Reklama

Osocze ozdrowieńców na wagę złota

Zdaniem naukowców osocze z krwi osób, które przechorowały COVID-19 (również nie wykazując objawów zakażania) to skuteczny i przede wszystkim bezpieczny sposób leczenia tych, których organizm zaczyna przegrywać z wirusem. Osocze pobierane jest w placówkach RCKiK. Coraz częściej można tam spotkać ozdrowieńców z Pałuk.

W ogólnopolskim programie pobierania osocza uczestniczy Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy. To właśnie tam powinni udać się wszyscy ci, którzy chorowali na COVID-19 i są już zupełnie zdrowi albo przeszli zakażenie bezobjawowo, a testy wykazały w ich organizmie obecność przeciwciał. Od czasu zakończenia izolacji musi też minąć minimum 14 dni. Pozostałe kryteria kwalifikacji to: wiek od 18 do 65 lat oraz waga co najmniej 50 kg. Dodatkowe badania zostaną wykonane osobom, które w przeszłości miały przeprowadzoną transfuzję krwi oraz kobietom po przebytej ciąży.
Jednym z ochotników, który zdecydował się oddać własne osocze po zwalczeniu koronawirusa jest żninianin Mirosław Walczak. - Głównym powodem było to, że moja koleżanka, która też leżała w szpitalu otrzymała osocze i to osocze jej bardzo pomogło. Zaczęła czuć się dużo lepiej i organizm bardzo dobrze zareagował. Stwierdziłem, że skoro mogę coś takiego zrobić to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pomóc ludziom - mówił "Pałukom" pan Mirosław. Udając się do RCKiK w Bydgoszczy przeszedł wszelkie badania, a następnie poddał się laboratoryjnej procedurze przypominającej zwykłe pobranie krwi. Trwało to około 40 minut.
Zastępczyni dyrektora RCKiK w Bydgoszczy Katarzyna Gągola zwraca szczególną uwagę na fakt, że osocza nie oddaje się jednorazowo. Można zrobić to wielokrotnie zachowując właściwe odstępy czasowe. - Za pierwszym razem oznaczamy ilość przeciwciał i jeżeli mamy informację, że jest ich sporo to serdecznie zapraszamy do kolejnego oddania osocza. Pierwsze trzy donacje można zrobić nawet w odstępnie tygodniowym, a później oddawać je w nieskończoność co dwa tygodnie, ale to już są wyjątkowi dawcy. Mamy takich około dziesięciu. Jest to całkowicie bezpieczne, nie osłabia organizmu i nikomu nie szkodzi - tłumaczyła.
Każdego dnia w RCKiK w Bydgoszczy osocze oddaje coraz więcej osób. Nie oznacza to jednak, że ilości covidowego antidotum są na wysokim poziomie, ponieważ dużo większe niż na początku są również potrzeby. Obrazują to liczby - przez pierwsze 6 miesięcy minionego roku centrum wydawało do szpitali w sumie ok. 50 jednostek, a w tej chwili nie wystarcza nawet 50 dziennie. - Nie wszyscy, którzy się zgłaszają mają przeciwciała, albo mają ich wystarczającą ilość. To nie jest tak, że jeśli ktoś do nas przyjdzie to na pewno będzie miał je pobrane - podkreśla Katarzyna Gągola.
Pamiętajmy, że termin i miejsce pobrania osocza ustalane są indywidualnie z każdym dawcą podczas rozmowy telefonicznej. Ozdrowieńcy powinni kontaktować się z lekarzem dzwoniąc pod numer telefonu: 52-322 -18-73, 604-972-100 (od pon. do pt. w godz. 7.30-15.30) lub wysyłając e-mail na adres: [email protected].
Najbliższe w naszej okolicy placówki pobierające osocze to Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy przy ul. Markwarta 8 (tel.: 52-322-18-71) oraz Terenowy Oddział Inowrocław, Szpital Powiatowy w Inowrocławiu przy ul. Poznańskiej 97 (tel. 52-354-53-28).

Justyna Kulpińska, 5 I 2020

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości