Na kilkanaście dni przed wznowieniem rozgrywek w klasie A, zarząd KS Zagłębie Piechcin, rada drużyny i przedstawiciele władz lokalnych spotkali się, żeby omówić bieżące problemy dotyczące funkcjonowania klubu. Można powiedzieć, że w dobie kryzysu powiało optymizmem, dającym nadzieję na ich rozwiązanie.
Robocze zebranie, które odbylo się w środę 30 lipca w siedzibie klubu przy ul. Radłowskiej, otworzył prezes Zagłębia Maciej Jendrzejczak, który powitał przybylych zawodników i zaproszonych gości. Wśród nich znaleźli się radny Bartlomiej Uszko, sołtys Anna Popielarz-Olszak i burmistrz Barcina Michał Pęziak.
Działacze i piłkarze przedstawili problemy związane z gospodarowaniem stadionowym terenem i dbaniem o murawę boiska, które - co podkreślali - jest jedynym naturalnym w gminie. W minioną sobotę 25 lipca z naturalnej płyty w Piechcinie skorzystali nawet piłkarze Dębu Barcin, którzy przygotowują się do startu w lidze okręgowej, inaugurującej rozgrywki już 1 sierpnia. Przy okazji wyjaśniono pewną kontrowersję, a mianowicie, że występującej w roli gospodarza barcińskiej drużynie nie została udostępniona szatnia Zagłębia. Nie wynikało to jednak z żadnej złośliwości piechcinian, gdyż stosunki między odwiecznymi rywalami nie są złe a większość piłkarzy zna się dobrze bądź nawet pracuje razem, ale było to spowodowane faktem, iż piechcinianie nie mają zbyt wiele miejsca na sprzęt sportowy i nie mieli go gdzie ulokować na czas meczu Dębu z Sokołem Damasławek.
Przedstawiciele klubu zwrócili przede wszystkim uwagę na kwestie zieleni, która zarasta zarówno na bieżni, trybunach, wokół boisk i budynku. Poza tym odnieśli się do samej murawy boiska, jej koszenia i wałowania, z czym są problemy. Wskazywali na brak sprzętu lub jego wadliwość oraz brak ludzi, którzy zajęliby się pracą w tym zakresie. Poruszona została także sprawa niebezpiecznych konarów drzew, które wymagają przycięcia, gdyż mogą zagrażać przychodzącym na stadion osobom. Pojawił się postulat, aby strażacy z OSP zajeli się tym tematem, lecz burmistrz odpowiedział, że gmina nie zleca już takich prac jednostce, ale po zbadaniu sprawy przez urzędnika zleci to odpowiedniej firmie. Odnośnie wałowania boiska ostatnio z pozytywnym skutkiem interweniowała w Wodbarze sołtys Anna Popielarz-Olszak.
Burmistrz Michał Pęziak zdziwił się, że na spotkanie do Piechcina nie został zaproszony prezes Barcińskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji - Krzysztof Wolski, pod którego kuratelą jest obsługa obiektu, jak i klubu, który zachowuje jednak pewną autonomię jako stowarzyszenie. Włodarz podkreślił, że prezes mógłby się odnieść do tych kwestii, ale zapewnił jednocześnie, że będzie z nim rozmawiał, aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom środowiska piłkarskiego w Piechcinie. Michał Pęziak radził, aby informować na bieżąco o problemach i pewne rzeczy planować z wyprzedzeniem, gdyż on też o wszystkim nie wie, a gmina nie po to powołuje spółki, żeby później podejmować decyzje za prezesów czy dyrektorów. - Przekazujemy środki do BOSiR-u, który organizuje sport w gminie - podkreślił burmistrz, kóry odniósł się też do sprawy niskiego ciśnienia wody w stadionowym hydrancie, co uniemożliwia podlewanie boiska. Dochodziło nawet do sytuacji, że, gdy murawa była podlewana, to w jednym z bloków na piechcińskim osiedlu bądź w pobliskiej szkole nie było odpowiedniego ciśnienia wody. Obecnie ciśnienia nie ma na stadionie. - Postaramy się temu zaradzić po konsultacji z Wodbarem. Jeśli to nie wymaga inwestycji, na które gmina nie ma pieniędzy, bo musiała przekazać duże środki na podwyżki dla nauczycieli, które uchwalił rząd bez przekazania funduszy dla samorządów.
Po pierwszym przeglądzie sytuacji już w czwartek 30 lipca, pracownicy Wodbaru stwierdzili, że problem tkwi w zbyt małej średnicy rury w jednym z miejsc, a sięga to czasu, kiedy sieć wodociągowa była zakładana. Nie wiadomo na razie, czy podjęcie prac związanych z jej wymianą będzie możliwe w najbliższym czasie.
Podczas zebrania burmistrz podpowiedział, że klub jako stowarzyszenie ma pewne możliwości, które mogłyby przezwyciężyć bolączki i pomóc w realizacji planów. Chodzi mianowicie o występowanie o środki finansowe poprzez składanie propozycji do bużetu gminy, jak i tworzenie projektów do funduszu obywatelskiego, gdzie do uzyskania jest 70.000 zł. Wspieranie klubu w tym zakresie zapowiedziała sołtys Anna Popielarz-Olszak.
Kontakt z Wodbarem odnośnie bieżących prac porządkowych na stadionie obiecał też nawiązać radny Bartłomiej Uszko, który jako pracownik Miejskiego Domu Kultury w Barcinie zwrócił uwagę na dobrą współpracę z klubem w zakresie organizacji imprez. Takowe mają zamiar działacze i zawodnicy organizować dla społeczności lokalnej coraz częściej, gdyż traktują stadion jako obiekt integrujący i praktycznie jedyne dobro społeczne, wokół którego gromadzi się większa ilość osób przy okazji meczów. W tym celu zamierzają odnowić stanowisko spikerskie, wzmocnić nagłośnienie i prowadzić transmisje meczów online. Podczas najbliższego sparingu w sobotę 1 sierpnia o 17.00 ma się odbyć piknik z atrakcjami dla kibiców. Należy podkreślić, że zawodnikom nie zależy na własnych potrzebach, a barwy Zagłębia reprezentują całkowicie za darmo.
O poruszane na spotkaniu kwestie dotyczące prowadzenia prac porządkowych na stadionie, zarówno samej murawy boiska, jak i jego otoczenia, zapytaliśmy prezesa Krzysztofa Wolskiego.
- Szkoda, że nie byłem zaproszony, gdyż wszystkie sprawy byśmy sobie omówili i wyjaśnili. Mam nadzieję, że od sierpnia wszystko wróci do normy, gdyż do pracy na stadionie na stałe wróci Jakub Juszczyk. Musimy poustalać dokładnie zakres jego obowiązków, żeby wszystko dobrze funkcjonowało. W ostatnich tygodniach mieliśmy akurat taką sytuację, że dwa traktorki do koszenia trawy nam się zepsuły i były pewne problemy. Nie jest to najnowszy sprzęt, ale są już naprawione i traktorek jest już w Piechcinie. W zakresie prowadzonych prac na stadionie wszystko możemy spokojnie poustalać, będziemy też wspólpracować z "Wodbarem" w tych sprawach - zapewnił prezes BOSiR-u.
Bartosz Woźniak, 30 VII 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze