Do końca tego tygodnia gminy Janowiec i Kcynia czekają na rolników zgłaszających straty w uprawach spowodowane wymarznięciem. Rogowo daje rolnikom kilka dni więcej.
Janowiec
Katarzyna Kujawa, Alicja Głowska, Zdzisław Ludkiewicz i Piotr Kaźmierczak pracują w janowieckiej komisji do szacowania strat w rolnictwie spowodowanych przez mrozy w uprawach ozimych.
Przez sołtysów (zwyczajową kurendą) i na tablicach ogłoszeń rolnicy informowani byli o konieczności złożenia protokołu oszacowania zakresu i wysokości szkód w uprawach, które na dalszym etapie mają być podstawą do udzielenia rolnikowi pomocy ze strony państwa. Protokoły złożyło już blisko 400 rolników z terenu gminy. W zdecydowanej większości wymarznięcia spowodowały 100% szkody, rolnicy stanęli przed koniecznością zaorania upraw ozimych i posiania zbóż jarych, jednak kolejny problem stanowił brak materiału siewnego. Byli też rolnicy, którzy pozostawili obszary rokujące jeszcze jakieś plony (mimo że będą one mocno zdziesiątkowane), by zapewnić sobie w ten sposób materiał siewny. Inni z kolei mają nadzieję, że podczas żniw wymarznięte uprawy dadzą choć minimalne plony, bo z uwagi na brak materiału siewnego oraz jego ceny nie zdecydowali się na zaoranie i ponowny siew. Katarzyna Kujawa zajmująca się sprawami rolnictwa w janowieckim urzędzie przyznała, że rolnicy zmuszeni byli zaorać zboża ozime - pszenicę, jęczmień, pszenżyto i rzepak, najlepiej zachowało się żyto, które wykazało największą odporność. Komisja jeszcze przed jej oficjalnym powołaniem przez wojewodę, na wniosek burmistrza objeżdżała pola rolników, by zapoznać się z wielkością poniesionych przez nich strat w uprawach. Na składanie protokołów strat rolnicy z terenu gminy Janowiec mają ostatnie dwa dni.
Co do zakresu pomocy poszkodowanym przez mróz rolnikom nie ma jeszcze ostatecznych wytycznych, wiadomo już jednak, że nawet w przypadku 100% zaorania rolnikowi uznać można jedynie 40% szkodę z uwagi na fakt, że miał on jeszcze czas na obsianie pól zbożami jarymi.
Kcynia
Anna Pawlak, kierownik referatu rolnictwa w kcyńskim ratuszu zapewnia, że praktycznie wszyscy rolnicy zgłaszają 100% straty w zbożach ozimych. Obecnie gmina przyjmuje oświadczenia o wysokości szkód, w następnym etapie komisja wyjedzie w teren, by dokonać indywidualnych kontroli u rolników i dopiero sporządzony zostanie protokół zbiorczy, który przesłany zostanie do Urzędu Wojewódzkiego.
Rogowo
Wanda Grześkowiak prowadząca sprawy rolnictwa w Urzędzie Gminy w Rogowie zapewniła, że jeszcze przez kilka dni oczekiwać będą na zgłoszenia strat przez rolników. - Mamy już około 300 zgłoszeń, szacujemy, że na terenie gminy zaoranych zostało około 3500 ha upraw ozimych. Wiemy już, że rolnikom, którzy zaorali i na nowo zasiali, uznać można jedynie 40% strat, a rolnicy mieli problem w zaopatrzeniu się w materiał siewny zbóż, wcześniej ponieśli nakłady na zasiewy ozime, teraz dodatkowe koszty związane z zakupem drogiego materiału siewnego i pracami polowym - relacjonuje sytuację rolników urzędniczka.
Sylwia Wysocka, 18 IV 2012
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze