Żnin, parking, pl. Wolności, ul. Śniadeckich, opinia, plan miejscowy
Płatne parkingi bez rynku i Śniadeckich
Robert Luchowski oraz radni nie potrafili stwierdzić jednoznacznie i z całkowitą pewnością, czy opinia starosty w sprawie ul. Sądowej jest negatywna, czy też pozytywna.
Przypomnijmy, że jedną z ostatnich decyzji, jakie Ewa Mes podjęła przed swoim odwołaniem z funkcji wojewody kujawsko-pomorskiego, było uchylenie w całości uchwały Rady Miejskiej w Żninie w sprawie wprowadzenia w stolicy Pałuk płatnych parkingów.
Powód był taki, że uchwała wcześniej nie została zaopiniowana przez starostę żnińskiego jako organ zatwierdzający na tym terenie organizacje ruchu.
28 grudnia do Urzędu Miejskiego w Żninie wpłynęła opinia starosty Zbigniewa Jaszczuka w tej sprawie podpisana i wysłana jeszcze w Wigilię w odpowiedzi na wniosek, który burmistrz Robert Luchowski skierował, gdy wojewoda uchyliła pierwszą uchwałę.
Opinia wyrażała pogląd, że lokalizacja parkingów na placu Wolności i na ul. Śniadeckich w Żninie jest sprzeczna z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dodatkowo Zbigniew Jaszczuk poinformował, że w części ul. Sądowej, gdzie wyznaczono parkingi, w planie miejscowym zagospodarowania przestrzennego znajduje się zieleń. - Ja oczywiście nie mówię panu burmistrzowi i radnym Żnina, gdzie ma być parking, a gdzie nie ma być, tylko informuje o tym, jak wygląda sytuacja według zapisów planu miejscowego - powiedział nam starosta żniński.
Mimo że od 28 grudnia opinia starosty znajdowała się w Urzędzie Miejskim, to burmistrz Robert Luchowski projekt uchwały w sprawie płatnej strefy parkowania zaproponował do porządku obrad dopiero w dniu ostatniej sesji, w środę
13 stycznia. Dlatego radni nie mieli możliwości zapoznania się z projektem uchwały. Skrytykował ten fakt radny Lucjan Adamus. Radny Adam Kowalewski, przewodniczący komisji budżetu i gospodarki, chciał z kolei, aby sprawdzić, jak projekt uchwały nieuwzględniającej parkingów na ul. Śniadeckich i na rynku wpłynie na budżet. Burmistrz na to pytanie nie odpowiedział, ponieważ na razie wpływy z opłat parkingowych są obliczane tylko szacunkowo, ale na pewno - według burmistrza - każde ograniczenie liczby miejsc w strefach płatnego parkowania zmniejszy wpływy.
Ponadto, skoro już wprowadzany był pod głosowanie projekt nowej uchwały, Lucjan Adamus chciał też, ażeby wykreślić w nim ze stref płatnego parkowania plac Działowy i plac Zamkowy poza dniami targowymi. Z kolei inna radna opozycji Maria Błońska zwróciła uwagę, iż ograniczenie liczby miejsc w płatnych strefach parkowania może i zmniejszy wpływy do budżetu, ale też znacznie zmniejszy wydatki. Tutaj radna zwróciła uwagę właśnie na kwestię parkowania na targowisku. Otóż jeśliby nie wprowadzać tam strefy płatnej, to nie trzeba będzie kupować parkometru. Tymczasem zakup urządzeń do obsługi parkingu, który ze względu na targowisko i tak byłby nieczynny we wtorki
i w piątki, jest według Marii Błońskiej ekonomicznie nieuzasadniony.
W piśmie do burmistrza wysłanym w Wigilię starosta opiniował pozytywnie wyznaczenie miejsc parkingowych w lokalizacjach na ulicach: 700-lecia, Lewandowskiego, placu Działowym, Kościuszki, Podmurnej, Pocztowej, Poprzecznej, Łącznej, Średniej, Szkolnej, Rychlewskiego, św. Floriana, bł. Marii Karłowskiej, na skwerze Jana Pawła II i placu Zamkowym.
Wątpliwości burmistrza i radnych wzbudził zapis w opinii starosty dotyczący miejsc parkingowych na ul. Sądowej. Zbigniew Jaszczuk napisał: (...) Jednocześnie zwracam uwagę na zapis ZP 2 - zieleń publiczna w obszarze ulicy Sądowej obejmującej uprzedni skwer. Stan faktycznie nie jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego śródmieścia Żnina. (...)
Chodziło tutaj staroście o parking naprzeciwko sądu, stworzony po rewitalizacji starego miasta, który jednak w zapisach planu miejscowego nie istnieje. Tam według tego planu miejscowego uchwalonego przez Radę Miejską w Żninie miał być teren zieleni publicznej, jak to miało miejsce przed rewitalizacją.
Robert Luchowski oraz radni nie potrafili stwierdzić jednoznacznie i z całkowitą pewnością, czy opinia starosty w sprawie ul. Sądowej jest negatywna, czy też pozytywna. Czy może wreszcie pozytywna jest dla części ul. Sądowej, a dla części jest negatywna. Wątpliwości tych nie rozwiał też radca prawny Urzędu Miejskiego Michał Nowacki. Początkowo burmistrz zgłosił autopoprawkę, by wyłączyć ze strefy parkowania ul. Sądową wobec niejednoznacznej opinii starosty. Po wspomnianej dyskusji jednak burmistrz wycofał się z tej propozycji.
Ostatecznie radni przegłosowali projekt uchwały określającej strefę płatnego parkowania na wszystkich wspomnianych ulicach z wyłączeniem tych, na których plan miejscowy nie zezwala na tworzenie miejsc postojowych, czyli rynku i ul. Śniadeckich. 13 radnych było za takim projektem, 2 się wstrzymało, a 4 było przeciwko płatnym parkingom w centrum Żnina.
Później o to, jak należy interpretować niejasny zdaniem burmistrza i radnych Żnina zapis w opinii starosty, zapytaliśmy samego Zbigniewa Jaszczuka.
- Zapis jest czytelny i oczywisty, chyba że ktoś czyta be zrozumienia. Zdanie, cyt.: „Stan faktyczny nie jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego śródmieścia Żnina“ zawiera stwierdzenie zaistniałego faktu, który winien być uporządkowany przy najbliższej aktualizacji miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego tej części miasta. Parking powstał w ramach rewitalizacji centrum miasta i już wtedy należało uporządkować sprawy formalno-prawne. Uzgodniony był ten parking zapewne z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie demolował już urządzonego parkingu, ale dokumentację należy uporządkować - skwitował starosta żniński.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1249 (3/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze