod którym kryje się genetyczna wada małego Stanisława.

Reklama

 

Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów.
Domowa rehabilitacja Stasia z achondroplazją jest ważna, ale powinna stanowić tylko uzupełnienie dla stałych sesji i turnusów rehabilitacyjnych w profesjonalnych pracowniach i w rękach zawodowych fizjoterapeutów fot. Karol Gapiński

 

Póki co chłopiec jeździ z mamą na sesje do Bydgoszczy a w domu też kontynuują rehabilitację z mniejsza intensywnością. Zwykle towarzyszy im starsza siostra chłopca, Lilka, która powtarza ćwiczenia konieczne dla brata, też na swojej laleczce.

Karol Gapiński, 11 IV 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości