Reklama

Opona ciągnikowa problemem rolnika

Jan Strzelecki mówił o problemie rolników ze zużytymi oponami ciągnikowymi 

      fot. Sylwia Wysocka

Janowiec, opona, ciągnik, rolnik, utylizacja
     Opona ciągnikowa problemem rolnika
    Opony ciągnikowe są odpadem po produkcji i nie podlegają utylizacji w ramach odbioru odpadów komunalnych. Rolnicy mają więc problem z ich utylizacją.

     Sołtys Wybranowa Jan Strzelecki wystosował do burmistrza Macieja Sobczaka pytanie w kwestii możliwości zrzutu zużytych opon ciągnikowych. Sołtys w imieniu rolników tłumaczył, że mają oni z tym duży problem. - Opony od samochodów osobowych można składować na PSZOK-u, jednak ciągnikowe czy od przyczep nie są przyjmowane. Co mamy z tym robić? Spalić w ogrodzie nie wolno, wywieźć do lasu nie wolno, w jaki sposób mamy je zagospodarować? - pytał Jan Strzelecki.
     Burmistrz Maciej Sobczak zaznaczył, że w punkcie selektywnej zbiórki na terenie Zakładu Usług Miejskich zbierane są odpady komunalne. - Opony samochodowe od samochodów, które nie służą do zarobkowania, są traktowane jako odpady komunalne, ale opony od samochodów ciężarowych, traktorów są kwalifikowane jako narzędzia, odpad z zakładu pracy i firma „Remondis” tego nie odbiera, bo nie jest w stanie zagospodarować - tłumaczył burmistrz.
     Włodarz wyjaśniał, że opony od samochodów ciężarowych i ciągników winny odbierać zakłady, które trudnią się wymianą ogumienia i tam można zostawić zużyte.
     Wśród lokalnych rolników jednak nielicznych stać na wymianę opon na nowe w zakładach wulkanizacyjnych i dochodzi do sytuacji, że są odkupowane używane opony bądź też nowe z pominięciem zakładów wulkanizacyjnych, gdzie za usługę trzeba zapłacić, i rolnik sam wymienia opony we własnym zakresie. W takiej sytuacji problem zagospodarowania starych opon pozostaje.
     - Odpady poprodukcyjne z zakładów pracy, za które uważa się również opony ciągnikowe czy od samochodów ciężarowych, zakład a w tym przypadku rolnik, musi zagospodarować we własnym zakresie - wyjaśnił burmistrz.
     Firma ze Śremu odebrała w tym roku za odpłatnością opony, jakie nagromadzili rolnicy. Burmistrz zaznaczył, że możliwe jest rozeznanie, jaki byłby koszt odbioru opon, i jaką ilość trzeba ich zgromadzić, by firma po nie przyjechała. Możliwe jest też wyznaczenie punktu składowania tych opon, jeśli jest taka potrzeba wśród rolników.
     Burmistrz ostatecznie zadeklarował, że dokona rozeznania możliwości odbioru opon, i o efektach tych działań powiadomi sołtysów na spotkaniu zorganizowanym po zakończeniu wyborów w sołectwach.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1210 (16/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości