Reklama

Podatek rolny w górę

Gmina Gąsawa, podatek, rolnictwo, stawki
     Podatek rolny w górę
     Od nowego roku podatek rolny w gminie Gąsawa wzrośnie o 5 zł. Wzrost w stosunku do stawki obowiązującej w roku bieżącym byłby wyższy i wyniósłby 10 zł, ale radni odrzucili propozycję wójta.

     Prezes Głównego Urzędu Statystycznego ogłosił średnią cenę skupu żyta w pierwszych trzech kwartałach br. Jest ona podstawą do obliczania podatku rolnego. Ogłoszona przez prezesa GUS cena wynosi 75,86 zł za 1 dt. Rady gmin mogą obniżyć tę stawkę i zmniejszyć wymiar podatkowy, którym obciążeni są rolnicy.
     Gąsawscy radni na posiedzeniu łączonym wszystkich komisji stałych obradowali nad propozycją wysokości podatku na przyszły rok zgłoszoną przez wójta Zdzisława Kuczmę - 55 zł. Stawka ustalona przez gminę na 2012 rok wynosi 45 zł. Wójt zaznaczył, iż gminy z województwa wielkopolskiego ustalają podatek w wysokości maksymalnej (czyli 75,68 zł) lub minimalnie go obniżają. - Ja zdaję sobie sprawę, że jest to obciążenie dla rolników, ale musimy też patrzeć na dochody gminy, jeśli chcemy coś robić - zaznaczył wójt.
     Radny Adam Adamczyk stwierdził, że sytuacja w rolnictwie nie jest ciekawa, a gospodarstwa poniosły duże koszty. I zaproponował, by wypośrodkować i ustalić 50 zł. Radny Mieczysław Gęsicki zauważył, że stawka podatku w wysokości 50 zł będzie stanowić wzrost w stosunku do obecnie obowiązującej kwoty o 11%. Apelował, by bardziej jej nie podnosić.
     Radny Wiesław Zajączkowski podkreślił, że udział podatku rolnego w dochodach gminy spada. I zwrócił się do radnych rolników: - Jesteście panowie dopiero trzecią grupą, która łoży podatki. To nie jest tak, że żywią i bronią. Emeryci płacą znacznie wyższe podatki.
     Wójt zwrócił uwagę, że przy jego propozycji podatku rolnego w kwocie 55 zł rolnik posiadający 20 hektarów zapłaciłby w przyszłym roku 2.750 zł podatku. Tymczasem emeryt, rencista lub pracownik z minimalną kwotą wynagrodzenia, czyli 1.600 zł brutto, płaci gminie 3.456 zł podatku.
     Radny Jacek Mazany proponował stawkę na poziomie 52 zł. Argumentował to problemami, które dotykają gminy, na których rozwiązywanie potrzebne są pieniądze. - Kulą u nogi są u nas przepompownie ścieków. Tam też potrzebne są duże nakłady finansowe. Rolnik na wszystko ma dopłaty. Wszystkim żyje się trudno. Każdy płaci podatki w gminie - zaznaczył Jacek Mazany.
     Przewodniczący Rady Gminy Marek Maciejewski zwrócił uwagę, że niedługo gmina będzie musiała się zmierzyć z ustawą śmieciową. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że gmina będzie musiała w 50% do śmieci dopłacać. - Nawet gdyby gmina musiała dokładać do śmieci 30%, to i tak będą to ogromne pieniądze. I tych pieniędzy gdzieś trzeba szukać - dodał przewodniczący.
     Stawki proponowanej przez wójta nie poparł żaden radny. Za propozycją Jacka Mazanego głosowało 3 radnych. Zdecydowana większość radnych opowiedziała się za stawką 50 zł.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1085 (48/2012)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości