Reklama

O czarnych dymach

Maria Rogaczewska pytała burmistrza, co zrobi, aby przeciwdziałać emisji szkodliwych pyłów z instalacji grzewczych na indywidualnych posesjach fot. Karol Gapiński

Żnin, burmistrz, Robert Luchowski, ogrzewanie, proekologiczne, dotacje
     O czarnych dymach
     Włodarz Żnina na spotkaniu w MOS oznajmił mieszkańcom, że ci, którzy zmieniają ogrzewanie swoich domów na proekologiczne lub wprowadzają takie rozwiązania, gdy budują dom od podstaw, być może będą mogli skorzystać z dotacji do takich przedsięwzięć. Najpierw jednak przez samorząd musi zostać przyjęty stosowny program gminny.

     Pierwsze spotkanie z mieszkańcami podsumowujące rok działalności Roberta Luchowskiego na stanowisku burmistrza Żnina odbyło się w Miejskim Ośrodku Sportu. Przybyło na nie kilkanaście osób. W trakcie spotkania burmistrz usłyszał kilka pytań. Maria Rogaczewska pytała, co włodarz zamierza zrobić, aby przeciwdziałać emisji szkodliwych pyłów z instalacji grzewczych w domkach jednorodzinnych. Pytanie to padło w kontekście planu gospodarki niskoemisyjnej, w który wchodzi także Żnin.
     Maria Rogaczewska zwracała uwagę, że w okresie grzewczym na osiedlu górskim występuje duże zadymienie powietrza i w związku z tym trudno się tam żyje. Z drugiej strony, jak zauważyła Maria Rogaczewska, osiedle posiada instalacje gazowe. Według niej, ogrzewanie gazowe można by uznać za alternatywne i dzięki temu być może znaleźć jakieś ścieżki do dofinansowania nowych instalacji grzewczych, innych niż na węgiel. Te ostatnie bowiem bywają nagminnie wykorzystywane do spalania nie tylko węgla, ale zwykłych śmieci, w tym plastików. Ten proces powoduje emisję szkodliwych dla zdrowia pyłów. Mieszkanka pytała burmistrza, czy plan przewiduje kary dla osób zanieczyszczających środowisko.
     Robert Luchowski odrzekł, iż w planie gospodarki emisyjnej nie ma katalogu kar dla osób zanieczyszczających środowisko. Są tam tylko wskazane zadania, które można zrealizować ze wsparciem ze środków Unii Europejskiej. Takie, które nie wpływają negatywnie na środowisko. - Może zabrzmi to jak slogan, ale nie ma innych narzędzi niż te, żeby zacząć wpływać na świadomość sąsiadów. Wprowadzaniem katalogu kar niewiele zdziałamy, gdy ludzie palą na osiedlach butelki i inne odpady. Chociaż jest pewien mechanizm, żeby zadziałać: po prostu trzeba dzwonić na policję, gdy jest podejrzenie, że taki proceder może mieć miejsce, bo z kominów wydobywa się czarny dym - powiedział burmistrz Żnina.
     Robert Luchowski odniósł się też do kwestii wsparcia inwestycji proekologicznych. - Już wspieramy budowę oczyszczalni przydomowych na terenach wiejskich i częściowo w mieście, ale otrzymuję rzeczywiście sygnały, żeby pomóc także tym, którzy zmieniają instalacje grzewcze, żeby stworzyć gminny program wspierania takich inwestycji, jak np. zakup pomp ciepła czy innych rozwiązań proekologicznych. Jednak póki nie stworzymy właśnie takiego specjalnego programu gminnego, to teraz dotacji nie możemy udzielać, bo przyjdzie później organ nadzoru i będzie nas pytał, na jakiej podstawie takich dotacji udzielaliśmy - wytłumaczył burmistrz.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1243 (49/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama