Artysta z Tucholi uczestniczył latem br. w plenerze w Oćwiece, Gąsawie i tamtych okolicach. Podczas tego pleneru spotkał artystę z Barcina, poprzez którego nawiązał kontakt z MDK w Barcinie. Efektem jest wystawa obrazów i rzeźb tucholanina w Barcinie.
Marian Thiede jest mieszkańcem Tucholi, absolwentem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Zakopanem i Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku (obecnie Akademia Sztuk Pięknych). W przeszłości był nauczycielem plastyki. Od dziesiątek lat uczestniczy w konkursach i prezentuje swe prace na wystawach indywidualnych (m.in. w Tucholi - 1978, 1989 i 2005 r., czterokrotnie w Chojnicach, trzy razy w Bydgoszczy, a także w Szubinie i Kcyni w 1998 r., w Pakości w 1999 r., w Łebie w 2003 r.). Jest laureatem m.in.Ogólnopolskiego Konkursu dla Instruktorów Plastyki - Rzeszów 1985, konkursu na portret papieża w 1998 r. czy też konkursu Fantastyki 1987 r.

Marian Thiede (w środku) na wernisażu swych prac w Barcinie. Na zdjęciu w brązowej ramie widać jeden z efektów bytności Mariana Thiede na plenerze malarskim na Pałukach podczas tegorocznego lata - obraz kościoła w Gąsawie. fot. Karol Gapiński
Latem br. Marian Thiede uczestniczył w plenerze malarskim w Gąsawie, Oćwiece i okolicach. Spotkał tam barcińskiego plastyka, Krzysztofa Wilka. Ta znajomość zaowocowała zdobyciem przez tucholanina kontaktów w Miejskim Domu Kultury w Barcinie. Efektem jest wystawa obrazów i rzeźb Mariana Thiede w galerii MDK w Barcinie, której wernisaż odbył się w ostatni piątek.
Artysta niewiele mówił o swoich pracach. Stwierdził, że dobrze, gdy to one wchodzą w kontakt z widzem i przemawiają do niego. Marian Thiede maluje pejzaże, widoki miejskie. W obrazach charakterystyczna jest gra światłocieni. Przedstawienia są jasne, choć uchwycone na nich sytuacje zwykle nie mają miejsca bezpośrednio w słońcu.
Nieobce tucholskiemu artyście są także autoportrety a w rzeźbach postaci kobiece, czy postaci jakichś myślicieli - filozofów nienazwanych z imienia i nazwiska, ale przedstawionych w pozach charakterystycznych dla myślicieli klasycznych.
Wernisaż prac Mariana Thiede w MDK w Barcinie zgromadził sporo gości, w czym zasługa, jak przyznał sam autor, także Krzysztofa Wilka, który starał się w prywatnych rozmowach zainteresować wystawą jak najwięcej miłośników sztuk pięknych. Prace tucholanina można będzie w Barcinie oglądać jeszcze przez około miesiąc.
Karol Gapiński
Pałuki, 48/2011
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze