Słoneczna pogoda zachęca turystów do zwiedzania. W niedzielę 30 kwietnia wiele osób postanowiło odwiedzić Muzeum Archeologiczne w Biskupinie. Był to drugi dzień "Archeologicznej wiosny".
[video width="854" height="480" mp4="https://palukitv.pl/wp-content/uploads/2023/05/zatloczonybiskupin_z.mp4"][/video]
Wraz z początkiem majowego weekendu, w Muzeum Archeologicznym w Biskupinie 29 kwietnia rozpoczęła się Archeologiczna wiosna. Na zwiedzających czekało sporo atrakcji. Turyści dopisali. Było ich tyle, że dostępne parkingi pękały w szwach.
Słoneczna pogoda przyciągnęła turystów fot. Remigiusz Konieczka
W szwach pękały też wszystkie osady, które zapełniły się się rekonstruktorami, którzy opowiedzą o życiu codziennym w pradziejach i wczesnym średniowieczu. Już na początku zaskoczyć może zmieniony kierunek zwiedzania w osadzie neolitycznej. Reszta ekspozycji została ta sama. Zwiedzający mogli zobaczyć rekonstrukcję obozowiska mezolitycznego, poletka uprawne pierwszych rolników czy rekonstrukcje długich domów sprzed 6.000 lat.
Swoje umiejętności zaprezentowali wojowie fot. Remigiusz Konieczka
Przy chacie pałuckiej goście muzeum mogli zobaczyć jak pracuje wikliniarz i bliżej zapoznać się z rękodziełem pałuckim. Wioska wczesnopiastowska, to z kolei stoiska rzemieślników. Tutaj każdy może podejść, dotknąć, zapytać czy wziąć mały drobiazg (za odpowiednia opłatą) do domu. Tuż przy wyjściu z wioski wczesnośredniowiecznej rozłożyli się wojowie, którzy zaprezentowali namiastkę swoich możliwości.
W osadzie wczesnopiastowskiej można było poznać pracę rzemieślników fot. Remigiusz Konieczka
W osadzie łużyckiej, tej odkrytej w 1933 przez Walentego Szwajcera, to kolejne pokazy rzemieślników - brązownika, tkactwa, ale nie tylko. W jednej z chat został ułożony stos pogrzebowy. Za chatami z kolei można było postrzelać z łuku. Po Jeziorze Biskupińskim odbywały się rejsy dwoma statkami: wycieczkowym Diabłem weneckim oraz Freyą - repliką wikińskiej łodzi.
Od początku Archeologicznej wiosny dostępne są dwie nowe wystawy czasowe: Archeologię wysp. Wyspy na peryferiach monarchii wczesnopiastowskiej oraz Fortece na bagnach. Najstarsze założenia obronne północnego Podlasia.
Turyści poznają w Biskupinie nie tylko pradzieje. Maja też okazję poznać kulturę pałucką. fot. Remigiusz Konieczka


























Remigiusz Konieczka