Reklama

Ponad milion złotych kosztują dowozy

Gmina dokłada do oświatowej subwencji niespełna 7.000.000 zł. Ponad osiemnaście etatów przeznaczono dla nauczycieli wspomagających. Asystenta międzykulturowego nie będzie.

W gminie Kcynia funkcjonuje siedem placówek oświatowych na szczeblu podstawowym: Szkoła Podstawowa im. bł. Marii Karłowskiej w Chwaliszewie, Szkoła Podstawowa im. Jana Czochralskiego w Kcyni, Szkoła Podstawowa im. Miłośników Przyrody w Laskownicy, Szkoła Podstawowa im. Orła Białego w Palmierowie, Szkoła Podstawowa im. Kazimierza Korka w Rozstrzębowie, Szkoła Podstawowa im. ppor. Marka Uleryka w Dziewierzewie oraz Szkoła Podstawowa w Mycielewie. Ich dyrektorami są odpowiednio: Ewa Tomaszek, Aleksandra Doiczman, Marzena Wessołowska, Jadwiga Olszak, Małgorzata Dutkiewicz, Lucyna Bursztynowicz oraz Katarzyna Walasiewicz. Dyrektorem Przedszkola Miejskiego im. Ziemi Pałuckiej jest Wioletta Tomczak. Szkołę podstawową i przedszkole niepubliczne Mini Akademia prowadzi Barbara Szurik. - Subwencja oświatowa jest zawsze naliczana na kolejny rok z ewentualnymi małymi korektami. Stąd mamy sytuację, że szacowane bieżące wydatki związane z zadaniami, które otrzymuje gmina to 30.687.021 zł. Musimy dołożyć 6.892.000 – mówi Rafał Woźniak, kierownik referatu edukacji, promocji, sportu i kultury.

W gminnych szkołach zwiększyła się liczba nauczycielskich etatów. - Zmieniły się przepisy w zakresie pomocy psychologiczno-pedagogicznej stąd doszły etaty psychologów specjalnych narzucone przez państwo. Może dziwić nas, że liczba uczniów spada, a nauczycieli rośnie, ale takie są wytyczne - wyjaśnia Rafał Woźniak. Tak więc na pełnym etacie pracuje 198 nauczycieli licząc jedną placówkę ponadpodstawową będącą jeszcze na utrzymaniu gminy. To mniej więcej tyle ile w ubiegłym roku. W tym gronie jest kilku pracujących w niepełnym wymiarze. Są również nauczyciele wspomagający. Dla tych osób współorganizujących kształcenie zabezpieczono nieco ponad 18 etatów.

Reklama

Na urlopach zdrowotnych przebywają 3 osoby. Nauczyciel nie dostaje wtedy pensji z nadgodzinami, a jedynie zasadniczą, dodatek wiejski oraz mieszkaniowy. Jednak na jego miejscu pracuje inna osoba, która pobiera pełne wynagrodzenie. Stąd podwójny wydatek dla organu prowadzącego.

Do kcyńskich szkół i przedszkoli uczęszcza w bieżącym roku szkolnym 1.260 dzieci. To o dziewięcioro więcej w stosunku do minionego. Najmniej liczna klasa ma 4 uczniów, a w najliczniejszej uczą się 24 osoby. Nie ma dzieci z orzeczonym domowym nauczaniem indywidualnym. Jedna osoba ma zindywidualizowaną ścieżkę kształcenia, ale na terenie szkoły. To 5 edukacyjnych godzin w grupie, która powinna liczyć nie więcej niż 5 uczniów.

Reklama

Kcyńskie przedszkole miejskie otwarte jest od godziny 6.30 do 16.30. Rodzice ponoszą koszt wyżywienia w kwocie 12 zł dziennie, w tym za śniadanie i podwieczorek muszą zapłacić po 3 zł natomiast obiad kosztuje 6 zł. Za każdą godzinę pobytu dziecka poza pięciogodzinnym limitem programowym dopłata wynosi złotówkę. Nie płacą jedynie sześciolatki z zerówki.

W Mycielewie uczą się dzieci z Ukrainy. Jest ich ośmioro. Nie ma jednak planu zatrudnienia tzw. asystenta międzykulturowego. Stanowisko może zaistnieć w placówkach oświatowych od września na bazie specustawy. Taka osoba nie musi być nauczycielem. Z wejściem obowiązku szkolnego dla uczniów z Ukrainy, może być zdaniem ministerstwa ważnym ogniwem scalającym z polskimi dziećmi. Nie oznacza to, że ustawa dotyczy jedynie ukraińskich dzieci.

Reklama

Łączna liczba dowożonych do szkół podstawowych uczniów na dzień dzisiejszy wynosi 594. Dowozy realizują firmy wyłonione w przetargu. – Postawiono im dwa zadania. Pierwsze to dowóz do wszystkich szkół. Drugie obejmuje dowożenie dzieci ze specjalnymi potrzebami do placówki w Kcyni oraz poza teren gminy. Oczywiście uczniowie muszą mieć stosowne orzeczenia. W ubiegłym roku Państwowa Komunikacja Samochodowa realizowała dla nas dowozy i płaciliśmy 8.50 zł za przejechany kilometr. W bieżącym koszt jest o dwa grosze wyższy. Autobusy jeżdżą jak zwykle siedmioma trasami – wyjaśnia kierownik Rafał Woźniak. Struktura dojazdów tylko nieznacznie się zmieniła. Nie ma dwóch budynków szkolnych tzn. w Dobieszewie i Chwaliszewie. Szkoły połączono, więc pozostał jeden w Chwaliszewie.

Cezary Kucharski

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/09/2024 16:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości