Reklama

Popyt większy niż podaż

Pacjenci, którzy korzystają z usług jedynego w powiecie żnińskim pulmonologa, przyjmującego w Przychodni Rodzinnej w Żninie mają coraz większe problemy z rejestracją na wizytę. Powód jest taki, że Narodowy Fundusz Zdrowia zakontraktował wyznaczony przez siebie limit świadczeń, który jest niewystarczający wobec pacjentów, którzy muszą korzystać z porad pulmonologa.

       W minionym tygodniu odebraliśmy od mieszkańców naszego regionu telefony z prośbą o interwencję w sprawie problemów z rejestracją w przychodniach. Mieszkanka Dziewierzewa, która jest pacjentką pulmonologa w Przychodni Rodzinnej w Żninie w miniony poniedziałek powiedziała nam, że jest rozżalona, ponieważ kolejny raz nie udało jej się zarejestrować na wizytę.
     - 1 czerwca miałam się rejestrować na lipca, ale nie udało mi się zarejestrować, bo mieli komplet. Powiedziano mi zatem, żebym zadzwoniła 1 lipca i zarejestrowała się na sierpień. 1 lipca wypadł w niedzielę, więc zadzwoniłam dzisiaj. Dzwoniłam od 6:57 do 8:20 i nie mogłam się dodzwonić, bo nikt nie odbierał telefonu. O 8:20, kiedy pani z rejestracji odebrała telefon, dowiedziałam się, że jest już komplet i mam się rejestrować 1 sierpnia na wrzesień. Pani kazała mi przyjechać wcześnie rano 1 sierpnia, by się zarejestrować. Moim zdaniem coś jest nie tak, skoro dzwonię od rana prawie półtora godziny, a nikt nie odbiera telefonu. Ja mam 620 zł renty i nie stać mnie na prywatne wizyty u pulmonologa. A wizyta prywatna kosztuje 80 zł. Poza tym ja nie mam samochodu, a mieszkam w Dziewierzewie. Autobus też tak wcześnie nie jedzie, więc pozostaje mi tylko rejestracja telefoniczna. To jest niemożliwością co się wyprawia w tej służbie zdrowia. Cała się trzęsłam z nerwów, kiedy się dowiedziałam, że znów nie zostanę zarejestrowana, bo mają komplet. Nie wiem czemu prywatnie do lekarza można się dostać od ręki, a na kasę chorych są takie problemy. Jaką ja mam pewność, że 1 sierpnia się dodzwonię i zostanę zarejestrowana na wrzesień? - zastanawia się mieszkanka Dziewierzewa.
     Dotarliśmy również do mieszkanki Murczyna, której co prawda udało się zarejestrować syna na wizytę do pulmonologa w Przychodni Rodzinnej, ale wcześniej również nie miała szczęścia, jak nasza rozmówczyni z Dziewierzewa.
     - Ja od kilku miesięcy nie mogłam syna zarejestrować do pulmonologa. Dziś dodzwoniłam się o 7:57 i zarejestrowałam syna na 30 sierpnia. Teraz za każdym razem na początku danego miesiąca trzeba się rejestrować na następny miesiąc.
     Wcześniej następna wizyta była ustalana z lekarzem podczas każdej wizyty. Po wizycie podchodziło się do okienka i mówiło, że pani doktor prosiła, by na kolejną wizytę przyjść np. za dwa miesiące. Ja nie wymagam, by pani w rejestracji zarejestrowała mnie do specjalisty z dnia na dzień. Ale nie rozumiem dlaczego nie można przyjść i zarejestrować się do lekarza za dwa lub trzy miesiące - dziwi się mieszkanka Murczyna. I dodaje, że problemy z zarejestrowaniem syna do pulmonologa, to nie jedyne problemy związane ze służbą zdrowia. Kobieta opowiedziała nam również, że w ubiegłą środę jej matka stała pięć godzin w kolejce przed Poradnią Okulistyczną w Żninie, by zarejestrować się na wizytę.
     - Do okulisty rejestracja odbywa się dwa razy w roku. Pierwsza była w styczniu, a druga pod koniec czerwca. W styczniu ja i mama nie dostałyśmy się do okulisty. W zeszłą środę mama pojechała do okulisty na godzinę 11:00, by zarejestrować siebie i mnie. O tejże godzinie była 120. w kolejce. Jedna z pań, która pod Poradnią Okulistyczną czekała od 6:00 rano była 80. w kolejce. Ci pierwsi stali już w nocy. Po pięciu godzinach czekania w kolejce mama zarejestrowała się na styczeń, a mnie na grudzień. Moja mama na szczęście czuje się na tyle na siłach, że mogła w tej kolejce stać. Ale co ze starszymi ludźmi, którzy są już niedołężni i pozbawieni opieki. Też mają sami stać tyle czasu w kolejce? - zastanawia się kobieta.
     Krystyna Czarnecka z Poradni Okulistycznej w Żninie przyznaje, że rejestrowanie pacjentów co pół roku nie zdało egzaminu. Podkreśla, że gigantyczne kolejki brały się również z niewystarczającego kontraktu z Narodowego Funduszu Zdrowia. Właścicielki Poradni Okulistycznej zrezygnowały z rejestrowania pacjentów co pół roku. Każdy pacjent może rejestrować się codziennie.
     - My mamy teraz ciągłą rejestrację. W tej chwili każdy może przyjść. Rejestrujemy już na 2013 rok. Ta rejestracja na pół roku nie zdała egzaminu. Zobaczymy czy system codziennej rejestracji zda egzamin - wyjaśnia Krystyna Czarnecka.
     Paweł Hałas, szef Przychodni Rodzinnej wyjaśnia, że jeśli pacjent nie może osobiście dojechać rano, by zarejestrować się do specjalisty, może poprosić o to kogoś z rodziny lub znajomych. Wyjątkiem są osoby mieszkające samotnie. Wówczas muszą stawić się osobiście lub próbować zarejestrować się telefonicznie. Paweł Hałas zwraca uwagę, że zmiana systemu rejestracji nie poprawi sytuacji, ponieważ zakontraktowany limit świadczeń w poradni pulmonologicznej jest niewystarczający. Można by wdrożyć codzienną rejestrację do pulmonologa, ale trzeba by zarazem ustalić limit rejestrowania kilku osób dziennie. W Przychodni Rodzinnej przyjmuje jedyny pulmonolog w powiecie żnińskim. Żadna z pozostałych przychodni nie ma zakontraktowanych świadczeń pulmonologicznych. Paweł Hałas zwraca uwagę, że pulmonolog z Przychodni Rodzinnej i tak pracuje ponad limit, za co NFZ nie zapłaci. NFZ udziela refundacji jedynie za zakontraktowane usługi.
     - Zdaję sobie sprawę, że te limity są niewystarczające, ale to wynik narzuconych limitów przez NFZ. Lekarz bardzo chętnie przyjmie więcej pacjentów, ale NFZ wymusił taki, a nie inny limit - zaznacza Paweł Hałas.
     Szef Przychodni Rodzinnej zwraca uwagę, że jeśli ktoś ma problemy z dostaniem się na wizytę do pulmonologa w Żninie, powinien próbować zarejestrować się na wizytę w Bydgoszczy. Sytuację, kiedy pacjenci czekają od rana, by zarejestrować się na wizytę do specjalisty uważa za wyjątkowo niekorzystną. Przyznaje, że jest ogromny popyt na świadczenia specjalistyczne, ale limit usług zakontraktowany przez NFZ jest niewystraczający.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1064 (27/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/07/2025 10:41
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości