Henryk Grobelny uspokajał mieszkańców zapewniając, że brudna woda w kranie spełniała normy wody pitnej
fot. Sylwia Wysocka
Kcynia, sesja, Rada Miejska, woda, zanieczyszczenie
Nadmierna prędkość i przeprosiny
Brudna woda w kranie i zagrożenie bezpieczeństwa na ulicy Nowej stały się tematem interpelacji radnego Dariusza Kurdelskiego.
Dariusz Kurdelski w imieniu mieszkańców dociekał przyczyn brudnej wody w kranach i wnioskował o bezzwłoczną interwencję na Nowej, zanim dojdzie tam do tragedii
fot. Sylwia Wysocka
Na czwartkowej sesji Rady Miejskiej w Kcyni radny Dariusz Kurdelski pytał dyrektora Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Kcyni o przyczyny brudnej wody w kranie. - Mieszkańcy z dużym niepokojem obserwowali, jak któregoś dnia leciała brudna woda z kranów, sytuacja się unormowała, ale wnioskuję o wyjaśnienie przyczyn - mówił Dariusz Kurdelski.
Radny interweniował również w sprawie bezpieczeństwa na ulicy Nowej. Uważa, że ulica ta zrobiła się bardzo ciasna i bardzo szybka. - Musimy interweniować natychmiast, nie możemy czekać. Przy ośrodku zdrowia trzeba zamontować spowalniacz, ludzie przechodzą przez jezdnię, szybkość rozwijana na tej ulicy znacznie jest przekraczana, wyjazd z terenu przychodni jest bardzo utrudniony, już doszło do dwóch stłuczek, dobrze, że nie wypadków - mówił radny Dariusz Kurdelski.
Burmistrz Piotr Hemmerling przyznał, że powstanie ośrodka zdrowia na Nowej zwiększa utrudnienia w ruchu. - Dzisiaj społeczeństwo jest bardzo zmotoryzowane i najlepiej chciałby każdy wjechać samochodem do sklepu czy ośrodka zdrowia, nie wyłączając mnie, to powoduje utrudnienia - mówił włodarz.
Dodał, że podjąć należy niestandardowe działania, które uchronią przed tragicznymi w skutkach wypadkach. Wprowadzenie ruchu jednostronnego zdaniem burmistrza nie będzie dobrym rozwiązaniem. Czyni natomiast działania ku budowie tam ronda. Wystąpi do kurii o zajęcie części starego cmentarza, bo brak tego terenu uniemożliwia budowę. - Chodzi tu o skrawek cmentarza, który pozwoli wdrożyć koncepcje budowy ronda. Skoro ze względów oczywistych musimy wstrzymać działania związane z budową obwodnicy, to uważam, że rozwiązanie w postaci ronda, biorąc pod uwagę fakt, że wzrasta znaczenie ulicy Nowej, jest najlepszym i najbezpieczniejszym wyjściem, chociaż drogim - stwierdził burmistrz. Kosztorysowa wartość budowy ronda sięga nawet 5 milionów złotych. Burmistrz zauważył, że gminy nie stać na ten wydatek samodzielnie i dlatego podjęte zostaną działania w celu pozyskania dodatkowych środków.
W kwestii brudnej wody wyjaśnień udzielił Henryk Grobelny, dyrektor ZGKiM. Sytuację spowodowała poważna awaria wodociągu w pobliżu stacji ujęcia i uzdatniania wody, na kilkanaście godzin trzeba było wyłączyć wodę korzystającym z tego ujęcia.
- W trakcie naprawy nie było możliwości, by woda została zanieczyszczona. Woda w Kcyni była i jest w doskonałej jakości, co potwierdzają badania - uspokajał Henryk Grobelny. Zapewnił, że przyczyną awarii są stare, azbestowe rury, które psują się raz dziennie - jeśli jeden dzień minie bez awarii, to następnego dnia są dwie. Poinformował, że po usunięciu awarii do systemu wprowadzili czystą wodę, dobrą jakościowo. Przyczyną, że z kranów leciała brudna woda, był stan przyłączy i instalacji wewnętrznych w budynkach. - W momencie, kiedy poszedł gwałtowny przypływ wody z powietrzem, zerwane zostały osady, które się nagromadziły latami bądź też dziesiątkami lat, bo takiego uderzenia wody od dawna tu nie było. Te wszystkie zanieczyszczenia poszły do kranów, za co wszystkich serdecznie przepraszam. Poczuwam się do tego, że nasza firma stała się sprawcą, ale niezawinionym - powiedział dyrektor ZGKiM. Zapewnił też, że przeprowadzone zostało badanie wody w celu ustalenia, czy nie zagraża ona mieszkańcom i okazało się, że spełnia ona wszelkie wymogi.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1135 (46/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze