Reklama

Na skraju dostarczania wody

Wartość manganu w wodzie dostarczanej mieszkańcom Brzyskorzystewka jest przekroczona ponad dziesięciokrotnie. W opinii Tadeusza Kosiary, państwowego powiatowego inspektora sanitarnego w Żninie, zawyżona zawartość manganu nie jest powodem do zamknięcia wodociągu.

     Przed tygodniem pisaliśmy o problemach z jakością i dopływem wody do mieszkań w Brzyskorzystewku. Sposobem na rozwiązanie kłopotów mieszkańców wsi ma być wspólna inwestycja gminy Żnin i Agencji Nieruchomości Rolnych w Bydgoszczy polegająca na budowie nowej sieci wodociągowej, co umożliwi podłączenie Brzyskorzystewka do stacji w Gorzycach.
     Po artykule skontaktowała się z nami osoba, która poinformowała, że zna inne fakty niż te, o których mówił Tadeusz Kosiara, państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Żninie. Zdaniem inspektora, parametry manganu w wodzie są przekroczone nieznacznie. Dotarliśmy do protokołu z oceny jakości wody w Brzyskorzystewku pod kątem spożycia przez ludzi, sporządzonego 16 lutego br. Wynika z niego, że woda nadaje się warunkowo do spożycia przez ludzi z uwagi na zwiększoną wartość manganu, amonowego jonu i wskaźnika mętności. Wartość manganu jest przekroczona dwunastokrotnie. W protokole znalazło się zalecenie, by w trybie natychmiastowym przedsięwzięć działania mające na celu obniżenie wartości wspomnianych parametrów do obowiązujących norm.
     Tadeusz Kosiara wyjaśnia, że mangan i żelazo nie jest parametrem stałym. Jest to próbka zmienna, co oznacza, że teraz jej parametry mogą być inne. Zwraca uwagę, że woda w Brzyskorzystewku nie jest badana co tydzień, lecz według opracowanego harmonogramu.
     - Zawyżona zawartość manganu nie jest powodem do zamknięcia wodociągu. Nie stanowi to zagrożenia dla zdrowia ludzi, nie jest to dla zdrowia szkodliwe. My mamy tę wodę cały czas pod kontrolą - zapewnia inspektor.
     Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Żninie wszczęła wobec Brzysko-Rolu, z którego wodociągu woda dostarczana jest do mieszkań, postępowanie administracyjne, żeby firma dostosowała jakość wody do norm. Tadeusz Kosiara wyjaśnia, że w sytuacjach takich, jak w Brzyskorzystewku, wydaje się warunkową przydatność wody do spożycia i określa termin, w jakim właściciel wodociągu ma doprowadzić parametry wody do obowiązujących wymagań.
Inspektor zwraca uwagę, że Brzysko-Rol deklaruje dostarczanie wody jeszcze przez kolejne kilka miesięcy.
     - Do końca sierpnia lub do końca września będzie jeszcze wodę dostarczał, później wyłączy ją, bo musi mieć na produkcję. To już jest na skraju, że ludzie nie będą mieli wody - obawia się Tadeusz Kosiara. I ma nadzieję, że do tego czasu gminie uda się wraz z Agencją Nieruchomości Rolnych przebudować sieć w Brzyskorzystewku i podłączyć ją do wodociągu w Gorzycach.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1058 (21/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/07/2025 08:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości