Reklama

PKS likwiduje kursy

Od 1 kwietnia
     PKS likwiduje kursy
     Kilkunastu mieszkańców Żnina oraz miejscowości między Żninem a Barcinem od
1 kwietnia będzie miało problemy, aby dojechać na czas do pracy. Powodem jest likwidacja kursu ze Żnina do Inowrocławia o 5:10.

Barbara Konikowska i Jacek Jasnowski mieszkają w Żninie, a dojeżdżają do pracy w Barcinie i Bielawach. Oni i kilkunastu innych stałych pasażerów porannego autobusu ze Żnina do Inowrocławia staną od 1 kwietnia przed trudnym wyzwaniem dotarcia na czas do pracy. Wszystko dlatego, że PKS odwołuje kilka kursów, a innych przewoźników na trasie Żnin - Barcin nie ma.
            fot. Karol Gapiński

     PKS Inowrocław, który jedną z placówek terenowych ma w Żninie, wprowadza od 1 kwietnia nowy rozkład jazdy. W nowym harmonogramie wycofane zostają kursy, których prowadzenie jest dla PKS droższe, niż wpływy uzyskane z biletów. Wśród nich jest połączenie ze Żnina do Inowrocławia o 5:10.     

       Jest to najwcześniejszy dotychczasowy kurs ze Żnina do Inowrocławia normalną trasą, czyli przez Murczyn - Młodocin - Barcin. Wprawdzie o 4:45 jest wcześniejsze połączenie, ale wiedzie ono przez Jadowniki i Szczepanowo do Barcina i Inowrocławia. Zatem pasażerowie ze Żnina Górze, Murczyna, Młodocina, Pturka, Kniei, ul. Żnińskiej w Barcinie nie będą teraz mieli możliwości dojazdu autobusem do pracy na godzinę 6:00.
     W ostatni poniedziałek do autobusu o 5:10 w Żninie na dworcu, jak obliczał Jacek Jasnowski, jeden ze stałych pasażerów tego kursu, wsiadło 6 osób, w Żninie Góra 2 osoby i 2 w Młodocinie. Zwykle wsiada też 1 osoba w Pturku, ale ostatnio jest na zwolnieniu chorobowym. Ponadto 1 osoba wsiada w Barcinie na ul. Żnińskiej. Osób wsiadających na ul. Pakoskiej w Barcinie Jacek Jasnowski nie liczy, bo one mają dużo więcej szans na wyjechanie w kierunku Inowrocławia, niż ci, którzy mieszkają przy trasie od Żnina do Barcina.          
     Błażej Gaczkowski, kierownik żnińskiej placówki terenowej PKS w Inowrocławiu, tłumaczy, że na podstawie długiej obserwacji liczby pasażerów w autobusie o 5:10 ze Żnina wniosek jest jeden. Mianowicie przy około dwunastu wsiadających do tego autobusu na przystankach od Żnina do Barcina, koszty prowadzenia kursu są większe, niż wpływy z biletów. Dlatego kurs zostaje wycofany. Pasażerowie ze Żnina muszą teraz budzić się wcześniej, by zdążyć na kurs o 4:45 przez Jadowniki. W lepszej sytuacji są pasażerowie z Barcina i kolejnych miejscowości do Inowrocławia, gdyż tutaj od lat działają obok PKS prywatni przewoźnicy - Matbud i Sprint-Trans.
     Mówi Jacek Jasnowski, który od 36 lat dojeżdża ze Żnina do pracy do Bielaw: - Szef PKS w Żninie nie powinien zastawiać się tym, że jest jeszcze kurs o 4:45, bo to było połączenie wprowadzone jako swego rodzaju rekompensata dla podróżujących wcześniej pociągiem w kierunku Inowrocławia. O ile jeszcze my, żninianie, którzy dojeżdżamy rano autobusem możemy po prostu wstać wcześniej i jechać wcześniejszym autobusem, o tyle co mają powiedzieć np. panie, które wsiadają w Młodocinie? Czy mają one iść na pieszo w środku nocy do Jadownik, żeby wsiąść do autobusu jadącego tamtędy?
O tym, że kurs o 5:10 ze Żnina zostaje wycofany Dominika Wojtasik, mieszkanka Młodocina, która dojeżdża na 6:00 do pracy w Barcinie (autobus o 5:35 jest w Barcinie), dowiedziała się od nas i była mocno zaniepokojona. Ma wprawdzie samochód, ale jej mąż też dojeżdża do pracy.
     I to w innym kierunku. Na pieszo na autobus do Jadownik nie wyobraża sobie chodzić, bo to jakieś 4-5 km od jej domu. Trudno też jej brać pod uwagę możliwość codziennego dojazdu do Barcina rowerem. Zamierza zastanowić się z mężem, co dalej robić.
     Jacek Jasnowski uważa, że PKS powinien wprowadzać busy na trasę, wtedy kilkanaście osób wystarczyłoby, żeby kurs stał się opłacalny.
     - A jeśli nie mają busów, to niech po prostu zgodzą się na udostępnienie trasy przewoźnikom prywatnym - uważa Jacek Jasnowski.
     Busami kursuje obecnie na trasie Barcin - Inowrocław firma Sprint-Trans z Piechcina. Jak mówi jej właściciel Michał Pipin, na razie nie ma ona takiej liczby samochodów i kierowców, by obsługiwać połączenie aż do Żnina. Najpierw firma musi zakończyć sądowy spór z konkurencyjnym Matbudem o rozszerzenie liczby kursów Barcin - Inowrocław. Otóż jako istniejący przewoźnik Matbud musi się zgodzić na proponowane dodatkowe kursy Sprint-Transu. Matbud nie zgadza się na to, a spór sądowy trwa między przewoźnikami już prawie 2 lata. Pisaliśmy zresztą o tej sprawie w artykule Starcie przewoźników z kurczakami w tle (Pałuki nr 46/2009). Michał Pipin, szef Sprint-Transu, mówi, że dopiero po uregulowaniu kursów na odcinku Barcin - Inowrocław firma przygotuje się do wejścia również na odcinek do Żnina, co zwiększyłoby liczbę połączeń ze stolicy Pałuk w kierunku stolicy Kujaw Zachodnich.
     Henryk Kucharczyk, szef Matbudu, mówi z kolei, że od około 10 lat jest gotowy na wejście z kursami ze Żnina do Barcina i Inowrocławia, a potrzebuje do tego pozytywnej opinii ze strony starostów inowrocławskiego i żnińskiego. Problem polega na tym, że opinii pozytywnej włodarza powiatu żnińskiego Matbud nie ma, a bez tego nie może się starać o pozwolenie wpuszczenia swych autobusów na linii Żnin - Inowrocław, które wydaje Urząd Marszałkowski w Toruniu.
     Starosta żniński Zbigniew Jaszczuk tłumaczy, że jeśli wniosek przedłożony mu do zaopiniowania będzie liczyć się z innymi przewoźnikami, będzie miał ręce i nogi, a nie tylko polegał na wzięciu najkorzystniejszych pod kątem własnych interesów godzin kursowania i zabierania konkurencji pasażerów z przystanków sprzed nosa, to opinia będzie pozytywna.
     Od 1 kwietnia nie będzie też połączenia PKS o 14:05 ze Żnina do Pakości (było w dni nauki szkolnej). Natomiast kurs o 610 z Inowrocławia do Żnina będzie jedynie w soboty i niedziele.

Reklama

Karol Gapiński
Pałuki nr 998 (13/2011)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości