Paweł Wypych od nowego roku szkolnego przez kolejnych pięć lat będzie dyrektorem Szkoły Podstawowej w Turze.
Paweł Wypych fot. Remigiusz Konieczka Konkurs na stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej w Turze odbył się w miniony czwartek. Zgłosiły się dwie osoby: Paweł Wypych, nauczyciel z tej szkoły i Beata Bethke, nauczycielka pracująca w Szkole Podstawowej w Kołaczkowie. Najpierw komisja sprawdziła złożone przez kandydatów dokumenty pod względem formalnym. Po analizie dopuściła kandydatów do drugiego etapu, w którym każdy z nich przedstawił wizje kierowania placówką. W tajnym głosowaniu komisja zdecydowała, że nowym dyrektorem będzie Paweł Wypych. Przypomnijmy, że dotychczasowa dyrektor Mariola Nosal zapowiedziała, że kandydować nie będzie. Za rok nabywa uprawnień emerytalnych i postanowiła zostawić kierowanie szkołą młodszemu koleżeństwu.
Pawła Wypycha chcieliśmy zapytać o przedstawioną wizję funkcjonowania szkoły i jakie ma plany na swoją kadencję. Nowy dyrektor nie chciał z nami rozmawiać. Argumentował, że jest jeszcze zbyt wcześnie, ponieważ burmistrz nie podpisał nominacji dyrektorskiej, a on nie chce się zbyt wczesnym wywiadem narażać organowi prowadzącemu. Zapewnił, że skontaktuje się z nami w terminie późniejszym.
Pod koniec ubiegłego tygodnia zostały rozstrzygnięte jeszcze trzy inne konkursy na dyrektorów. Na kolejne pięcioletnie kadencje wybrani zostali: Irena Mastalerz, dyrektor Przedszkola Samorządowego nr 2 w Szubinie i Maciej Lisowski, dyrektor Szkoły Podstawowej w Kołaczkowie. Adam Hak, obecny dyrektor Zespołu Szkół w Kowalewie został dyrektorem Szkoły Podstawowej w Kowalewie, bo taką nazwę będzie miała placówka po reformie oświaty. Cała trójka dyrektorów w konkursach nie miała rywali.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1313 (15/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze