Szubin, liceum, gminazjum, likwidacja
O przyszłości gimnazjów w Szubinie
Burmistrz Szubina przedstawił radnym informację na temat stanu oświaty w gminie. Dotyczyła ona tego, co już w oświacie zrobiono i kierunków ewentualnych zmian. Ewentualność bierze się z informacji o możliwej likwidacji gimnazjów w całym systemie oświaty w Polsce. Jeśli gimnazjów nie będzie, to odpowiedzi na postawione dziś pytania o gminną oświatę nie będą musiały być udzielane.
Przy okazji debaty na temat likwidowanej Szkoły Podstawowej w Chomętowie burmistrz Szubina Artur Michalak został zobowiązany przez Radę Miejską do przedstawienia informacji o stanie oświaty w gminie Szubin. Informacja miała zostać przedstawiona jesienią (szkołę likwidowano w lutym br.). Do spotkania włodarza z radnymi doszło pod koniec minionego tygodnia. W informacji liczącej kilka stron Artur Michalak przypomniał, jakie w tym roku podjęte zostały kroki w gminnej oświacie. Zamknięta została Szkoła Podstawowa w Chomętowie, do której uczęszczali uczniowie oddziałów 0-III, a także rozpoczęła się likwidacja Miejskiego Zespołu Oświaty, Sportu i Rekreacji w Szubinie. Radni otrzymali też mapy gminy z siecią i obwodami szkół podstawowych oraz gimnazjów.
Jeśli chodzi o zmiany organizacyjne, to organ prowadzący zaproponował dwa warianty. Pierwszy tak naprawdę dotyczy utrzymania status quo - utrzymania istniejącej sieci szkół podstawowych i gimnazjów. Przemawia za tym właściwa pod względem odległości dostępność uczniów do szkół, odpowiednia liczba uczniów w oddziałach, szybki kontakt z domem oraz dobre wyniki uczniów na zakończenie szkół podstawowych i gimnazjów. Jedyny zgrzyt stanowi fakt, iż część uczniów z terenu gminy uczęszcza do szkół poza gminą Szubin. Chodzi o dzieci z Zalesia, Szaradowa i Słonaw, które od kilku pokoleń uczęszczają do Zespołu Szkół w Mycielewie. Aby zmienić ten niekorzystny z punktu widzenia gminy Szubin bilans, należy nadal promować ofertę edukacyjną Szkoły Podstawowej w Królikowie i Gimnazjum nr 1 w Szubinie.
Jest jeszcze drugi wariant, w którym organ prowadzący sugeruje radnym rozważyć możliwość utworzenia gimnazjum przy I Liceum Ogólnokształcącym w Szubinie (organem prowadzącym takiego organu byłaby gmina) albo stworzenie jednego gimnazjum w mieście poprzez połączenie Gimnazjów nr 1 i nr 2. Kierunki zmian możliwe byłyby do realizacji pod warunkiem, że przystałby na nie powiat nakielski, czyli organ prowadzący I LO.
Jednak w przypadku gimnazjów powrócił temat poruszany w ubiegłym roku. Chodzi o dalszą edukację absolwentów Szkoły Podstawowej w Kołaczkowie. Przypomnijmy, że tzw. ustawa rekrutacyjna nakazuje dyrektorom przyjęcie do szkół uczniów z obwodu, a dopiero później, jeśli są wolne miejsca, przyjmowanie dzieci spoza obwodu szkoły. Zgodnie z granicami obwodu absolwenci SP w Kołaczkowie winni trafiać do gimnazjum w Rynarzewie, ale część rodziców posyłała dzieci do Gimnazjum nr 1 w Szubinie. W związku z ustawą rekrutacyjną burmistrz Szubina musiał wydawać oddzielną zgodę na tworzenie w szubińskim gimnazjum dodatkowego oddziału, by przyjąć absolwentów podstawówki z Kołaczkowa.
Radna Anna Kijowska zapowiedziała złożenie w imieniu rodziców projektu uchwały, którego celem będzie zmiana granic obwodów gimnazjów. Chodzi o to, by absolwenci SP w Kołaczkowie trafiali do Gimnazjum nr 1. Wyjaśniła, że na dzień dzisiejszy większość gimnazjalistów z Kołaczkowa dojeżdża do Szubina (28 uczniów), a mniej do Rynarzewa (12 osób). W 2016 roku do Szubina będzie dojeżdżać 31 gimnazjalistów. Zdaniem Anny Kijowskiej, zmiana granic i umożliwienie dzieciom z Kołaczkowa uczęszczanie do gimnazjum w Szubinie pozwoli rozwiązać problem kosztów dojazdów. Rodzice uczniów spoza obwodu ponoszą koszt dojazdu, a w przypadku włączenie Kołaczkowa w obwód Gimnazjum nr 1 gmina musiałaby zapewnić młodzieży dojazd do szkoły. Inicjatywa uchwałodawcza związana ze zmianą obwodów gimnazjów dojdzie do skutku tylko wtedy, gdy gimnazja zostaną. Jeśli będą zlikwidowane odgórnie przez władze w Warszawie, to tematu nie będzie.
Trzeci wątek w informacji o stanie oświaty dotyczy I LO w Szubinie. Jak już wspomnieliśmy, pojawił się pomysł utworzenia w I LO klasy gimnazjalnej. Jego realizacja zależy od władz krajowych, ale też powiatowych. W I LO są obecnie cztery oddziały (dwie klasy III, jedna II i jedna I). Zapytaliśmy wicestarostę nakielskiego Andrzeja Kindermana o plany organu prowadzącego w stosunku do szubińskiego liceum. Wicestarosta zapewnił, że nie ma mowy o likwidacji szkoły. Powiat ma świadomość trudnej sytuacji, ale dyrektor Elżbieta Kłosowska-Hilscher czyni starania o stworzenie nowych profilów kształcenia. Podjęła rozmowy z policją i prokuraturą, ponieważ chce utworzyć klasę o profilu policyjnym. Drugi profil kształciłby uczniów, którzy chcieliby w przyszłości studiować medycynę. Klasa ta realizowałaby rozszerzony program biologii i chemii. - Myślę, że jeżeli plan dyrekcji się uda, to szkoła wyjdzie na prostą - powiedział Andrzej Kinderman.
Jednocześnie Rada Powiatu upoważniła komisję edukacji, promocji i sportu i jej przewodniczącego Zbigniewa Sabacińskiego do podjęcia rozmów z komisją oświaty, kultury i sportu Rady Miejskiej w Szubinie w sprawie przyszłości I LO w Szubinie. Termin spotkania przewodniczących na razie nie jest nam znany. Przewodnicząca komisji oświaty, kultury i sportu w Radzie Miejskiej Wioletta Borys-Stachowiak powiedziała, że tak naprawdę, to dziś nie ma co rozważać jakichkolwiek propozycji, wobec potencjalnej likwidacji gimnazjów. Zanim nie zostanie wyjaśniona ta sprawa, gmina jako organ prowadzący gimnazja decyzji nie podejmie.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1239 (45/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze