Reklama

Spotkanie autorskie z Grzegorzem Kasdepke: Zaproszenie do magicznego świata książek dla dzieci w Żninie

CZE13

Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Żninie godz: 09:30

Czy pisanie to wielkie kłamstwo? Co zrobić, by zacząć pisać? Skąd wziął się pomysł na serię o „Detektywie Pozytywka”? Jakie kolejne książki ma w planach autor? Tego dowiedziały się dzieci podczas spotkania autorskiego w bibliotece.

13 czerwca 2025 r. w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Żninie odbyło się spotkanie autorskie z Grzegorzem Kasdepke – pisarzem książek dla dzieci Uczestniczyli w nim uczniowie klas I-III ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Powstańców Wlkp. w Żninie.

Pochodzący z Warszawy pisarz, dziennikarz i autor scenariuszy przez wiele lat był redaktorem naczelnym magazynu dla dzieci „Świerszczyk”. Za swoją twórczość był wielokrotnie zagradzany, a w 2019 r. Kapituła Orderu Uśmiechu włączyła go do grona Kawalerów Orderu Uśmiechu.

Reklama

Pisarza w książnicy powitała dyrektorka Beata Czaczyk i zaprosiła dzieci do przeżycia wspaniałej przygody z książkami autora, które dostępne są także w żnińskiej bibliotece i można je wypożyczyć. - Słuchajcie, nie trzeba kupować książki, żeby ją przeczytać, bo po to są biblioteki, żeby książki za darmo z niej pożyczać i sobie przeczytać.  A ja Wam dzisiaj podpiszę autografy – powiedział autor, którego książki można było oczywiście podczas spotkania zakupić, zaś chętnych na nie nie brakowało.

Było to spotkanie nastawione bardziej na rozrywkę, aniżeli na poważne opowieści. – No, bo są wakacje zaraz, a więc nastrój letni, słońce świeci, coraz ciepłej, jest piękne tutaj jezioro. Od razu, jak tu przyjechałem, pomyślałem, że chce mi się pojechać gdzieś na wakacje – stwierdził autor, któremu Żnin bardzo się spodobał.

Reklama

Jego rozmowy z dziećmi dotyczyły spraw związanych z uśmiechem i książką, bo dla niego właśnie książka jest niezbędnym elementem życia uśmiechniętego. Dzieci zostały już na wstępie przepytane ze znajomości rodzajów książek, jakie powstają na rynku wydawniczym, a dowiedziały się w zamian od autora, że napisał aż pięć romansów dla dzieci. – Niestety, wy już jesteście na nie za starzy, bo napisałem pięć romansów dla przedszkolaków – powiedział.

Fragmenty książek Grzegorza Kasdepke czasem pojawiają się w podręcznikach szkolnych, jak na przykład „Detektyw Pozytywka”, zaś „Mity greckie dla dzieci” często są także w szkołach wykorzystywane, jako dodatkowy materiał do pracy z mitologią grecką, podobne jak książka „Co to znaczy?”, traktująca o związkach frazeologicznych”, które były również tematem spotkania w żnińskiej książnicy. Autor mówił o bohaterach swoich książek i chętnie odpowiadał na pytania dzieci, a było ich wiele. Pisarz stwierdził, że współczesne książki dla dzieci muszą być nie tylko mądre, ale i zajmujące. Obecnie pracuje nad ósmą częścią „Detektywa Pozytywki”, zaś część siódma już jest napisana i powstają do niej ilustracje. Jest więc szansa, że niebawem te dwie części ujrzą światło dzienne.

Reklama

Grzegorz Kasdepke opowiedział też o swojej najnowszej książce pt. „Pan Artur gra nudzie na nosie”, która jest pełną humoru podróżą przez życie mistrza fortepianu Artura  Rubinsteina. - Pan Artur Rubinstein to znakomity polski pianista, a przy okazji dowcipniś, żartowniś, człowiek, który kochał życie. Wraz z nim wybrałem się w podróż fantastyczną po świecie – usłyszano.

Grzegorz Kasdepke przez 25 lat napisał ponad 60 książek dla dzieci. Zapytany, dlaczego książki pisze odpowiedział, że po prostu lubi pisać. - Dzięki książkom mogę przeżywać nie tylko swoje życie Grzegorza Kasdepki, ale także życie swoich bohaterów, bo pisarz bardzo się wczuwa w to, co pisze w trakcie pisania. Gdy piszę książki o detektywie Pozytywce, to sam się trochę czuję jak detektyw. Gdy piszę książki fantastyczne, to trochę się czuję jak kosmita. Ja mógłbym być nawet modelką –stwierdził i dodał, że już w szkole wymyślał różne historie, a w głowie zawsze miał za dużo różnych zmyśleń. – Czasami moja pani nauczycielka stawiała mnie w kącie za to, że znowu coś tam zmyślałem straszliwie, na przykład, dlaczego spóźniłem się do szkoły. I ja pamiętam, że kiedyś stałem w tym kącie, to krzyczałem do pani: „Proszę Pani, jeszcze kiedyś za te kłamstwa będę dostawał pieniądze”. No i miałem rację, bo w sumie to pisanie to jest wielkie kłamstwo, ale to jest takie piękne kłamstwo, które mówi jakąś prawdą o życiu – powiedział autor i dodał jeszcze, że pisząc usuwa z głowy nadmiar opowieści, bo ciągle rodzą się nowe i musi je usuwać, żeby mu głowa nie pękła.

Reklama

Swoje pierwsze honorarium otrzymał w wieku 16 lat za opowiadanie, które ukazało się w czasopiśmie „Fantastyka”.  Myślał, że będzie pisał książki fantastyczne, ale gdy urodził mu się syn Kacper napisał książkę o młodym tacie pt. „Kacperiada”.  I tak się zaczęła jego przygoda z pisaniem książek dla dzieci, która trwa do dziś. - Ta książka spowodowała, że stałem się zawodowym, utrzymującym się z tego pisania pisarzem dla dzieci – powiedział autor, który prawie 20 lat temu napisał pierwszą książkę o Detektywie Pozytywka. W tamtym czasie w księgarniach było wiele książek kryminalnych dla dorosłych, ale nie było dobrych książek kryminalnych dla dzieci. - I pomyślałem, że fajnie by było napisać książkę kryminalną dla dzieci. Nie bardzo wiedziałem, prawdę mówiąc, kto ma być bohaterem tej książki – stwierdził autor i opowiedział dzieciom o swoim śnie, w którym zobaczył śmiesznego, chudego detektywa, trochę dziwaka, jednak bardzo lubianego i kiedy się obudził już wiedział, że to właśnie detektyw Pozytywka będzie bohaterem jego książki.  Nie sądził jednak, że powstanie z tego seria, a tym bardziej, że detektyw Pozytywka stanie się bohaterem gier planszowych  czy piosenek.

Autor udzielił też rady dziewczynce obecnej na spotkaniu, która powiedziała, że już trochę pisze, a w przyszłości chciałaby zostać pisarką.- Myślę, że najważniejsze zadanie dla Pani w tej chwili, jako przyszłej pisarki, zarabiającej w ten sposób, to czytanie książek, żeby Pani wiedziała, co już zostało napisane i w jaki sposób. To jest jedno Pani zadanie. A drugie, musi Pani żyć pełnią życia, musi Pani spotykać się ze znajomymi, chodzić do sklepu, rozmawiać z ludźmi, bo pisarz musi mieć, o czym pisać, po prostu. To jest bardzo ważne. Więc proszę rozwijać swoje zainteresowania, przeczytać książki i próbować pisać. I niech Pani unika takich sztampowych początków typu „dawno, dawno temu”, albo „był sobie kiedyś”. Proszę też pisać dialogi – usłyszano.

Reklama

Pisarz zapytany czy czuje się sławny odpowiedział, że wcale nie czuje się sławny czy popularny. Za to chciałby, aby bohaterowie jego książek byli sławni. Na pytania dzieci Grzegorz Kasdepke odpowiadał także podczas podpisywania swoich książek i rozdawania autografów, po które ustawiła się do niego długa kolejka.

  Barbara Filipiak

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/06/2025 19:41
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości