Reklama

Nie każde ziarno można siać

Danuta Pilarska twierdzi, że wprowadzenie centrali, która skupi obrót materiałem siewnym, będzie niekorzystne dla małych gospodarstw

      fot. Remigiusz Konieczka

Nasiona, obrót, prawo unijne, ziarno, wysiewanie, rolnictwo
     Nie każde ziarno można siać
     Danuta Pilarska alarmuje: - To koniec swobodnego obrotu nasionami w Polsce. I wskazuje na nowe prawo unijne, które będzie zakazywać wysiewania materiału pochodzącego od rolników. Józefa Błajet uspokaja, że żadnych zmian na razie nie będzie.

     Danuta Pilarska z Szubina, ze Stowarzyszenia Producentów Żywności Metodami Ekologicznymi Ekoland, zasygnalizowała nam, że 6 czerwca Komisja Europejska przyjęła nowe prawo w zakresie uprawnień co do klasyfikowania i kształtowania cyklu życia roślin w całej Unii Europejskiej.
     - Dotychczas było tak, że rolnicy mogli wprowadzać obrót nasionami i wysiewać je na pola. Nowe prawo będzie tego zakazywało, a rolnik będzie zmuszony kupować nasiona tylko od jednego pośrednika za cenę, którą ustali i odmiany, które będzie oferował - alarmuje Danuta Pilarska.
     Nasza rozmówczyni wyjaśnia, że przez setki lat wykształciły się w Polsce gatunki roślin, które są przystosowane do naszego klimatu i terenu. - Nie jest przypadkiem to, że w ubiegłym roku wymarzło 80% ozimin. Bo rolnicy siali ziarno nieprzystosowane do naszego klimatu. Sprzedawcy nasion nie mówią, czy się nadaje, czy nie, tylko chcą zarobić - mówi Danuta Pilarska.
     Szefowa stowarzyszenia Ekoland uważa, iż ograniczenie w obrocie materiałem siewnym spowoduje upadek małych gospodarstw, bo rolnicy będą zmuszeni kupić materiał siewny i zapłacić nie tylko za to, że ktoś jest właścicielem patentu genu, ale za fakt posiadania materiału siewnego. Zdaniem Danuty Pilarskiej ograniczy to bioróżnorodność poprzez ograniczenie podaży starych odmian. Powstała Agencja Ochrony Odmian Roślin Unii Europejskiej, która będzie regulować rynek nasion, nie tylko zbóż.
     - Ziarno kwalifikowane ma być wprowadzane na rynek przez centralę nasienną. Rolnik będzie musiał kupić to co zaoferuje, a jak nie, to dostanie karę - zauważa Danuta Pilarska. - Rolnicy muszą prowadzić dokumentację tego, jakie ziarno kupują, skąd i co sieją oraz czym nawożą. Jeśli nie będą mieli odpowiednich dokumentów, to grozi im kara z pozbawianiem dopłat. Rolnicy nie będą mieli wyboru.
     Józefa Błajet z Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej powiedziała, że o nowych regulacjach nic nie słyszała i na razie wszystko zostaje zgodnie ze starymi zasadami. Rolnik może wysiać własny materiał siewny, ale musi uiścić opłatę do Agencji Nasiennej w Lesznie. Tam jest lista odmian, które można siać, i to wszystko.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1114 (25/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości