Reklama

Płacą za parking, choć znak drogowy wskazuje, że nie muszą

06/04/2025 12:30

Na znaku D-18 parking nie ma dopisku płatny, a mimo to większość zostawiających tam samochód w godzinach funkcjonowania płatnej strefy parkowania, płaci za postój. Zwróciła na to 1 kwietnia uwagę jedna z mieszkanek, której karę za brak biletu parkingowego anulowano właśnie z powodu braku dopisku pod znakiem drogowym. I mimo że sytuacja zdarzyła się 1 kwietnia, wcale nie jest to żart primaaprilisowy.

Na ul. 700-lecia w Żninie od skrzyżowania z ul. Szkolną w kierunku mostu przez Gąsawkę jest gminny parking po lewej stronie ulicy. Pośrodku tego odcinka stoi nawet parkomat. W uchwale Rady Miejskiej o płatnej strefie parkowania odcinek ten jest uwzględniony jako płatny właśnie. Mieszkańcy Żnina i okolic też już się przyzwyczaili w większości do tego, że jeśli zostawiają tam samochód, to zaraz idą do parkomatu wykupić bilet. Jak się okazuje - niepotrzebnie. Obszar strefy płatnej ujęty w uchwale, czy regulaminie, to jedno, ale na drogach najważniejsze są znaki.
Tak się składa, że przed wjazdem na parking znajdujący się na tamtym odcinku stoi znak pionowy Parking D-18. Tyle tylko, że bez dopisku płatny. Taki dopisek na znakach zarówno rozpoczynających strefę płatną, jak i informujących o jej zakończeniu, jest w innych punktach śródmieścia, gdzie istnieje konieczność płacenia za miejskie parkingi. Na odcinku
ul. 700-lecia od fary do mostu takiej informacji na znakach nie ma. Ani na początkowym, ani na kończącym strefę.
Dlatego 1 kwietnia jedna z mieszkanek, Agata Chyłka-Wnuk wiedziona także swoim dziennikarskim (pracuje w tym zawodzie), uważnym spojrzeniem na rzeczywistość, nie wykupiła biletu parkingowego stając na wolnym akurat miejscu na wspomnianym odcinku ul. 700-lecia. Gdy wróciła po samochód okazało się, że ma powiadomienie z PUK w Żninie, że ma uiścić opłatę za brak biletu. - Celowo biletu nie wykupiłam, ponieważ nie ma na tym znaku kluczowego słowa „płatny”. Mandat został mi anulowany. Ludzie o tym nie wiedzą i kupują bilety, „bo przecież jest parkomat” - mówi Agata Chyłka-Wnuk. Jednak według niej to nie parkomat decyduje o obowiązujących przepisach, tylko znaki drogowe.
Z rozmów z innymi kierowcami wynika, że większość płaci zostawiając tam samochód. Zresztą można często spotkać kontrolerów PUK w Żninie, która to spółka obsługuje dla gminy Żnin płatną strefę, jak dokonują kontroli biletów parkingowych na tamtym odcinku.


Co w tej sprawie ma do powiedzenia prezes PUK w Żninie Dariusz Żurawicki? Otóż podkreśla on, że wjeżdżając do śródmieścia mamy oznakowanie, że obowiązuje płatna strefa. To, że na tym odcinku nie ma akurat znaku z dopiskiem płatny, to już sprawa Urzędu Miejskiego i wydziału infrastruktury.
Udaliśmy się do Urzędu Miejskiego. Przyjął nas burmistrz Łukasz Kwiatkowski. Okazało się, że już rano 2 kwietnia był u niego i u pani kierownik wydziału infrastruktury prezes PUK-u, który przedstawił przypadek z poprzedniego dnia z anulowaniem kary w związku z brakiem dopisku płatny na znaku D-18.
- Cóż mogę powiedzieć. Na pewno chcę podziękować mieszkance na zwrócenie uwagi na tę sytuację - powiedział włodarz Żnina. Przypuszcza on, że oznakowanie tego odcinka mogło pozostać z czasu, gdy strefa płatna była zawieszona w związku z remontem ul. 700-lecia.
- Na pewno musimy to poprawić, ale przy okazji powiem, że trzeba będzie w ogóle wprowadzić zmiany w obszarze płatnego parkowania. Po pierwsze zmieniła się i zmieni jeszcze ilość miejsc postojowych w tej strefie w związku z przeprowadzonymi już inwestycjami na ul. 700-lecia, jak i trwającą na ul. Kościuszki. Na niektórych odcinkach miejsc postojowych jest mniej, niż dotychczas, ale jest choćby parking przed Sklepem Polskim. To jest miejski parking, który w przeszłości dzierżawiła dla swoich klientów „Biedronka”, której to sklep znajdował się w tym miejscu. Nowy market tej dzierżawy już nie kontynuuje i w tej chwili parking przed nim jest bezpłatny. To trzeba też skorygować - zapowiada włodarz Żnina.
Zapytaliśmy włodarza, czy nie należy teraz zwracać pieniędzy wszystkim, którzy płacili za postój w źle oznakowanej strefie? Włodarz odrzekł, że to jest niemożliwe do wykazania, że ktoś tam akurat parkował. Na powiadomieniach o opłatach za brak biletu wpisywana jest tylko nazwa ulicy, bez wskazania na konkretne miejsce postojowe.

Reklama

Karol Gapiński

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/04/2025 09:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości