Działacze dwóch Niezależnych Związków Zawodowych Solidarność, a mianowicie tej robotniczej oraz rolniczej, uczcili wkład działaczy obydwu organizacji w obalenie w latach osiemdziesiątych reżimu socjalistycznego w Polsce. Przy wejściu do siedziby związku w Żninie zawisła specjalna pamiątkowa tablica, która odsłonięta została w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.
W niedzielę przypadła 39. rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Dlatego też dzień ten stał się momentem, w którym dwa pierwsze niezależne i wolne związki zawodowe, czyli NSZZ Solidarność i NSZZ Rolników Indywidualnych Solidarność uczciły pamięć ludzi, którzy przed 4 dekadami ryzykowali życiem, zdrowiem i wolnością stawiając opór socjalistycznemu reżimowi.
Michał Grabianka, który 40 lat temu organizował struktury rolniczej Solidarności oraz Leszek Walczak, przewodniczący regionu kujawsko-pomorskiego NSZZ Solidarność wyszli z inicjatywą ufundowania specjalnej tablicy pamiątkowej. Takiej, która będzie przypomnieniem dla starszych osób i informacją dla młodszych pokoleń, że robotnicza i rolnicza Solidarność 40 lat temu szły razem. Tablica taka, jako pierwsza w naszym województwie, w niedzielne przedpołudnie 13 grudnia została odsłonięta na froncie budynku przy ul. Śniadeckich w Żninie, który jest jednocześnie siedzibą żnińskiego oddziału związku
Jej odsłonięcia dokonali: Tomasz Wysocki, działacz "Solidarności" ze Żnina oraz Michał Grabianka, działacz opozycji antykomunistycznej i chłopskiego ruchu solidarnościowego. Gospodarz uroczystości, szef oddziału Solidarności w Żninie Mariusz Kolasiński zaprosił na to wydarzenie także ks. Sławomira Rydza, proboszcza miejscowej parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, który dokonał poświęcenia tablicy. Odśpiewany został hymn Polski i Rota. Głos zabrali burmistrz Żnina oraz Michał Grabianka, który - jak się okazało - ma swoje korzenie na Pałukach.
Karol Gapiński, 14 XII 2020
SO24LI
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze