Pociągi Kcynia - Nakło oraz Kcynia - Wągrowiec mają ruszyć nie w 2027 r., a jeszcze w roku bieżącym. Na spotkaniu samorządowców z powiatu nakielskiego oraz województw: kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego padła nawet konkretna data - 13 grudnia 2026 r. Co więcej, pokazano sieć połączeń, która pokazuje, że docelowo skomunikowanie Poznania i Bydgoszczy przez Pałuki nie ominie także Szubina.
Kilka dni temu Urząd Marszałkowski w Toruniu informował, że osiem par pociągów do Wągrowca i sześć do Nakła od 2027 roku będzie regularnie kursować z dworca kolejowego w Kcyni (powiat nakielski). Pociągi te mają umożliwić mieszkańcom podróże przede wszystkim w stronę Poznania. Obecnie spółka PKP Polskie Linie Kolejowe prowadzi - warte 57 milionów złotych - zaawansowane prace modernizacyjne infrastruktury kolejowej na trasie Nakło – Kcynia – granica województwa. Uruchomienie połączeń będzie możliwe po zakończeniu prac i oddaniu do użytku infrastruktury kolejowej. Obecnie trwa remont linii 356 i 281 finansowanych ze środków własnych PKP Polskich Linii Kolejowych.
Teraz okazuje się, że prawdopodobnie uruchomienie tych połączeń nastąpi jeszcze szybciej, bo padła na spotkaniu przedstawicieli samorządów w Nakle nad Notecią data 13 grudnia br. jako termin wznowienia połączeń.
Jak przekazała nam Anna Duda-Nowicka radna Rady Powiatru w Nakle, a jednocześnie pracownica Urzędu Miejskiego w Kcyni, na spotkaniu padła oficjalnie ta data, ale również zapowiedź, że docelowo skorelowane połączenia na trasie Bydgoszcz - Kcynia - Poznań mają uwzględniać Szubin. Tak wynikało również z przedstawionej na spotkaniu mapy z siecią połączeń. Radna powiatu zaznacza, że wskazanie konkretnej daty i to jeszcze w tym roku kalendarzowym było sporym, ale pozytywnym zaskoczeniem także dla niej samej.

Drugi z autobusów szynowych, a mianowicie SA 108-003, który ma obsługiwać połączenia z Kcyni fot. Koleje Wielkopolskie
Na dopłaty do pociągów między Nakłem a Kcynią i między Kcynią a granicą z województwem wielkopolskim samorząd województwa przeznaczy 5 mln złotych. To połączenie na mocy porozumienia z Urzędem Marszałkowskim w Poznaniu realizować będą Koleje Wielkopolskie.
Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem Kolei Wielkopolskich, Dariuszem Kaszyńskim z prośbą o zdjęcia pociągów, które mają obsługiwać linię przez z Kcyni do Nakła oraz z Kcyni do granicy z województwem wielkopolskim. Zapytaliśmy również, czy pociągi te mogą zyskać nazwę własną, np. Jan Czochralski, czy "Powstanie Wielkopolskie". Rzecznik odrzekł, że tego typu inicjatywy należy kierować do organizatora przewozów, czyli w tym przypadku Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu.
Przypomnijmy, że lokomotywa "Jan Czochralski" obsługuje różne połączenia w Polsce. Wyjście z propozycją nadania nazwy pociągom, które będą jeździły przez Kcynię, jest według Anny Dudy-Nowickiej dobrym pomysłem. Z uwagi na istniejący już pociąg "Jan Czochralski", połączenie Kolei Wielkopolskich z Kcyni mogłoby nosić nazwę nawiązującą do Powstania Wielkopolskiego.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze