9 października 2024 r. w żnińskiej Bibliotece Publicznej dwie prelekcje pt. Historia 90-letniej działalności ZUS oraz 50-letniej Inspektoratu w Żninie wygłosił Mariusz Maćkowiak – kierownik Inspektoratu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Żninie.
- Myślę, że informacje, które tu dzisiaj uzyskacie mogą się też przydać na maturze, zwłaszcza na maturze z historii – powiedziała dyrektorka książnicy Beata Czaczyk witając uczestników pierwszego spotkania, które odbyło się o 11.00 dla młodzieży. Wzięli w nim udział uczniowie klas trzecich i czwartych I Liceum Ogólnokształcącego w Żninie, Zespołu Szkół Ekonomiczno-Handlowych w Żninie oraz Zespołu Szkół Technicznych w Żninie. O 17.00 z kolei odbyło się spotkanie dla dorosłych mieszkańców powiatu żnińskiego, którzy chcieli posłuchać o historii i działalności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Polsce i oddziału w Żninie.
Jak powiedział Mariusz Maćkowiak: - Jest to historia nie tyle Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, co historia naszego państwa, gdzie ta historia Zakładu się przewija. Jest nierozerwalnie związana z naszą historią. Wiec ja będę wam opowiadał o historii państwa polskiego i to też może się przydać na maturze z historii, ale oczywiście przede wszystkim będę wplatał w to wątki dotyczące Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – usłyszano na spotkaniu z młodzieżą.
Dowiedziano się, że zakład w naszą państwowość na przestrzeni lat angażował się bardzo mocno i chlubnie zapisał się na kartach historii. – Pracownicy zakładu ryzykowali kiedyś życiem i zdrowiem po to, żeby pomagać, ale też żeby to nasze państwo mogło się odradzać i funkcjonować – powiedział prelegent.
W XIX wieku państwa europejskie stanęły przed wyzwaniem, aby zabezpieczyć pracowników przed różnego rodzaju ryzykiem, które się pojawiało, a wynikało ono z rewolucji przemysłowej, która wcześniej przeszła przez Europę. – Rewolucja ma to do siebie, że nie było tam regulacji z zakresu prawa pracy, więc to wyniszczenie pracownika było bardzo duże, a co za tym idzie, potem różnego rodzaju sytuacje, choroby, wypadki powodowały, że to społeczeństwo zaczęło być mniej aktywne zawodowo, bo z biologicznego punktu widzenia też nie było już w stanie dawać więcej – usłyszano.
Za ojczyznę ubezpieczeń społecznych uznaje się Niemcy, gdzie za rządów kanclerza Niemiec Otto von Bismarcka wprowadzono pewne regulacje prawne dotyczące m. in. zabezpieczenia przed ryzykiem wypadku przy pracy i chorób zawodowych. Wówczas też wprowadzono regulacje, które zapewniały emerytury po ukończeniu 70. roku życia. – To ustawodawstwo niemieckie było takie najbardziej rozwinięte, chociaż ono dopiero co raczkowało – usłyszano. Podobne, choć w nieco mniejszym zakresie, regulacje ubezpieczeniowe w latach 1890-1900 wprowadzono w obszarze austriacko-węgierskim, obejmującym też ziemie polskie wchodzące w jego skład. Najgorzej kwestia ubezpieczeń wyglądała w państwie rosyjskim, gdzie nie było żadnych regulacji prawnych. Dopiero w 1912 roku wprowadzono regulacje dotyczące chorobowego, a zabezpieczeń emerytalnych nie było żadnych. – W tym czasie nie było państwa polskiego. Polacy byli pod trzema zaborami czyli tak naprawdę myśmy wtedy myśleli o tej wolności, przygotowywaliśmy się do pewnych działań, natomiast państwa polskiego nie było. Polacy więc byli tak naprawdę skazani na różne regulacje w zależności od tego, gdzie mieszkali. I to też był pewien problem, przed którym stanęła Polska po odzyskaniu niepodległości – powiedział Mariusz Maćkowiak.
Lata 1918-1993 były okresem dla Polski bardzo trudnym, gdyż należało uregulować prawnie bardzo wiele obszarów. A jednym z nich była kwestia ubezpieczeń społecznych, którą należało ujednolicić. – Państwo polskie musiało wszystko budować od początku – powiedział prelegent i dodał, że bardzo ważne były wówczas trzy regulacje, które weszły w życie. – W 1920 roku wprowadzono ustawę o obowiązkowym ubezpieczeniu na wypadek choroby, w 1924 na wypadek bezrobocia, a w 1927 ukazało się rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ubezpieczeniu społecznym pracowników umysłowych – usłyszano.
Dla historii Polski i tworzącego się systemu ubezpieczeń społecznych bardzo ważny był rok 1933, gdyż 28 marca tego roku w sejmie uchwalono ustawę scaleniową. – To jest ustawa, która scala te trzy różne ustawodawstwa po zaborcze w jeden system ubezpieczeń społecznych. To jest ogromny sukces państwa polskiego, o którym się może nie mówi, ale w historii porównuje się to wydarzenie między innymi do tego wydarzenia, jakim była w tym czasie budowa polskiego portu morskiego w Gdyni – usłyszano. Dla polskiego społeczeństwa ten stworzony system ubezpieczeń w Polsce miał ogromne znaczenie, szczególnie w czasie II wojny światowej, gdzie mimo panującego terroru, system ten działał. Ustawa scaleniowa weszła w życie 1 stycznia 1934 roku i wraz z rozwojem sytuacji społeczno-gospodarczej podlegała zmianom.
Prezydent Mościcki rozporządzeniem z 24 października 1934 r. powołał do życia Zakład Ubezpieczeń Społecznych. – I od tego momentu liczymy dziewięćdziesiąt lat jego działalności, z małą przerwą, która formalnie tylko była przerwą, gdyż pracownicy dalej działali tak, jak działali pod szyldem ZUS-u – powiedział prelegent i dodał, że ZUS zlikwidowany został w 1955 roku, a jego zadania przekazano związkom zawodowym (w zakresie świadczeń krótkoterminowych) oraz Ministerstwu Pracy i Opieki Społecznej (w zakresie świadczeń długoterminowych. Po dziesięciu latach ZUS reaktywowano, a jego działalność trwa do dziś i sukcesywnie unowocześnia swoją działalność.
Z kolei Inspektorat ZUS w Żninie powstał 1 października 1974 roku i obchodzi właśnie jubileusz 50-lecia. – Jest to bardzo ważne wydarzenie dla lokalnej społeczności. Trzykrotnie zmieniał swoją lokalizację i aktualnie mieści się przy ulicy 700-lecia. – Obecnie jesteśmy po modernizacji i jest to jeden z najnowocześniejszych budynków jeśli chodzi o infrastrukturę w Polsce dostosowaną dla osób niepełnosprawnych – powiedział Mariusz Maćkowiak dodając, że ta infrastruktura jest nowoczesna, bo tak też zmienił się ZUS. – Ale to jest też część państwa polskiego czyli część pewnych idei e-urzędów, które ZUS realizuje – zakończył prelekcję Mariusz Maćkowiak.
Na zakończenie spotkania dla młodzieży odbył się konkurs składający się z trzech pytań, które dotyczyły wysłuchanej prelekcji. Osoba, która odpowiedziała na jedno z nich poprawnie otrzymała nagrodę ufundowaną przez ZUS.
Kierownik Inspektoratu w Żninie na spotkaniu dla dorosłych poinformował, że od 28 października do 3 listopada 2024 r. na rynku w Żninie będzie można obejrzeć wystawę poświęconą historii Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Żninie. Nasze miasto zostało wyróżnione jako jedno z nielicznych, w którym tę wystawę będzie można zobaczyć.
Zwieńczeniem popołudniowego spotkania w bibliotece było rozstrzygniecie konkursu internetowego ogłoszonego przez żnińską książnicę na FB. Aby zdobyć nagrody ufundowane przez ZUS należało odpowiedzieć na trzy pytania i przesłać prawidłowe odpowiedzi na maila wypożyczalni dla dorosłych.
Barbara Filipiak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze