Paweł Hildebrant (19.05.1980-3.08.2013)
Z głębokim żalem powiadamiamy, że po krótkiej, dramatycznej walce z chorobą odszedł nasz kolega Paweł.
Paweł miał wiele pasji, jedną z nich była archeologia, którą realizował rozpoczynając studia w Instytucie Prahistorii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jego praca magisterska, traktująca o rybołówstwie najdawniejszych mieszkańców okolic Żnina i Biskupina, była uwieńczeniem nie tylko naukowych poszukiwań, ale także głębokiego zainteresowania dziejami rodzinnych Pałuk oraz akwarystycznej pasji.
Po obronie pracy magisterskiej w 2006 roku przez kilkanaście miesięcy współpracował z ekspedycjami prowadzącymi badania archeologiczne na terenie rodzinnego miasta Żnina i okolicach. Dał się wówczas poznać jako zaangażowany pracownik, sumiennie wykonujący swoje zadania. Wysoka ocena Jego pracy przyczyniła się do zatrudnienia go 1 5 listopada 2007 roku w Muzeum Archeologicznym w Biskupinie.
Od pierwszych dni pracy w Biskupinie Paweł wykazywał wysoki profesjonalizm oraz wszechstronność. Prowadził z dziećmi i młodzieżą lekcje muzealne, oprowadzał wycieczki po rezerwacie, opracowywał materiały zabytkowe przygotowując publikacje, uczestniczył w badaniach wykopaliskowych i licznych konferencjach organizowanych w Biskupinie i innych ośrodkach archeologicznych. Był autorem i współautorem kilkunastu wystaw realizowanych przez nasze muzeum, dzięki którym ujawniły się Jego niezwykłe uzdolnienia graficzne i fotograficzne. Artystyczna wrażliwość Pawła ujawniła się w projektach wielu plakatów i ulotek propagujących działalność biskupińskiego muzeum. Z wielkim oddaniem, wielokrotnie wykraczającym poza obowiązki służbowe, angażował się w realizację powierzonych zadań i planów badawczych.
Jako współpracownik wykazywał niezwykłą koleżeńskość i bezinteresowność. Jego wysoka kultura, akceptacja i ciepły stosunek do innych powodowały, że był jednym z najbardziej lubianych kolegów, do którego chętnie zwracano się o radę, bo zawsze starał się pomóc. Swoje rozliczne zainteresowania realizował także w domu i wśród przyjaciół. Był cenionym perkusistą, lubił podróże i wędrówki po górach. Odszedł mając jeszcze wiele planów i niedokończonych projektów, pozostawiając pustkę w naszych sercach...
koleżanki i koledzy
Pałuki nr 1121 (32/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze