Kurator oświaty negatywnie zaopiniował propozycję burmistrza Barcina Michała Pęziaka i części radnych, aby przekształcić Szkołę Podstawową nr 1 w Barcinie i Szkołę Podstawową w Mamliczu w szkoły filialne. Pozostaną one ośmioklasowe.
Kilkadziesiąt osób na sesji protestowało przeciwko przekształceniu szkół. Kurator wydał opinię korzystną dla nich. fot. Magdalena Kruszka 10 stycznia radni Rady Miejskiej w atmosferze niezadowolenia rodziców przyjęli uchwały w sprawie przekształcenia Szkoły Podstawowej nr 1 w Barcinie i Szkoły Podstawowej w Mamliczu w szkoły filialne. W przypadku tej pierwszej powodem miała być grożąca szkole dwuzmianowość. Jeśli chodzi o szkołę w Mamliczu, to za przekształceniem przemawiać miały głównie względy finansowe. Jej przekształcenie miało przynieść oszczędności przekraczające 1.000.000 zł.
Propozycja burmistrza spotkała się ze sprzeciwem rodziców i części radnych. Rodzice najpierw na spotkaniach w szkołach, potem na posiedzeniu komisji, a w końcu także na sesji wyrażali swoje niezadowolenie. Na sesji nie mogli zabrać głosu, ale swój protest wyrazili na transparentach, a oburzenie tuż po głosowaniu.
Zgodę na przekształcenie ośmioklasowych szkół w trzyklasowe szkoły filialne musiał jednak wydać kurator oświaty. Okazało się, że jego opinia jest negatywna w tej sprawie, zatem szkoły będą funkcjonowały na dotychczasowych zasadach, a uczniowie klas IV-VIII skończą edukację podstawową w placówkach, w których ją rozpoczęli, a nie - jak planowano - w Zespole Szkół w Barcinie.
Magdalena Kruszka, 14 II 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze