Gąsawska plaża może wyglądać jeszcze ładniej i jeszcze bardziej profesjonalnie. A to za sprawą nowego budynku socjalnego, wiaty i boiska do siatkówki.
Kierownik referatu Infrastruktury, Rozwoju, Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej, Rolnictwa i Ochrony Środowiska w Urzędzie Gminy w Gąsawie Tadeusz Gołębiewski poinformował radnych, że gmina będzie mogła ubiegać się o dofinansowanie kilku zadań w ramach strategii powiatowej dotyczącej prowadzonej polityki terytorialnej a jednym z tych zadań jest budowa nowego budynku na plaży w Gąsawie.
Chodzi o to, że kiedy pojawią się środki unijne, to ta inwestycja będzie brana pod uwagę jako jedna z tych, które mają szansę na dofinansowanie. Jeśli pojawi się konkurs, to gmina musi być gotowa do tego, aby wziąć w nim udział. Stąd rozpoczęte właśnie prace nad projektem zagospodarowania plaży. Obecny budynek pochodzi z lat 60. lub 70., jego stan techniczny jest taki, że prace remontowe nie miałyby już uzasadnienia. Na posiedzeniu komisji 17 października radni poznali wstępny efekt prac projektowych.

Obecny budynek na plaży fot. Remigiusz Konieczka
Koncepcję nowej inwestycji przedstawił projektant Adrian Grzegorczyk. Zaprojektował na plaży budynek socjalny, wiatę rekreacyjną i boisko do siatkówki plażowej. Nowy budynek sanitarny został zaprojektowany w miejscu istniejącego. W budynku mają być zlokalizowane umywalnie, toalety i prysznice (męskie i damskie) dla plażowiczów i biwakowiczów. Prócz tego pomieszczenia gospodarcze, recepcja, pomieszczenie socjalne oraz toaleta dla obsługi plaży. Ma też być magazyn, toaleta dla niepełnosprawnych, przebieralnia i zaplecze kuchenne dla osób korzystających z pola biwakowego. Sam budynek ma mieć dziesięć metrów długości i dwadzieścia szerokości. Powierzchnia całkowita wyniesie 156 metrów kwadratowych. Budynek będzie wykończony białym tynkiem z elementami drewnianymi i podświetlony. W okresie zimowym część przelotowa, która dzieli budynek na część dla obsługi i część dla turystów, ma być zamykana, aby uniknąć wandalizmu.
Z kolei drewniana wiata ma mieć dziesięć metrów długości i pięć metrów szerokości. Projektant umieścił ją w sąsiedztwie projektowanego budynku. Powierzchnia wiaty ma wynosić ok. 53 metrów kwadratowych. Pod wiatą będą stoliki i ławki drewniane. Pod wiatą schroni się 36 osób.
Trzecim nowym elementem ma być boisko do siatkówki plażowej. Projektant ubolewał, że nie zdołał umieścić na plaży pełnowymiarowego boiska, które zostało proporcjonalnie zmniejszone. Będzie miało wymiary 12x6. Od strony wody zaprojektowano piłkochwyt, aby piłka nie wpadła do wody. Na plaży ma być też plac zabaw z elementem związanym z lokalizacją.

Adrian Grzegorczyk przedstawił wstępny projekt zagospodarowania plaży w Gąsawie fot. Remigiusz Konieczka
Dyskusję zdominowały dwa tematy - gabaryty i lokalizacja oraz ogrzewanie. Kierownik Tadeusz Gołębiewski zauważył, że projektowany budynek jest dużo większy od istniejącego i po wybudowaniu będzie kolidował z przejazdem na pole namiotowe. Projektant odpowiedział, że można zmniejszyć jego gabaryty poprzez rezygnację z części przelotowej lub części pomieszczeń. Przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik jest przeciw koncepcji zmniejszania budynku i ograniczania jego funkcji. Zaproponował, aby przenieść go w inne miejsce, kilkanaście metrów na północ i obrócić o 90 stopni. Natomiast miejsce pozbawione budynku będzie można wykorzystać na pole biwakowe. W nowej lokalizacji budynek byłby naprzeciwko mola co ułatwiłoby plażowiczom korzystanie z niego. Projektant przyznał, że lokalizacja wskazana przez Mariusza Kazika byłaby korzystniejsza dla budynku.
Radny Jacek Mielcarzewicz przyznał, że projekt mu się podoba, ale zapytał jak rozwiązany będzie temat ogrzewania. Szczególnie zimą, kiedy budynek nie będzie używany. Adrian Grzegorczyk odpowiedział, że ogrzewany będzie za pomocą promienników na podczerwień. Zdaniem radnego Roberta Dworka lepsze byłyby grzejniki elektryczne. Roman Szczęsny dodał, że ogrzewanie przez zimę całego budynku pochłonie dużo kosztów. Tadeusz Gołębiewski dodał, że to będzie ogrzewanie do 5-6 stopni Celsjusza, aby woda w rurach nie zamarzła.
Robert Dworek zauważył też, że wiata na 36 osób będzie za mała i zaproponował (jeśli nie będzie można jej powiększyć) budowę kilku mniejszych wiat. Zaproponował też, żeby nie budować boiska do siatkówki, a za zaoszczędzone pieniądze wybudować większą wiatę. Okazało się, że gmina jest ograniczona decyzją celu publicznego i powierzchnia wiaty nie może przekroczyć 80 metrów kwadratowych.

Wizualizacja budynku na gąsawskiej plaży rys. Biuro Projektowe Adrian Grzegorczyk
Gmina, realizując tą inwestycję, ma się zmieścić w 700.000 zł. Kwota ta jest wypadową przelicznika związanego z liczbą mieszkańców gminy. Radni mieli wątpliwości czy uda się zmieścić w tej kwocie. Mariusz Kazik zaproponował by skupić się na budynku. Jeśli trzeba będzie ciąć koszty to można byłoby zrezygnować z boiska i z wiaty, a wybudować sam budynek. Tadeusz Gołębiewski dodał, aby zaprojektować całą realizację, a ewentualnych cięć dokonać później. Projektant został poproszony o naniesienie proponowanych przez radnych zmian.
Remigiusz Konieczka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze