Strażacy musieli rozcinać drzwi samochodu, by wydostać z auta poszkodowanego fot. Arkadiusz Majszak
Wypadek na drodze krajowej nr 5
Nie zdążył zahamować
24 listopada doszło do groźnego wypadku na drodze krajowej nr 5 w Rogowie. Kierowca volkswagena włączając się do ruchu wymusił pierwszeństwo na kierowcy ciężarówki. W stanie ciężkim trafił do szpitala.
24 listopada tuż przed 1800 47-letni kierowca volkswagena passata zatrzymał się na stacji benzynowej przy drodze krajowej nr 5 w Rogowie, by zatankować paliwo. Jechał w kierunku Żnina. Droga była śliska. Padała mżawka. Kiedy wyjeżdżał ze stacji paliw chcąc włączyć się do ruchu na drodze krajowej nr 5, nie zauważył jadącego od strony Poznania ciężarowego mana. Pomimo że kierowca tira zaczął gwałtownie hamować, nie uniknął zderzenia z volkswagenem.
Komisarz Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Żninie relacjonuje, iż w wypadku ucierpiał kierowca volkswagena, który z ciężkimi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Kierowca ciężarówki wyszedł ze zdarzenia bez szwanku.
Na miejscu wypadku kierowca tira powiedział nam, że jechał do Elbląga.
- Kierowca "volkswagena" wyjeżdżając ze stacji benzynowej wymusił pierwszeństwo. Nie miałem szans wyhamować. Na szczęście nic mi się nie stało, ale przód samochodu ucierpiał - powiedział kierowca mana.
Kierowcy przejeżdżający w czasie, kiedy zdarzył się wypadek, powiadomili policję. Na miejsce udały się zastępy strażaków, pogotowie i policjanci. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce wypadku i kierowali ruchem. Droga krajowa nr 5 przez jakiś czas była zamknięta. Kierowcy jadący od strony Poznania zmuszeni byli jechać przez Gąsawę, natomiast ruch pojazdów w kierunku Poznania odbywał się przez centrum Rogowa. Powstałe zagrożenia i zanieczyszczenia na drodze powstałe po wypadku likwidowali strażacy.
Przyczyny zdarzenia ustalają żnińscy policjanci.
Arkadiusz Majszak, 28 XI 2009
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze