Przód passata uległ poważnemu zniszczeniu
fot. Remigiusz Konieczka
Żnin
Pechowy skręt w lewo
Spora grupa przechodniów przystawała i spoglądała na to co stało się w czwartek 25 września na skrzyżowaniu ul. Szpitalnej i Aliantów. Na środku stał vw passat z rozbitym przodem. Na szosie porozrzucane były resztki przednich świateł. Wokół krzątali się strażacy, zabezpieczający miejsce zdarzenia oraz policjanci. Był również pechowy kierowca obok pojazdu, którym kierował.
Zapytałem:
- "Co cię stało"?
- "Wjechałem pod samochód, po prostu" - odpowiedział.
Jak nas poinformował kom. Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy Komendy
Powiatowej Policji w Żninie, do kolizji doszło 25 września około 15:15.
Kierowca vw passata chciał skręcić z ulicy Szpitalnej na ul. Aliantów.
Niestety podczas tego manewru nie zachował ostrożności i uderzył w
jadącego z przeciwnej strony vw transportera. Zniszczeniu uległ przód
passata. Transporter nie był aż tak zniszczony. Kierowcom nic się nie
stało. Badanie wykazało, że byli trzeźwi.
Po zdarzeniu droga krajowa nr 5 została automatycznie zablokowana.
Stworzyły się dwa potężne korki. Po około pół godzinie straż i policja
przywróciły ruch na "piątce".
Remigiusz Konieczka, 26 IX 2008
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze