12 maja 2025 r. w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Żninie w ramach Tygodnia Bibliotek 2025 odbyło się spotkanie autorskie połączone z warsztatami twórczymi, które poprowadziła Eliza Piotrowska – autorka książek dla dzieci, znana tak popularnych serii jak „Ciocia Jadzia” i „Tupcio Chrupcio”. Uczestniczyli w nim przedszkolacy z Przedszkola Miejskiego nr 1 im. Marii Konopnickiej w Żninie (grupa Motylki) oraz z Niepublicznego Przedszkola U BOBA w Żninie (grupa Jeżyki).
Autorka przyjechała do książnicy aż z Brazylii, gdzie mieszka, a cała podróż trwała prawie dwa dni. – Tam jest wszystko na odwrót. Bo my w Polsce mieszkamy na jednej półkuli, a Brazylia leży na drugiej półkuli. I ja właśnie mieszkam na drugiej półkuli, w Brazylii. I jak się mieszka na drugiej półkuli, to wszystko jest na obrót. Jak u nas jest lato, to u nich jest zima. Jak u nas jest zima, to u nich jest lato. Jak u nas jest noc, to u nich jest dzień. A jak u nas jest dzień, to u nich jest noc. Jest godzina dziesiąta, a dla mnie godzina dziesiąta to jest godzina piąta w nocy. Dla mnie to jest noc. Ja jeszcze się nie przestawiłam na te polskie godziny – usłyszano.
Pani Eliza przywiozła ze sobą pluszową kapibarę, aby pokazać maluchom jak wygląda zwierzątko, które oprócz kolorowych papug, tapirów czy pancerników i anakond jest gatunkiem powszechnie tam występującym.
- Słuchajcie, tak jak wy za oknem widzicie czasami gdzieś kotka, czy pieska, który przebiega, to ja za oknem widzę w Brazylii kapibary, bo w Brazylii jest ich pełno – powiedziała pisarka dodając, że napisała dla dzieci książkę o przygodach Kapibary Barbary i jej rodzinie mieszkającej w Brazylii.
Zanim jednak pani Eliza przeprowadziła się do Brazylii, mieszkała przez 10 lat w Rzymie, stąd zrodziła się seria książek o cioci Jadzi, w tym także o jej przygodach w Rzymie. Pani Eliza zdradziła dzieciom kilka tajemnic dotyczących cioci Jadzi, ale można je poznać tylko podczas spotkań autorskich. - To jest ściśle tajne, bo o tym dowiadują się tylko ci, którzy się ze mną spotykają – powiedziała pani Eliza i opowiedziała o przygodach tej niezwykłej cioci, która wymyśla różne rzeczy i przeżywa wyjątkowe przygody. Maluchy usłyszały też o niezwykłej małej myszce Tupcio Chrupcio, która ma ciągle jakieś problemy i musi je rozwiązywać. Jak zauważyła autorka, nie wszystkie problemy są złe. - Każdy problem można rozwiązać i wtedy jesteśmy mądrzejsi. Ja uważam, że problemy są bardzo dobre. Zobaczcie, jak nam rośnie stopa, to jest problem, bo trzeba kupić większe buty. I można powiedzieć, ale problem. Ale jaki problem? My jesteśmy już starsi, jesteśmy już więksi. Zależy więc jak na ten problem spojrzymy. I to jest świetne – usłyszano.
Spotkanie miało też formę warsztatów plastycznych, podczas których dzieci w grupach tworzyły własną historię bohaterów książek pani Elizy – jedna osoba wymyślała opowieść, a druga ją ilustrowała. - Jak ktoś nie umie pisać i tylko robi rysunek to to się nazywa książka obrazkowa. Tak jak komiks, bo sam rysunek też opowiada – usłyszano. Dzieci miały wiele oryginalnych pomysłów na książkę, którymi podzieliły się ze swoimi rówieśnikami prezentując swoje dzieła.
Na zakończenie spotkania dzieci stanęły do wspólnego zdjęcia z autorką, a chętni mogli zdobyć autograf w książce.
Barbara Filipiak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze