Mieszkańcy Sulinowa narzekają, że nie dość, że stanęła przebudowa drogi powiatowej, to jeszcze jeżdżą teraz po niej wielotonowe samochody - betoniarki z masą pod fundamenty wiatraków. Droga jest w ten sposób dewastowana. Zarząd Dróg Powiatowych w Żninie z siedzibą w Podgórzynie zapewnia w odpowiedzi, że ma porozumienie z wykonawcami trzech farm wiatrowych na zachodnich rubieżach gminy Żnin. Według niego dostawcy mają jeździć na budowę wiatraków drogą ekspresową, wojewódzką i przez siebie zrobionymi drogami dojazdowymi. Nie przez Sulinowo.
Otrzymaliśmy sygnały od mieszkańców Sulinowa, że przez ich wieś przejeżdżają ciężkie betoniarki z masą do budowania fundamentów pod elektrownie wiatrowe. Wyjaśnijmy, że wzdłuż drogi Żnin - Słabomierz w takich obwodach ewidencyjnych jak Jaroszewo, Bekanówka, Sulinowo, Słabomierz, Dochanowo, Brzyskorzystewko, a także w okolicach Cerekwicy, Podobowic i Gorzyc realizowana jest i będzie w kolejnych miesiącach budowa trzech farm wiatrowych. Całościowo rzecz ujmując, inwestycje będą dotyczyły Farmy Wiatrowej Żnin/Damasławek, Farmy Wiatrowej Żnin II i Farmy Wiatrowej Żnin III za 59,5 mln zł netto.
Inwestycje odbywają się i będą się odbywały na podstawie wygranej przez inwestora aukcji OZE (odnawialne źródła energii) w Urzędzie Regulacji Energetyki. Budowa Farmy Wiatrowej Żnin II została rozpoczęta przez RWE Renewables – niemiecki koncern energetyczny, który zajmuje się głównie realizacją projektów związanymi z farmami wiatrowymi, elektrowniami fotowoltaicznymi oraz bateryjnymi instalacjami magazynowania energii. Budowa rozpoczęła się na przełomie czerwca i lipca. Będzie to siedemnasta farma wiatrowa stawiana przez tego niemieckiego inwestora w Polsce. Farma Żnin II ma mieć moc 48 MW. Postawionych zostanie 16 turbin.
Jak wspomnieliśmy, zakres inwestycji jest większy. W gminie Żnin wyznaczono tereny pod lokalizacje elektrowni wiatrowych. Znajdują się one w zachodniej części gminy Żnin. W chwili obecnej ma powstać 31 wiatraków, które mają zrealizować dwaj inwestorzy: RWE Renewables Poland Sp. z o.o. w Warszawie postawi 16 elektrowni w miejscowościach: Dochanowo, Brzyskorzystew, Sulinowo, Sarbinowo, Słębowo, Jaroszewo. Natomiast spółka E&W, która jest następcą Windbud Inowrocław, wybuduje 15 elektrowni w miejscowościach Sarbinowo, Bożejewice, Cerekwica, Gorzyce, Słabomierz, Uścikowo. Do tego jeszcze dochodzi 8 elektrowni w gminie Damasławek, które będą tworzyły tę samą farmę wiatrową.
Co więcej, o ile RWE dopiero rozpoczyna inwestycję, to prace E&W, czyli Euro&Windbud są już zaawansowane.
Dlaczego w ogóle jest możliwe budowanie wiatraków? Czy protesty przeciwników wiatraków w powiecie żnińskim kilka lat temu okazały się bezskuteczne? Marian Kawka, lider komitetu Stop wiatrakom tłumaczy, że w tej chwili jest złożony projekt ustawy, która miałaby ograniczyć możliwość stawiania wiatraków tylko w odległości powyżej 500 m od siedzib ludzkich i przy braku sprzeciwu lokalnej społeczności. Póki co przepisów jednak takich nie ma. Natomiast wiatraki w zachodniej części gminy Żnin to pokłosie znacznie wcześniejszych ruchów przeprowadzonych przez firmy wiatrakowe. Otóż działają oni na podstawie pozwoleń budowlanych wydanych kilka lat temu. One się nie zdezaktualizowały, ścieżki odwoławcze nie dały rezultatów. Pozwolenia są prawomocne. Marian Kawka przy okazji rozmowy z nami ostrzega też mieszkańców, by nie dawali łatwo omamić się różnym, nieznanym firmom, które kręcą się po okolicy i proponują różne umowy do podpisania. Przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy dotyczącej współpracy i inwestycji w zakresie energetyki odnawialnej (instalowania wiatraków, paneli fotowoltaicznych, pomp ciepła itp.) warto zawsze dobrze sprawdzić firmę, z którą ta umowa miałaby zostać zawarta.
![]() |
| Mapa sieci dróg objętych fotorejestracją z naniesionymi lokalizacjami wiatraków, dla których inwestorem jest E&W fot. Łukasz Jułga, ZDP w Żninie |
- Farmy wiatrowe powstają w oparciu o plany miejscowe przyjęte w latach 2010-2011. Decyzje środowiskowe wydano 10-11 lat temu, a do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla farmy realizowanej obecnie przez RWE złożono odwołanie do SKO. Decyzja Burmistrza Żnina została podtrzymana (na etapie procedowania inwestycji w uzgodnieniu z sołtysem i mieszkańcami Sarbinowa zrezygnowano z lokalizacji 1 wiatraka w Sarbinowie). Lokalizacja wiatraków zachowuje wymagane przepisami odległości od zabudowy mieszkaniowej pod względem uciążliwości powodowanej przez hałas. Decyzje o pozwoleniu na budowę oraz ich zmiany (dot. m.in. parametrów wiatraków) wydawał Starosta Żniński. W obecnych uwarunkowaniach gospodarczych, zwłaszcza pogłębiającego się kryzysu w obszarze gospodarki energetycznej kraju, faktyczne zrealizowanie tych przedsięwzięć ma fundamentalne znaczenie również z punktu interesu naszej gminy. Wskazani powyżej dwaj inwestorzy fizycznie rozpoczęli proces inwestycyjny - poinformował Aleksander Kranc, rzecznik Urzędu miejskiego w Żninie.
RWE zakłada oddanie farmy do komercyjnego użytku pod koniec 2023 r. i teraz są na etapie wytyczania swoich dróg dojazdowych.
Natomiast już trwają budowy fundamentowe realizowane przez Polimex na zlecenie E&W. Dostarczanie i stawianie wiatraków przewidziane jest w tym przypadku na czwarty kwartał br. E&W zamierza oddać farmę do użytku do końca br.
Łukasz Jułga, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Żninie powiedział nam, że otrzymywali sygnały o tym, że jakieś betoniarki jeździły przez Sulinowo. Co prawda nie ma tam ograniczenia tonażu na drodze powiatowej poniżej 12 ton, ale i tak było zawarte porozumienie z wykonawcą, by dostawcy jeździli z węzła drogi ekspresowej przez drogę wojewódzką nr 251 do Podobowic i tam zjeżdżali na teren budowy farmy wiatrowej wybudowanymi na potrzeby własne drogami gruntowymi. Co więcej, w wytwórni masy podane zostały dyspozycje operatorom, by wskazywali kierowcom betoniarek trasę dojazdu przez właśnie węzeł S5 w Żninie i drogę wojewódzką, a nie drogę powiatową. Łukasz Jułga ma nadzieję, że jeśli doszło do przejazdu betoniarkami drogą powiatową, to były to tylko odosobnione przypadki. Wynikające bardziej z niewiedzy kierowców, niż z celowego zamiaru skracania sobie podróży na budowę. Otóż ZDP w Żninie w ramach porozumienia ma możliwość nałożenia kary za niestosowanie się do wyznaczonych dróg dojazdowych. Jest mapka jako załącznik graficzny dostarczony do węzłów betoniarskich. Gdy przyszły pierwsze sygnały o betoniarkach jadących przez Sulinowo, drogi powiatowe interweniowały już w Polimexie u kierownika infrastruktury i robót betoniarskich, kierownika robót drogowych oraz u menadżera projektu Euro&Windbud.
Takie samo porozumienie, co z E&W co do dróg dojazdowych ZDP w Żninie ma także z drugim inwestorem, czyli RWE. W tym drugim przypadku Łukasz Jułga jest spokojny o podejście wykonawcy do kontrolowania dostawców, jakimi drogami jeżdżą. M.in. zamierzają zainstalować fotopułapkę w Sulinowie.
Karol Gapiński, 20 VII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze