VIII Rodzinny Spływ Kajakowy, którego organizatorami byli Barbara, Jerzy i Piotr Szocińscy odbył się po sześciu latach przerwy. Uczestnicy pokonali 8-kilometrowy szlak wiodący rzeką Gąsawką ze Żnina do ośrodka wypoczynkowego na tzw. Łysej Górze. Po drodze zachwycali się urokliwymi pałuckimi krajobrazami.
Wyprawę umożliwiły im dwuosobowe kajaki wypożyczone z Centrum Sportów Wodnych w Żninie. Kajakarze rozpoczęli spływ z przystani nad Jeziorem Małym Żnińskim, które Gąsawka łączy z Jeziorem Skarbienickim i Weneckim.
Docierając do celu swojej wodnej wycieczki, a więc malowniczej Wenecji, udali się na miejscowy cmentarz, aby tam pomodlić się i zapalić znicze za dusze śp. Wojciecha Łuczka - powstańca wielkopolskiego rodzinnie związanego z uczestnikami oraz Walentego Szwajcera - odkrywcy Biskupina. Zwiedzili ponadto Muzeum Kolejki Wąskotorowej i ruiny zamku weneckiego.
Spływ zakończył się przy ośrodku wypoczynkowym. Tam kajakarze skorzystali z noclegu i posiłków. Przy ognisku na terenie obiektu rozegrano konkursy sprawnościowe i rozstrzygnięto tradycyjny konkurs krajoznawczy o Pałukach. W konkursie krajoznawczym pierwsze miejsce zdobył zespół Darii Korzeniewskiej i Piotra Marca, drugie zespół Anny, Urszuli i Zofii Wypart, zaś trzecie Wandy i Piotra Zdrok.
W konkursach sprawnościowych podsumowanie przedstawia się następująco. W rzucie piłeczką do celu wśród dzieci pierwsze miejsce zdobyła Urszula Wypart, drugie Dagna Tyrzyk, trzecie Zofia Wypart, czwarte Julian Pęzioł, a piąte Roma Tyrzyk. W kategorii dorosłych pierwsze miejsce należało do Dariusza Szymańskiego, drugie do Janusza Pęzioła, natomiast trzecie do Sebastiana Skarbińskiego. W dziecięcej konkurencji z ringo w roli głównej zwyciężyła Dagna Tyrzyk, drugie miejsce zajęła Urszula Wypart, trzecie Zofia Wypart, a czwarte Roma Tyrzyk i Julian Pęzioł. W ringo wśród dorosłych równych sobie nie miał Przemysław Zdrok, tuż za nim był Sebastian Skarbiński, a na trzeciej lokacie uplasowali się: Piotr Marzec, Marek Maćkowiek oraz Joanna i Janusz Pęzioł.
- W miłej atmosferze wodniacy wspominali wcześniejsze rodzinne spływy kajakowe na Wełnie, Gąsawce, Noteci i Foluskiej Strudze, Gołanieckiej Strudze, Jeziorze Lednica, Małej Wełnie. Pogoda dopisała, dzięki czemu kajakarze mogli podziwiać piękne pałuckie krajobrazy wraz z przelatującymi kormoranami i stadami dzikich gęsi, przepływającymi rodzinami łabędzi i dzikich kaczek - przyznaje Barbara Skarbińska-Szocińska.
Dodajmy, że VIII Rodzinny Spływ Kajakowy Gąsawką odbył się 2-3 sierpnia i uczestniczyło w nim 26 osób, w tym 5 dzieci. Przyjechali z Gablina, Gdyni, Konina, Poznania, Wir, a także Włoszanowa.
Spływowi patronowało Starostwo Powiatowe w Żninie, które ufundowało nagrody w konkursach oraz przekazało materiały promocyjne. O sprawną organizację, oprawę i pilotaż spływu zadbali z kolei wspomniani we wstępie doświadczeni kajakarze PTTK: Barbara, Jerzy i Piotr Szocińscy.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze