Rzeka Missisipi, Nowy Orlean, Chicago, Afroamerykanie w gęstych od dymu papierosowego klubach grający ich ulubioną muzykę. Takie migawki mogą kojarzyć się z jazzem, który swoje najlepsze lata święcił od lat 20. po lata 50. ubiegłego wieku. Jednak jazz to gatunek nieśmiertelny o czym świadczy spore zainteresowanie tegoroczną Majówką Jazzową w Pałacu Lubostroń.
Po dwóch latach ograniczeń epidemiologicznych, odwoływanych koncertach i zmianach w terminie wydarzeń, Majówka Jazzowa powróciła do kalendarza imprez organizowanych przez Pałac Lubostroń. Na wstępie dyrektor Pałacu Lubostroń Andrzej Budziak podziękował muzykom i publiczności za przybycie.
W tym roku zaprezentowały się publiczności cztery zespoły: poznański Dixie Company z wokalistką Agnieszką Różańską, RB Dixie Five z Tarnowa, South Silesian Brass Band z Rybnika oraz Manufaktura Dixie Band z Gniezna. Wszyscy muzycy zainaugurowali majówkę wspólnym korowodem, który spod pałacu wyruszył do namiotu przy restauracji. Tam każdy z zespołów dał niepowtarzalny koncert. Miłośnicy klasycznego jazzu byli zadowoleni, co było widać na uśmiechniętych twarzach. Jazzmanom udało się nad Notecią odtworzyć klimat znany z brzegów Missisipi.
Bawili się nie tylko dorośli. Dla milusińskich prowadzący koncert Jakub Marszałek wraz z zespołem przygotował Małą Akademię Jazzu, czyli konkursy z nagrodami. Majówce towarzyszyła również wystawa fotografii Łukasza Nowaka, na których można było zobaczyć grających jazzmanów.
Jubileuszowa X Majówka Jazzowa dofinansowana została z budżetu Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Patronat medialny nad wydarzeniem objął tygodnik „Pałuki”.
Remigiusz Konieczka, 7 V 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze