Reprezentacja Polski wywalczyła w niemieckim Heidelbergu tytuł halowych wicemistrzów Europy w hokeju na trawie. W składzie srebrnych medalistów znaleźli się trzej Pałuczanie: Jakub Janicki (LKS Gąsawa), Maksymilian Koperski (LKS Rogowo) oraz wychowanek rogowskiego klubu Eryk Bembenek, obecnie reprezentujący DTV Hannover.
Polacy bez większych problemów przeszli fazę grupową. W pierwszym meczu okazali się zdecydowanie lepsi od Turcji pokonując ekipę znad Bosforu 5:1, a dwa pierwsze gole strzelił Eryk Bembenek. W drugim biało-czerwoni wygrali 5:3 z Portugalią i tutaj również wychowanek LKS-u Rogowo dwukrotnie pokonywał bramkarza rywali dając swej drużynie prowadzenie 3:0 i 4:0. Trzeci pojedynek grupowy zakończył się porażką naszej reprezentacji z Austrią 3:4 i tutaj Eryk Bembenek również wpisał się na listę strzelców. W czwartym o ostatnim meczu pierwszej rundy, decydującym o awansie do półfinału Polacy zremisowali 4:4 z Czechami. Dwa wyrównujące gole (przy stanie 0:1 i 1:2) ponownie zdobył Bembenek. Podopieczni Dariusza Rachwalskiego łącznie w fazie grupowej wywalczyli 7 punktów i z drugiego miejsca awansowali do półfinału Halowych Mistrzostw Europy.
W półfinale Polakom przyszło grać z gospodarzami mistrzostw, reprezentacją Niemiec. Nasi hokeiści ani razu w tym spotkaniu nie oddali prowadzenia rywalom ostatecznie wygrywając 4:3 i meldując się w finale mistrzostw. Jedną bramkę dla Polaków zdobył Maksymilian Koperski z LKS-u Rogowo, wykorzystując rzut karny i dając reprezentacji prowadzenie 2:1.
W finale na biało-czerwonych czekali już Austriacy, a więc nadarzyła się okazja do rewanżu za minimalną porażkę w meczu grupowym. Po 26 minutach Polska prowadziła już 3:1. Pomimo to rywale nie poddali się i zdołali strzelić dwa gole, czym doprowadzili do karnych zagrywek. Swoje szanse w ostatniej odsłonie finałowego widowiska wykorzystali Patryk Kurowski i Patryk Pawlak. Strzelający jako ostatni Gracjan Jarzyński pomylił się, a ponieważ Austriacy nie pudłowali, to im przypadł tytuł mistrzów Europy. Decydującą karną zagrywkę obronił bramkarz Mateusz Szymczyk, posiadający polskie korzenie. Nasi reprezentanci zdobyli zatem tytuł wicemistrzów Starego Kontynentu. Brązowe medale po wygranej 6:5 z Niemcami wywalczyła Hiszpania.
Najlepszym strzelcem reprezentacji Polski został Eryk Bembenek. Wychowanek LKS-u Rogowo strzelił łącznie 7 bramek, co dało mu ósme miejsce w klasyfikacji strzelców. Zwyciężył w niej Philippe Simar (Belgia). MVP turnieju został Gracjan Jarzyński, a najlepszym bramkarzem Mateusz Popiołkowski.
Oprócz pałuckich laskarzy w składzie polskiej drużyny znaleźli się: Mateusz Popiołkowski, Jakub Chumeńczuk, Jakub Hołosyniuk (AZS Politechnika Poznańska), Maksymilian Pawlak, Jacek Kurowski (Grunwald Poznań), Matuesz Nowakowski, Patryk Pawlak (AZS AWF Poznań), Mikołaj Gumny (Warta Poznań) i Gracjan Jarzyński (HTHC Hamaburg).
Już od czwartku 15 stycznia reprezentacja Polski kobiet uczestniczyć będzie w Halowych Mistrzostwach Europy w czeskiej Pradze. W składzie powołanym na ten turniej przez trenera Krzysztofa Rachwalskiego znalazła się między innymi wychowanka LKS-u Gąsawa Julia Balcerzak (obecnie East Grinstead HC). Polki, aktualne mistrzynie świata, w fazie grupowej przydzielone zostały do grupy B, gdzie zagrają z Litwą, Hiszpanią, Czechami i Ukrainą.
Michał Krzyżaniak
Fot. PZHT
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze