Reklama

Pieniądze na odprawy są

W posiedzeniu Rady Społecznej uczestniczyli przedstawiciele związków zawodowych. Od lewej: prezes Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Bożena Wachowiak, Jolanta Słodkiewicz oraz Wioletta Dobrowolska fot. Arkadiusz Majszak W posiedzeniu Rady Społecznej uczestniczyli przedstawiciele związków zawodowych. Od lewej: prezes Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Bożena Wachowiak, Jolanta Słodkiewicz oraz Wioletta Dobrowolska fot. Arkadiusz Majszak

Żnin, szpital, Rada Społeczna, odprawy, pieniądze
     Pieniądze na odprawy są
     Dyrektor szpitala Roman Cieślewicz podczas obrad Rady Społecznej żnińskiego szpitala stwierdził, że sytuacja ekonomiczna lecznicy jest bardzo ciężka.

     W ubiegłą środę obradowała Rada Społeczna Szpitala. Przewodniczący Rady Społecznej Szpitala, wicestarosta Michał Pęziak poprosił przedstawicieli mediów o opuszczenie sali obrad ze względu na, jak zaznaczył, ważkość i drażliwość omawianych spraw.
     Michał Pęziak, po obradach powiedział, że członkowie Rady Społecznej Szpitala poruszyli dwa tematy: wybór przedstawiciela Rady Społecznej do składu komisji konkursowej w konkursie na zastępcę dyrektora do spraw medycznych oraz obecną sytuację w szpitalu. Przedstawiciele Rady Społecznej do składu komisji konkursowej powołali Renatę Spychalską-Adamczak.
     Dyrektor szpitala Roman Cieślewicz stwierdził, że sytuacja ekonomiczna lecznicy jest bardzo ciężka. Uczestników posiedzenia zapoznał również z zadaniami, które należy w najbliższym czasie wcielić w życie.
     - W pierwszym rzędzie jest to restrukturyzacja zatrudnienia. Przekazaliśmy informację do Powiatowego Urzędu Pracy, że około 80 osób będzie zwolnionych. Działamy zgodnie z ustawą o zwolnieniach grupowych. 45 dni przed rozpoczęciem zwolnień musimy o tym powiadomić PUP. Związki zawodowe są gotowe do rozmów. Na 30 dni przed terminem zwolnień dojdzie do spotkania ze związkami, gdzie będą omawiane ustalenia dotyczące kryteriów zwolnień. Ze strony związkowców jest zrozumienie i gotowość do podjęcia rozmów. Zwolnienia dotkną wszystkie grupy zawodowe z wyjątkiem lekarzy. Nie mamy w szpitalu nadmiaru lekarzy - powiedział dyrektor.
     Dyrektor poproszony o podanie kryteriów, którymi będzie się kierował podczas zwolnień wyjaśnił, że sprawdzał co kto robi w szpitalu i czy dana osoba jest tam potrzebna.
     Roman Cieślewicz zapewnił, że pieniądze na odprawy dla zwolnionych pracowników będą pochodzić ze środków Ministerstwa Zdrowia. Nie chciał jednak zdradzić jaką kwotę pochłoną odprawy.
     - Nie obciąży to budżetu szpitala. O kwotach nie chciałbym tu mówić, gdyż jest na to za wcześnie - powiedział dyrektor.
     Roman Cieślewicz dodał, że zamierza renegocjować z Kasą Chorych lepsze warunki umowy na świadczenie usług medycznych oraz pozyskiwać dodatkowe przychody dla szpitala z tytułu dzierżawienia sprzętu laboratoryjnego.
     W czasie konferencji przedstawiciele żnińskich mediów przekazali swoje sugestie dotyczące częstszych spotkań z dyrektorem.
     - Ja nie rozpocząłem pracy, ażeby z gazetami codziennie rozmawiać - stwierdził dyrektor i zaproponował konferencje prasowe z prasą raz na dwa tygodnie. Pierwszą konferencję zaplanowano na 1 kwietnia.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 579 (12/2003)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości